Kazus usiłowanie gwałtu

  • Autor wątku Autor wątku alimaK91
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

alimaK91

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2012
Odpowiedzi
4
Witajcie,

Mam taki kazus: Mężczyzna z zaburzeniami preferencji seksualnych ze skłonnościami sadystycznymi zaatakował w lesie kobietę, zaczął z niej zdzierać ubranie. W tym momencie kobieta oświadczyła, że sama chętnie mu się odda i cała agresja jest niepotrzebna.
W związku z tym sprawca odstąpił od dokonania przestępstwa ponieważ to co go interesowało tzn. sadystyczny gwałt nie mógł być zrealizowany.

Co w takiej sytuacji?
Jak to zakwalifikować? Jako po prostu usiłowanie? Może zastosowanie będzie miał czynny żal?
Jak to widzicie?

Dzięki za pomoc :)
 
Nie chodzi mi o wskazanie konkretnego artykułu. Bardziej o analizę stanu faktycznego. Czy to w ogóle można uznać za 'cokolwiek' związanego z gwałtem, nieistotne który paragraf 197 kk.
Czy odstąpienie było dobrowolne? Czy w ogóle było możliwe zrealizowanie znamion skoro kobieta wyraziła chęć?
 
Powrót
Góra