Katalizatory

  • Autor wątku Autor wątku Ryszard123456
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Ryszard123456

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2020
Odpowiedzi
13
Witam
W 2010-2012r kupowałem po cenach praktycznie zlomowych katalizatory w tych latach nie miały one większej wartości.zgromadzilem w ten sposób ok 2000sztuk katalizatorow , do bieżącego roku cena metali szlachetnych wzrosła wielokrotnie , i w tym roku zaczelem sprzedawać katalizatory wedle potrzeby na kwotę ok 30tys tygodniowo.czy w takiej sytuacji muszę odprowadzać podatek od kwoty jaka otrzymuje?
 
W picie to wykażesz i wskoczysz na wyższy podatek od dochodu.
 
Ale jak w picie? Ja to sprzedaje jako osobna prywatna bez działalności gospodarczej.
Z tego co się orientuję ( mogę się mylic) jeżeli towar zakupiłem w okresie ponad 6lat od daty sprzedaży nie potrzebuje do dzisiaj przechowywać dokumentów potwierdzających zakup, oraz jestem zwolniony z podatku od zysku po upływie takiego czasu?
 
Ogólnie jestem osobą bezrobotną, głównie chodzi mi o to czy sprzedaż odpadów w postaci katalizatorow w dość wysokiej kwocie +- 100.000zl miesięcznie wiąże się z jakąś odpowiedzialnością?
 
zgromadzilem w ten sposób ok 2000sztuk katalizatorow
w tym roku zaczelem sprzedawać katalizatory wedle potrzeby na kwotę ok 30tys tygodniowo
Ja to sprzedaje jako osobna prywatna bez działalności gospodarczej.
Oj obawiam się, że prowadzisz działalność gospodarczą bez rejestracji. Poczytaj sobie o konsekwencjach.
 
Nie prowadzę działalności, domyślam się ze prędzej czy później firma do której sprzedaje moze miec kontrolę i tam zaciekawia się powtarzajacym nazwiskiem i sporymi kwotami.i co w takiej sytuacji? Żeby mieć działalność to musiał bym mieć jakiś punkt skupu i sporo klientów żeby na takie kwoty kupować katalizatory
 
Nie prowadzę działalności
Oczywiście, że prowadzisz - a przynajmniej zacząłeś. Po prostu nie dopełniłeś obowiązku jej rejestracji.


Żeby mieć działalność to musiał bym mieć jakiś punkt skupu i sporo klientów żeby na takie kwoty kupować katalizatory
Nonsens. Zapoznaj się najpierw z definicją działalności gospodarczej.
 
Napisałem tu oby uzyskać odpowiedź na moje pytanie , od osób które mają wiedzę w tym temacie, A nie po to żeby dyskutować czy prowadzę działalność czy nie:)
 
No to Ci odpowiadam. Zainteresuj się tym, żebyś potem nie dostał kar za prowadzenie działalności bez rejestracji i nie odprowadzeniu z tego podatków. Nie tylko podatku dochodowego od osób fizycznych. Co jest nie jasne w mojej wypowiedzi? :)
 
Ale moje pytanie było takie : czy po 8lat od zakupu danych przedmiotów mogę je odsprzedac z zyskiem i czy muszę od tego odprowadzić podatek
 
A jeśli chodzi o te kary o których wspomniałeś?
Jakie tu kwoty wchodzą w grę? Czytałem o 720stawkach dziennych Ale wiele mi to nie mowi;)
 
czy po 8lat od zakupu danych przedmiotów mogę je odsprzedac z zyskiem i czy muszę od tego odprowadzić podatek
Możesz. Problem w tym, że robisz to w sposób zorganizowany stąd chciałem Cię ostrzec. Odprowadzić podatek trzeba tak czy siak, bo masz z tego dochody.


A jeśli chodzi o te kary o których wspomniałeś?
Jakie tu kwoty wchodzą w grę? Czytałem o 720stawkach dziennych Ale wiele mi to nie mowi
Stawka dzienna to wartość wyrażona w pieniądzu, wyznaczana przez sąd z uwzględnieniem dochodów sprawcy, jego warunków osobistych, rodzinnych, majątkowych i możliwości zarobkowych i nie mniejsza niż 1/30 pensji minimalnej danego roku. Sąd po prostu mnoży stawkę przez ich ilość zgodnie z przepisami.
 
Oki dziękuję za informacjie.
Ostatnie pytanie bez działalności chciał bym odprowadzać podatek od tych transakcji to był by podatek od wzbogacenia w wysokości 2%?
 
Dochodowy 17% do 1 progu a później 32 %. Podatek od wzbogacenia to jest wtedy kiedy ty kupisz coś.
 
