kazus z fałszywych zeznań

  • Autor wątku Autor wątku aside
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

aside

Użytkownik
Dołączył
11.2006
Odpowiedzi
147
Czy skladajac zawiadomienie o przestepstwie nieistniejacym karanym z 238 kk mozna byc ukaranym z art. 233 par 1 kk? - odpowiedz jest negatywna ale chodzi mi o argumentacje ktora uwazam za zupelnie niespojna..
argumentuje sie ze 233 par 1 i 238 to sa przestepstwa pozostajace ze soba w zbiegu pozornym i ze 238 pochlania 233. Ale w takim razie musimy uznac ze sprawca popelnia oba przestepstwa,z ktorych nastepnie jedno eliminuje drugie..
rownoczesnie argumentuje sie ze 233 par 1 nie moze zostac popelniony przez osobe popelniajaca przestepstwo z art. 238 kk bo popelniajac 238 osoba jest faktycznie podejrzana a 233 par 1 moze popelnic tylko swiadek

jeden i drugi argument jest przytaczany do obrony tezy jak powyzej ale nie mozna jednoczesnie zalozyc ze 233 to jest wspolukarany czyn (bo trzeba go popelnic zeby go potem pominac) i ze osoba nie popelnila 233.
Prosze o komentarz :help:
 
Po pierwsze, może wyjaśnijmy sobie, czy chodzi o zbieg przepisów, czy o zbieg przestępstw. Z Twojego postu wynika, że o to pierwsze (art. 11 par. 2 kk), zatem pojęcie "czynu współukaranego" jest tu chyba nie na miejscu :)
Jeśli ktoś składa zawiadomienie o nieistniejącym przestępstwie, to zawsze popełnia on jeden czyn i zarazem jedno przestępstwo. Natomiast pytanie, czy jest możliwość kumulatywnej kwalifikacji tego zachowania, tj. czy w opisie czynu znajdą sie jeden, czy też dwa przepisy części szczególnej kk. Ja chciałbym tylko zwrócić uwagę, że przestępstwo z art. 233 par. 1 kk można popełnić tylko składając zeznania w już toczącym się postępowaniu karnym. Natomiast zachowanie określone w art. 238 kk z reguły będzie dopiero inicjować takie postępowanie. Zatem moim zdaniem jeśli już zajdzie pomiędzy tymi dwoma typami czynów zabronionych rzeczywisty (pomijalny lub uwzględnialny) zbieg przepisów, to tylko niekiedy.
 
[cytat="smaczny kotlet"]Ja chciałbym tylko zwrócić uwagę, że przestępstwo z art. 233 par. 1 kk można popełnić tylko składając zeznania w już toczącym się postępowaniu karnym [/cytat] nieprawda - przeczytaj treść art. 233 &1 KK ...

Jeśli np. ty złozysz zawiadomienie o kradzieży twojego samochodu... ja dostanę twoją "sprawę" do prowadzenia... i nie wszczynając jeszcze postępowania w ramach postępowania wyjaśniajacego dosłucham Cię (oczywiście wszcześniej stosownie pouczając o odpowiedzialności za składanie fałszywych zeznań itp.) na okoliczności zdarzenia... to po pierwsze nie toczy się postępowanie karne jeszcze (bo nie wydałem stosownego postanowienia) ,a jeśli zeznasz nieprawdę to odpowiesz za to karnie...:P
 
Rzeczywiście, wyraziłem się nieprecyzyjnie, bo art. 233 dotyczy nie tylko postępowania karnego. Nie zmienia to jednak faktu że czynności dokonywane w trybie art. 307 również są postępowaniem (tak nazywa je zresztą sam ustawodawca), stanowiącym jedną z instytucji kpk.
 
jeśli pójdziesz do jakiegoś urzędu -np. Skarbowego i tam po stosownych pouczeniach zostaniesz przesłuchany i zeznasz nieprawdę to też dostaniesz zarzuty...:) tym razem już od Proroka lub policjanta...:)
 
chodzi mi o czyn wspolukarany...

