Kazus snajpera

  • Autor wątku Autor wątku krissu8
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

krissu8

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2015
Odpowiedzi
12
Witam, proszę o pomoc w rozwiązaniu kazusu :)

Rzecz się dzieje w przedszkolu. Terrorysta wziął na zakładników 30 dzieci, a jako żywej tarczy użył przedszkolanki i grozi, że ich zabije. Snajper ma go na celu, ale ten zasłania się przedszkolanką. Albo zabije i terrorystę, i przedszkolankę, a tym samym uratuje dzieci, albo nie zabije i zginą wszyscy, ponieważ ten terrorysta ma na sobie bombę. Nie ma możliwości, aby snajper zabił terrorystę nie zabijając przedszkolanki.

No i co teraz ma zrobić snajper?

Z góry zaznaczę, iż wykładowca powiedział tylko, że nie można poświęcać jednego życia (nauczycielki), za uratowanie dzieci.
 
Snajper jako żołnierz musi jednak zabić przedszkolankę, ocalając tym samym dzieci? Ciężko mi zgodzić się z wykładowcą ....
 
krissu8 napisał:
Albo zabije i terrorystę, i przedszkolankę, a tym samym uratuje dzieci, albo nie zabije i zginą wszyscy, ponieważ ten terrorysta ma na sobie bombę.
I w tym miejscu masz błąd logiczny.
Jeżeli jego celem jest zabicie wszystkich to już by to zrobił, ma do tego i środki i okazję (może nawet przez godziny, zanim ten snajper na miejsce przyjechał). To znaczy, że albo tego zrobić nie chce, albo czeka na coś o czym nie wiemy.
Snajper powinien czekać na rozwój sytuacji. Dopóki nie chce się wysadzić wszystko jest możliwe - może się podda, potknie, etc.

Sytuacja się zmienia gdy widać że już zamachnął się w kierunku przycisku i detonacja zabijająca wszystkich jest nieuchronna i nieunikniona - wtedy należy ratować jak najwięcej zakładników - strzelać - bo jak nic nie zrobi to i tak wszyscy są martwi.

Tyle teoria, w praktyce czekanie do ostatniej chwili może być niewykonalne.
 
Regand napisał:
A kto i gdzie go zadal? Bo to mzoe byc kluczowe w tym jak powaznie mamy do tego podejsc ;)

Wiesz jak powinien zachować się w takowej sytuacji snajper? ;)
 
Nie odpowiada się chcącemu pomóc pytaniem na pytanie.
 
Opcja 1. Snajper strzela, ratując dzieci
Opcja 2. Snajper nie strzela i giną wszyscy
 
Tylko w opcji 1 pojawią się pytanie, czy może poświęcić jedno życie, ratując kilkadziesiąt.
 
Opcja 3. Snajper nie strzela i nikt nie ginie.
Opcja 4. Snajper strzela i giną wszyscy.

Dowcip polega na tym, że nie da się tego rozwiązać w sposób oczekiwany przez pytającego.
 
Opcja 5 zamachowiac miał na sobie pas z atrapą...i zginął on i przedszkolanka..:P
 
opis sytuacji przypomina odrobine nieudolna probe przedstawienia stanu wyzszej koniecznosci jako kontratypu.....
wiec ja bym obstawial rozwiaxywanie pod tym katem wlasnie-ale to strzal w ciemno nie wiedzac jaki to przedmiot:karne,etyka czy inna filozofia.....
 
Powrót
Góra