A ja mam podobną sytuację. Z 10 lat temu odziedziczyłem budynek warsztatowo-gospodarczo-magazynowy. Kiedyś ojciec przymierzał się do rzemieślniczej produkcji maszyn rolniczych. Nabył dużą ilość pewnych drobnych części do maszyn uprawowych. Sprzedałem te zabudowania, chciałem wywiżć te części na złom, ale stary rolnik powiedział, ze to co mam to skarb, bo wykonane jest z 30-40 lat temu z porządnego materiału. I tak teraz to powoli sprzedaję, nawet za cenę 2x większą niż w Agromie. I są na to klienci. Większość z ok. 10 tyś już poszła, teraz sporadycznie starzy klienci się zgłaszają i biorą potrzebną ilość. Czy to działalność gospodarcza?
 
Czy to działalność gospodarcza?
Art.3. Prawo Przedsiębiorców mówi, że

Działalnością gospodarczą jest zorganizowana działalność zarobkowa, wykonywana we własnym imieniu i w sposób ciągły.


Ta definicja jest specjalnie tak nieostra, żeby można było pod nią podciągać różne formy działania. Oceń sam.
 
Wg mnie, jeden kupował sobie jako lokatę złom, jeden znaczki pocztowe, kto inny USD i nadarza się okazja i chęć spieniężenia tego "bogactwa". Nie ma tu relacji kupno-sprzedaż-kupno. Jedynie co to udowodnienia, czy miało się legalne pieniądze na gromadzenia w danym czasie danych dóbr. W danym okresie czasu mógł kupować znaczki pocztowe, monety i teraz chce je spieniężyć. "Sposób ciągły" uważam , że po sprzedaży następują następne kupna i sprzedaż. Pewien gość kupił aukcje znanego koncernu w dniu ich najniższej ceny i sprzedał w dniu najwyższej górki, niby za kasę córki, choć wtedy musiałby być maklerem i dalej jest guru ekonomii polskiej. Nas "szary lud" jest skazany na widzimisię urzędnika skarbowego jak on sobie to wymyśli i ubzdura. A nieostre przepisy zamiast działać na korzyść podatnika działają odwrotnie. Ciągłe odsprzedawanie swojego zgromadzonego majątku kiedyś nabytego nie powinno być działalnością gospodarczą.
 
Jestem tego samego zdania jedni inwestują w akcje inni w waluty materiały szlachetne itp po to żeby z czasem to sprzedać z zyskiem A nie po to żeby 20% zysku oddawać państwu.rozumiem kupić przykładowo 1000 telewizorów po 800zl A za tydzień sprzedawać je po 1000zl to jest handel i jakąś działalność. A jak ktoś miał pomysł w zainwestowania X lat temu swoich pieniędzy i teraz ma z tego zysk to jest to działalność?Ja bym to nazwał INWESTYCJA
 
Jeśli tak jak piszesz były one kupione 10 lat temu i leżały, to ja nie widzę żadnych przeszkód do ich odsprzedaży jako osoba fizyczna. Tylko, aby to była prawda, bo mogą się organa zainteresować takim obrotem i będzie trzeba to wyjaśnić, aby nie było to obejście kosztów zakupu.
 
Do końca się z tobą nie zgodzę że w latach 2010..12 można było kupić katalizatory w cenie złomu. Z tego co pamiętam już w 2005 udało mi się sprzedać dwa stare zużyte katalizatory po kilkaset złotych za sztukę. I jeszcze przyjechali po nie do mnie do domu. Firm skupujących katalizatory było już wtedy multum. Ceny były 200.....400 zł za sztukę. Już wtedy był na nie niezły popyt. Firmy wręcz się o nie biły. Wystarczyło powiedzieć że gdzieś tam oferowali 20 złoty więcej to już była oferta 30 złoty więcej. Można było czasami znaleźć kogoś kto nieświadomie chciał go wyrzucić na śmietnik. Ale to na prawdę była rzadkość. Katalizatory można było tylko znaleźć u tłumikarza albo na skupie złomu. Jako że mnie wtedy temat zaciekawił to wybrałem się do kilku miejsc. I niestety, żadnych szans żeby można je było kupić w cenie złomu. Już w tych latach firmy je skupujące miały wtyczki w tych miejscach. A to już było 5 lat przed twoim biznesem. Więc jakoś do końca mnie Twój tekst nie przekonuje że można ją było kupić za bezcen. Bardziej przekonywująco byłoby gdybyś napisał że przez kilkanaście lat prowadziłeś zakład naprawiający tłumiki.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra