Kazus problem taksówkarza

  • Autor wątku Autor wątku kalos
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kalos

Stały bywalec
Dołączył
01.2011
Odpowiedzi
2 460
cześć

mam taki kazus
"Pan Zenon jest warszawskim taksówkarzem. W 2019 roku wyjechał w kwietniu z rodziną nad morze. Podczas pobytu wypoczynkowego nad morzem sąsiadka poprosiła Pana Zenona, by – zabierając rodzinę na wycieczkę po okolicy - zabierał także i ją. Oczywiście za ustaloną odpłatnością, rekompensującą cenę wykorzystanego paliwa. Pan Zenon w trakcie wycieczek wykorzystywał swoją taksówkę.
Czy czynności Pana Zenona można uznać za wykonywanie działalności gospodarczej? Odpowiedź uzasadnij."

Jak to wygląda z strony prawnej? czy poruszając się służbowym samochodem na urlopie i podwożąc za opłatą inną osobę można to zakwalifikować jako DG ? Czy sam fakt braku licencji na obszar inny niż domyślnie warszawski jest przesłanką do tego, że ta "usługa" nie ma charakteru działalności gospodarczej ?
 
Oczywiście, że nie jest to w żadnym stopniu część działalność gospodarczej takiego taksówkarza ani sama w sobie podwózka nie stanowi działalności gospodarczej, będąc jednorazową przysługą za rekompensatą kosztów paliwa, bez nastawienia na osiągnięcie zysku.
 
Powrót
Góra