Wydaje mi się, że rozwiązanie może się przedstawiać następująco:
Zwrot prokuratorowi aktu oskarżenia byłby słuszny, gdyby powód przez który został akt zwrócony zawierał się w tym artykule.
Art. 337 dotyczy kontroli warunków formalnych aktu oskarżenia. Art. 337. § 1. Jeżeli akt oskarżenia nie odpowiada warunkom formalnym wymienionym w art. 119, 332, 333 lub 335, a także gdy nie zostały spełnione warunki wymienione w art. 334, prezes sądu zwraca go oskarżycielowi w celu usunięcia braków w terminie 7 dni. I wtedy prokurator owi przysługiwałby zażalenie do sądu właściwego do rozpoznania sprawy a nie skarga.- więc Sąd okręgowy popełnił błąd
Akt oskarżenia podlega sprawdzeniu wyłącznie z punktu widzenia jego formalnej poprawności przez prezesa sądu.- i to się zgadza
Wydaje mi się, że prezes sądu był w błędzie
Według art. 34 kpk mówiącego o łączności przedmiotowej § 1. Sąd właściwy dla sprawców przestępstw jest również właściwy dla pomocników, podżegaczy oraz innych osób, których przestępstwo pozostaje w ścisłym związku z przestępstwem sprawcy, jeżeli postępowanie przeciwko nim toczy się jednocześnie.
§ 2. Sprawy osób wymienionych w § 1 powinny być połączone we wspólnym postępowaniu; przepis art. 33 stosuje się odpowiednio.
§ 3. Jeżeli zachodzą okoliczności utrudniające łączne rozpoznanie spraw, o których mowa w § 1 i 2, można wyłączyć i odrębnie rozpoznać sprawę poszczególnych osób lub o poszczególne czyny; sprawa wyłączona podlega rozpoznaniu przez sąd właściwy według zasad ogólnych.
Domniemywam ze czyny popełniony przez te osoby pozostawały ze sobą w związku skoro prokurator uznał że mogą być rozpatrywane na jednej rozprawie.
Art. 33. § 1. Jeżeli tę samą osobę oskarżono o kilka przestępstw, a sprawy należą do właściwości różnych sądów tego samego rzędu, właściwy jest sąd, w którego okręgu najpierw wszczęto postępowanie przygotowawcze.
§ 2. Jeżeli sprawy należą do właściwości sądów różnego rzędu, sprawę rozpoznaje sąd wyższego rzędu.
Więc w tym wypadku sąd okręgowy powinien rozpoznawać sprawę.
Art. 35. § 1. Sąd bada z urzędu swą właściwość, a w razie stwierdzenia swej niewłaściwości przekazuje sprawę właściwemu sądowi lub innemu organowi.
Obowiązkiem sądu jest badanie z urzędu swojej właściwości zarówno rzeczowej, miejscowej, funkcjonalnej. Warunkiem przekazania sprawy właściwemu sądowi lun innemu organowi jest stwierdzenie własnej niewłaściwości, a jednocześnie ustalenie sądu właściwego do rozpoznania sprawy. Zgodnie z postanowieniem SN z 28 04 2008 – KZP/508 przekazanie sprawy właściwemu sądowi nie jest samodzielną decyzją procesową. Warunkiem sine qua non przekazania jest uprzednie stwierdzenie swej niewłaściwości przez sąd, który następnie dokonuje przekazania.
W świetle art. 34 kpk sąd rejonowy powinien uznać się za niewłaściwy w stosunku do wszystkich oskarżonych.
Zgodnie z postanowieniem SN z 20 09 2007 r. KZP 25/07zażalenie przysługuje w kwestii czyli w przedmiocie właściwości, a więc na postanowienie w którym sąd stwierdził swą niewłaściwoć jak i na postanowienie nieuwzględniające wniosku o stwierdzenie niewłaściwości.