Kategoria D w czasie wojny

  • Autor wątku Autor wątku ass80
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

ass80

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2015
Odpowiedzi
5
witam
na komisji wojskowej otrzymalem kategorie D i chcialbym sie dowiedziec jak w przypadku wybuchu wojny traktowane sa osoby z kat.D?jaki jest ich status?wiem ze moga byc zmobilizowane ale czy sa traktowane jak zwykli szeregowi zolnierze,czy np.sa kierowani do obrony cywilnej?i czy to prawda ze osoby z kat.D moga byc wykorzystane jako mieso armatnie do walki na froncie?
pozdrawiam
 
Oczywiście bo tylko do tego się nadajecie. Budowa okopów jest energo i czasochłonna a takich jak Ty wysyła się na pierwszej linii żeby tworzyli naturalne dla tych z kat. A, B i C
:D
 
Nie jest to nigdzie zapisane ale tak, masz racje, istnieja tajnie instrukcje mowiace o tym, ze kategoria D idzie na pierwszy ogien w celu zdezorientowania przeciwnika.
 
Odnosnie pierwszej odpowiedzi to nawet nie chce mi się komentować tego belkotu,a do Reganda - w celu zdezorientowania przeciwnika?To niby w innych krajach nie znaja takich praktyk i tak latwo dadza się nabrac?No chyba nie.
Chcialem dostać konkretna odpowiedz od kogos kto orientuje się w temacie.
 
Nikt ci na to nie odpowie ponieważ plany operacyjne na czas wojny nie są jawne. Kat. D oznacza - niezdolny do służby w czasie pokoju, co oznacza, że jest zdolny w czasie wojny. Co z takim gościem zrobią? Jedynie logika może być pomocna, na żadną merytoryczną odpowiedź nie licz.

ps. Nie ma kategorii C.
 
Pistollo dzięki za normalna odpowiedz.
Wiem ze takie plany nie sa jawne,chodzilo mi o to jak do tej pory było w praktyce.
I czy osoby z kat.D sa z miejsca wysylane na front,czy raczej obrona cywilna,a do walki sa kierowane tylko w razie konieczności.
 
ass80 napisał:
jak do tej pory było w praktyce.
Musisz sobie poczytać o mobilizacji w 1939. Chociaż nie wiem, jakie wtedy były kategorie zdolności.
 
Tez nie wiem.
W każdym razie chodzilo mi nie o to,ze ktoś mi napisze jak w razie wojny NA PEWNO będzie z osobami z kat.D,tylko ze może ktoś orientuje się jakie sa generalnie zasady (wiadomo ze w trakcie wojny może być roznie) bo nasluchalem się ze osoby z kat.D na wojnie sa wykorzystywane jako mieso armatnie do walki na froncie.
 
ass80 napisał:
czy to prawda ze osoby z kat.D moga byc wykorzystane jako mieso armatnie do walki na froncie?
Najpierw zapoznaj się z tym jak wygląda dzisiaj wojna. To nie są czasy gdzie żołnierze z bagnetami biegają na siebie. Budowanie okopów też nie ma sensu, co one pomogą w przypadku ataku rakietowego? Najwyżej trafisz do jakiegoś magazynu, aby sortować materiały przydatne w razie wojny. Gdybyś był np: informatykiem to wojsko by ci znalazło jakieś zajęcie. Dzisiaj następuje specjalizacja wojska. Wojna przyszłości to nowoczesne technologie, pojazdy bezzałogowe, lotnictwo, rakiety i satelity, a w przyszłości może dojść do militaryzacji przestrzeni kosmicznej i nikt nie będzie się przejmował jakimiś traktami międzynarodowymi w tej sprawie. Poza tym przy dzisiejszej technice to nie możemy być pewni czy nie ma na orbicie jakiejś tajnej broni. Mięsa armatniego wojsko nie potrzebuje, ale specjalistów od technologii już tak, więc się specjalnie nie martw.
 
No tak,w tym wszystkim masz pewnie racje,ale sa rozne rodzaje wojny,niekoniecznie taka na pelna skale.
Na Ukrainie chyba jest wojna?
I tam z tego co wiem walcza ( i gina) zolnierze,co z tego ze nie z bagnetami?
 
Powrót
Góra