K
kate9313
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2021
- Odpowiedzi
- 1
Jan S. miał wobec Karola T. dług pieniężny w wysokości 3000, 00 zł. Zwodził swojego wierzyciela (dawnego przyjaciela), że mu wkrótce odda. I tak minęło 7 lat od chwili, gdy Karol T. wezwał go do spełnienia świadczenia pieniężnego. Wtedy Karol T. zagroził Janowi, że pozwie go do sądu. Wystraszony dłużnik spełnił do jego rąk całe świadczenie, wraz z odsetkami za opóźnienie. W kilka tygodni później dowiedział się od znajomego prawnika, że mógł spokojnie zlekceważyć groźby swego wierzyciela, gdyż jego roszczenie o zapłatę uległo przedawnieniu. W tej sytuacji Jan S. zażądał od Karola T. zwrotu tegoż świadczenia (3000, 00 zł z odsetkami), powołując się na bezpodstawne wzbogacenie Karola T. (art. 405 KC). Czy doradziłbyś Janowi S. wystąpienie do sądu przeciwko Karolowi z powództwem o zwrot wypłaconych mu pieniędzy? Spróbuj uzasadnić swą odpowiedź powołując się na odpowiednie przepisy Kodeksu.
Proszę o pomoc
Proszę o pomoc