K
Kepasa992
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2013
- Odpowiedzi
- 3
Witam.
Mam wielka prośbę. Nie mogę sobie poradzić z jednym kazusem z prawa karnego. Czy znajdzie się na tym forum jakaś miła osoba, która mogłaby mi pomóc w jego rozwiązaniu?
Oto treść kazusa:
Jon R. przekroczył polską granicę wieczorem na przejściu granicznym w C. Oczekiwał go tam już Ryszard S., na którego zaproszenie przyjechał do Polski. Dalszą podróż mieli odbyć samochodem Jona R. Tuż za granicą Ryszard S. zaprosił Jona R. na kolację w przydrożnym zajeździe. Do posiłku Ryszard S. zamówił butelkę wina. Jon R. wypijając kieliszek spytał Ryszarda S., czy w Polsce, podobnie jak w jego kraju, dopuszczalna jest jazda samochodem przy stężeniu alkoholu we krwii do 0,8 promila. Ryszard S., który sam nie był kierowcą, nie był pewien odpowiedzi. Na wszelki wypadek odpowiedział Jonowi R., iż za wypicie kilku kieliszków wina nikomu jeszcze w Polsce nikt nic nie zrobił. Po zjedzeniu kolacji mężczyźni udali się w dalszą drogę. W trakcie jazdy Jon R. wielokrotnie wyrażał zdziwienie nad fatalnym stanem drogi, którą jechali, brakiem dostatecznych oznaczeń oraz oświetlenia. W pewnym momencie na dużym skrzyżowaniu w miejscowości G. mieli wjechać na drogę dwupasmową w obu kierunkach ruchu. Jon R. tylko nieznacznie zwolnił prędkość spodziewając się, iż po wjeździe na główną drogę znajdzie się na trzecim pasie przeznaczonym dla osób wyjeżdżających z drogi podporządkowanej. Ku jego zaskoczeniu okazało się, iż brak jest przy wjeździe trzeciego pasa i samochód znalazł się bezpośrednio na pasie ruchu drogi głównej. Jon R. usiłował gwałtownie zahamować, lecz nie uniknął zderzenia z jadącym tym pasem samochodem Grzegorza F.. W wyniku zderzenia Grzegorz F. doznał wstrząsu mózgu oraz złamania obojczyka, zaś jego samochód został poważnie uszkodzony. Biegli oszacowali koszt naprawy na kwotę 15 000 zł.
Ustalono, iż w chwili wypadku Jon R. posiadał 0,7 promila stężenia alkoholu we krwi. Jon R. tłumaczył, iż nie wiedział o obowiązującym w Polsce zakazie prowadzenia pojazdu mechanicznego ze stężeniem alkoholu we krwi powyżej 0,2 promila, nadto wskazywał na fakt, iż w kraju, z którego przyjechał, zawsze przy wjeździe na drogę dwupasmową w obu kierunkach ruchu znajduje się dodatkowy pas dla samochodów wyjeżdżających z drogi podporządkowanej.
Oceń odpowiedzialność karną Jona R.
Z góry dzięki
Mam wielka prośbę. Nie mogę sobie poradzić z jednym kazusem z prawa karnego. Czy znajdzie się na tym forum jakaś miła osoba, która mogłaby mi pomóc w jego rozwiązaniu?
Oto treść kazusa:
Jon R. przekroczył polską granicę wieczorem na przejściu granicznym w C. Oczekiwał go tam już Ryszard S., na którego zaproszenie przyjechał do Polski. Dalszą podróż mieli odbyć samochodem Jona R. Tuż za granicą Ryszard S. zaprosił Jona R. na kolację w przydrożnym zajeździe. Do posiłku Ryszard S. zamówił butelkę wina. Jon R. wypijając kieliszek spytał Ryszarda S., czy w Polsce, podobnie jak w jego kraju, dopuszczalna jest jazda samochodem przy stężeniu alkoholu we krwii do 0,8 promila. Ryszard S., który sam nie był kierowcą, nie był pewien odpowiedzi. Na wszelki wypadek odpowiedział Jonowi R., iż za wypicie kilku kieliszków wina nikomu jeszcze w Polsce nikt nic nie zrobił. Po zjedzeniu kolacji mężczyźni udali się w dalszą drogę. W trakcie jazdy Jon R. wielokrotnie wyrażał zdziwienie nad fatalnym stanem drogi, którą jechali, brakiem dostatecznych oznaczeń oraz oświetlenia. W pewnym momencie na dużym skrzyżowaniu w miejscowości G. mieli wjechać na drogę dwupasmową w obu kierunkach ruchu. Jon R. tylko nieznacznie zwolnił prędkość spodziewając się, iż po wjeździe na główną drogę znajdzie się na trzecim pasie przeznaczonym dla osób wyjeżdżających z drogi podporządkowanej. Ku jego zaskoczeniu okazało się, iż brak jest przy wjeździe trzeciego pasa i samochód znalazł się bezpośrednio na pasie ruchu drogi głównej. Jon R. usiłował gwałtownie zahamować, lecz nie uniknął zderzenia z jadącym tym pasem samochodem Grzegorza F.. W wyniku zderzenia Grzegorz F. doznał wstrząsu mózgu oraz złamania obojczyka, zaś jego samochód został poważnie uszkodzony. Biegli oszacowali koszt naprawy na kwotę 15 000 zł.
Ustalono, iż w chwili wypadku Jon R. posiadał 0,7 promila stężenia alkoholu we krwi. Jon R. tłumaczył, iż nie wiedział o obowiązującym w Polsce zakazie prowadzenia pojazdu mechanicznego ze stężeniem alkoholu we krwi powyżej 0,2 promila, nadto wskazywał na fakt, iż w kraju, z którego przyjechał, zawsze przy wjeździe na drogę dwupasmową w obu kierunkach ruchu znajduje się dodatkowy pas dla samochodów wyjeżdżających z drogi podporządkowanej.
Oceń odpowiedzialność karną Jona R.
Z góry dzięki