R
roxxkoxx
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2013
- Odpowiedzi
- 2
W dniu 2 marca 2006 r. Antonii zawarł z Bankiem A "Umowę kredytu na telefon" obowiązującą przez okres trzech lat. Kredyt został spłacony w całości w dniu 3 marca 2009 r., co potwierdził Bank A, wystawiając Antoniemu stosowne zaświadczenie. Antoni, Klient Banku A, pismem z dnia 31 marca 2009 r. poinformował Bank A, że: "Nie wyrażam zgody na przetwarzanie moich danych w celach marketingowych, informowania mnie o produktach i usługach przez bank, oraz podmioty współpracujące w każdym zakresie."
Jednakże na początku sierpnia 2013 r. zadzwoniła do niego pracownica Banku B z propozycją otwarcia niezwykle korzystnej karty kredytowej. Nie chciała udzielić informacji, skąd zna dane osobowe Antoniego. Antoni złożył na Bank A i Bank B skargę do GIODO, wskazując, że podmioty te bezpodstawnie przetwarzają jego dane osobowe. Czy zasadnie?
Stan faktyczny i prawny.
Jednakże na początku sierpnia 2013 r. zadzwoniła do niego pracownica Banku B z propozycją otwarcia niezwykle korzystnej karty kredytowej. Nie chciała udzielić informacji, skąd zna dane osobowe Antoniego. Antoni złożył na Bank A i Bank B skargę do GIODO, wskazując, że podmioty te bezpodstawnie przetwarzają jego dane osobowe. Czy zasadnie?
Stan faktyczny i prawny.