Sąd Apelacyjny w wyroku z dnia 14 lipca 1993r. (sygn. akt II Akr 164/93, publ. Przegląd Sądowy- dodatek 1993/9 poz.1) uznając, że oskarżony składając fałszywe zawiadomienie o tym, że skradziono mu samochód, chociaż ten samochód nie istniał, dopuścił się przestępstwa z art. 251 kk (obecnie art. 238kk). Z tą też chwilą stał się potencjalnie podejrzany o jego popełnienie. Z tego też powodu nie powinien być przesłuchiwany w charakterze świadka, ponieważ polska procedura karna nie zna instytucji ?świadka we własnej sprawie?. To, że organ ścigania, przystępując do przesłuchania oskarżonego w charakterze świadka, nie wiedział o fałszywości zawiadomienia o przestępstwie, może jedynie usprawiedliwiać podjęcie tej czynności procesowej. Sprawca przestępstwa nie ma jednak pod groźbą odpowiedzialności karnej obowiązku przyznania się do popełnionego przestępstwa, w tym także w toku składania zeznań w charakterze świadka. Przesłuchanie takie nawet po uprzedzeniu o treści art. 166kpk (obecnie art. 183 kpk) o możliwości uchylenia się od odpowiedzi na pytanie, narażającej świadka na odpowiedzialność karną, byłoby swego rodzaju formą wymuszenia przyznania się do winy, i to również wtedy, gdyby uchylił się on od odpowiedzi. I dalej: złożenie fałszywych zeznań było w rozpoznawanej sprawie jedynie potwierdzeniem treści zawiadomienia o przestępstwie, którego nie popełniono. Uprawnia to do stwierdzenia, że osoba przesłuchiwana w charakterze świadka, potwierdzająca treść złożonego wcześniej organom ścigania zawiadomienia o przestępstwie, które nie zostało popełnione, nie dopuszcza się dwóch realnie zbiegających się przestępstw art. 251kk (obecnie art. 238 kk) i art. 247 § 1 kk (obecnie art. 233 § 1 kk) ale tylko jednego przestępstwa z art. 251 kk.
 
ta argumentacja mnie wlasnie irytuje, bo poddawane sa dwa argumenty sprzeczne same w sobie :x
 
[cytat:27t3qh16]
2002.11.13 wyrok SN V KK 43/02 LEX nr 56858

Potraktowanie zawiadomienia oskarżonego o popełnieniu przestępstwa, którego - jak ustalono - nie popełniono, o czym zawiadamiający wiedział, jako dwóch odrębnych przestępstw pozostających w realnym zbiegu jest oczywistym rażącym naruszeniem prawa materialnego. O rzeczywistym zbiegu przestępstw mówimy wtedy, gdy ten sam sprawca popełnia dwa lub więcej przestępstw. Nie można w wypadku, gdy ktoś zawiadomi o popełnieniu przestępstwa organ powołany do ścigania wiedząc, że przestępstwa nie popełniono, zawiadomienia takiego traktować jako dwóch odrębnych przestępstw - z art. 238 kk i z art. 233 § 1 kk.

[/cytat:27t3qh16]


Z uzasad.:
Wątpliwy jest zaprezentowany w kasacji pogląd, że w konkretnej sytuacji można mówić o kumulatywnym zbiegu przepisów ustawy - w rozumieniu art. 11 § 2 kk - a nie o pozornym zbiegu przestępstw, w którym złożenie nieprawdziwych zeznań jest przestępstwem współukaranym w ramach przestępstwa z art. 238 kk. Przepis ten określa odpowiedzialność za fałszywe zawiadomienie o przestępstwie, trudno więc nie wiązać takiego zawiadomienia z jednoczesnym złożeniem fałszywych zeznań.
 
aside: a zatem chodzi Ci o dwa odrębne zachowania - złożenie fałszywego zawiadomienia o przestępstwie, następnie - przy przesłuchaniu - składanie fałszywych zeznań w związku z tym zawiadomieniem. Sprawę nieco komplikuje fakt, że najczęściej będzie zachodzić zwartość czasowa i miejscowa tych dwóch czynności...Ale jeśli przyjąć, że mamy dwa osobne czyny, to oczywiście rozpatrujemy sytuację w kategoriach zbiegu przestępstw (art. 85 kk). Co do przytoczonego przez Ciebie orzeczenia, wynika z niego, że Sąd uznał iż żaden zbieg przestępstw nie zachodzi (ani realny, ani pomijalny), bo sprawca popełnił tylko jedno przestępstwo - to z art. 251 d. kk, a późniejsze zeznanie nieprawdy nie ma charakteru przestępnego. Natomiast nie ma czegoś takiego jak "pozorny zbieg przestępstw" - w doktrynie wyróżnia się tylko tzw. pozorny zbieg przepisów (zachodzący pomiędzy typami czynów zabr. podstawowymi a zmodyfikowanymi), który ze zbiegiem przestępstw nie ma nic wspólnego.
 
Stwierdzenie pozorny zbieg przestępstw pochodzi od SN.

Nadto takim pojęciem posługuje się A.Marek
 
Cóż, ja jestem zwolennikiem kierunku (reprezentowanego np. przez A. Zolla), ktory nie posługuje się pojęciem "pozornego zbiegu przestępstw" :)
 
Co innego zwolennikiem, co innego nie ma.

Pewnie że poglądy są różne.
 
Powrót
Góra