L
lukaszk89r
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2012
- Odpowiedzi
- 16
Witam,
Najlepiej będzie jak zacznę od początku: W lipcu tego roku dostałem pismo z ENEA S.A. że w moim lokalu przy xxxx ulicy w xxx mieście rozwiązano umowe z dostawcą energii elektrycznej. Najdziwniejsze było to że ten lokal(mieszkanie) znajduje się nie w moim mieście i w ogóle nigdy żadnego mieszkania tam nie posiadałem mimo wszystko pismo przyszło na mój adres i moje nazwisko. Nic z tym nie robiłem, w sierpniu tego roku dostałem pismo przed sądowe z EOS KSI że ich klient Enea poprosił ich o ścianiecie należności za niezapłacone rachunki kwota około 1500 zł z tego lokalu w xxxx mieście o którym mi nie wiadomo, pismo z EOS oczywiście na moje dane osobowe i adresowe ( bez pesel). Zadzwoniłem do ich radcy prawnego (EOS) i pani powiedziała że to sprawdzą. Dzisiaj dostałem pozew z sądu abym uregulował prawie 2000zl (odsetki jakies pewnie). Pismo na moje nazwisko i imię mój adres ale PESEL INNY zapewne tego kolesia co nie zapłacił rachunku. Dzwoniac do ENEi zaczęła się typowa spychologia aż w końcu podali mi nr telefonu do obsługi klienta którego nikt nie odbierał. Napisałem sprzeciw do sądu i wysłałem. Napisałem żeby zweryfikowali ta sprawe załączyłem ksero dowodu osobistego z moim PESELEM. Dopiero teraz sie dowiedzialem ze istnieje wzór sprzeciwu ale juz za późno bo wysłałem . Co robić w takich sytuacjach? czy są szanse żeby uwolnic się jakoś od tego?
Najlepiej będzie jak zacznę od początku: W lipcu tego roku dostałem pismo z ENEA S.A. że w moim lokalu przy xxxx ulicy w xxx mieście rozwiązano umowe z dostawcą energii elektrycznej. Najdziwniejsze było to że ten lokal(mieszkanie) znajduje się nie w moim mieście i w ogóle nigdy żadnego mieszkania tam nie posiadałem mimo wszystko pismo przyszło na mój adres i moje nazwisko. Nic z tym nie robiłem, w sierpniu tego roku dostałem pismo przed sądowe z EOS KSI że ich klient Enea poprosił ich o ścianiecie należności za niezapłacone rachunki kwota około 1500 zł z tego lokalu w xxxx mieście o którym mi nie wiadomo, pismo z EOS oczywiście na moje dane osobowe i adresowe ( bez pesel). Zadzwoniłem do ich radcy prawnego (EOS) i pani powiedziała że to sprawdzą. Dzisiaj dostałem pozew z sądu abym uregulował prawie 2000zl (odsetki jakies pewnie). Pismo na moje nazwisko i imię mój adres ale PESEL INNY zapewne tego kolesia co nie zapłacił rachunku. Dzwoniac do ENEi zaczęła się typowa spychologia aż w końcu podali mi nr telefonu do obsługi klienta którego nikt nie odbierał. Napisałem sprzeciw do sądu i wysłałem. Napisałem żeby zweryfikowali ta sprawe załączyłem ksero dowodu osobistego z moim PESELEM. Dopiero teraz sie dowiedzialem ze istnieje wzór sprzeciwu ale juz za późno bo wysłałem . Co robić w takich sytuacjach? czy są szanse żeby uwolnic się jakoś od tego?