Kasjerka sprzedała zły bilet

  • Autor wątku Autor wątku dawid.trybus
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dawid.trybus

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2014
Odpowiedzi
13
Witajcie :)
Wczorajszego dnia dostałem mandat za rzekomy brak biletu tramwajowego. Nie możliwe żebym nie miał.Mam kartę ŚKUP-u i ładuję ją każdego miesiąca. Wykupuję zawsze bilet miesięczny, a od stycznia tego roku do biletu autobusowego dopłacam również za możliwość poruszania się tramwajem (na jeden przystanek bliżej uczeln to zawsze się jest 10 minut prędzej :)).
Z początkiem lutego przyszedłem do kasy na dworcu autobusowym aby kontynuować bilet za styczeń. Poprosiłem panią aby mi przedłużyła ostatni bilet, zapłaciłem i pobiegłem na autobus.
Karta działała od razu, choć nigdy nie kasuję też na jeden przystanek, gdyż zawsze są problemy z GPSem i nie chce mi zatwierdzić wejścia lub wyjścia.
Tak też było tego dnia gdy dojeżdżałem jeden przystanek tramwajem. Urządzenie kontrolera wykazało że nie mam biletu na tramwaj tylko na autobus.
Co w takiej sytuacji mogę zrobić?
 
dawid.trybus napisał:
Poprosiłem panią aby mi przedłużyła ostatni bilet, zapłaciłem i pobiegłem na autobus.
Posiadasz paragon potwierdzający zakup o którym napisałeś ?
 
Wziąłem tylko resztę. Miałem za minutę autobus, więc też za bardzo nie zwracałem na to uwagi.
 
Wiec juz wiesz co musisz zrobic nastepnym razem a teraz pozostaje ci tylko wyciagnac wnioski z twojego bledu.
 
To niemasz jak udowodnic ze kupiles dobry bilet a kasjerka nabiła zły.
 
Regand napisał:
Wiec juz wiesz co musisz zrobic nastepnym razem a teraz pozostaje ci tylko wyciagnac wnioski z twojego bledu.
Zawsze sprawdzam :) Akurat wtedy miałem sytuację hardkor, gdyż za minutę odjeżdżał autobus na kolokwium.
 
karolla0905 napisał:
To niemasz jak udowodnic ze kupiles dobry bilet a kasjerka nabiła zły.

A jakbym zadzwonił do księgowej? Sprawdziłaby ile zapłaciłem itd i jakbym miał rację to by mi unieważnili mandat.
 
Do jakiej ksiegowej?
 
karolla0905 napisał:
Do jakiej ksiegowej?
Do kierowniczki kasy, aby to załatwić. Ewentualnie wziąć wyciąg z kasy i sprawdzić jaka kwota wpłynęła tego dnia.
 
Nikt ci tego nie da i nikt nie bedzie sie tym zajmowal bo nie maja takiego obowiazku. Zreszta paragony nie sa imienne i po temacie.
 
Regand napisał:
Nikt ci tego nie da i nikt nie bedzie sie tym zajmowal bo nie maja takiego obowiazku. Zreszta paragony nie sa imienne i po temacie.

Jak nie mają obowiązku? Ich pracownik popełnił błąd, więc raczej powinni to sprawdzić albo chociaż zainteresować się tą sprawą.
 
Podstawa do reklamacji jest paragon ktoreho nie masz bo go nie wzioles. Twoj blad. Nikt nie bedzie srawdzal kilkustet transakcji trgo dnia.
 
karolla0905 napisał:
Podstawa do reklamacji jest paragon ktoreho nie masz bo go nie wzioles. Twoj blad. Nikt nie bedzie srawdzal kilkustet transakcji trgo dnia.

Wiem o której i kiedy go kupowałem. Więc wystarczy, że zerkną do tego dnia.
Przejdę się dzisiaj i zapytam.
 
dawid.trybus napisał:
Wiem o której i kiedy go kupowałem. Więc wystarczy, że zerkną do tego dnia.
Przejdę się dzisiaj i zapytam.

+ monitoring?
 
Powrót
Góra