M
martynka1979
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2013
- Odpowiedzi
- 6
Skarżący X jest profesorem genetyki, byłym wieloletnim dyrektorem państwowego Instytutu Badań Genetycznych w jednym z państw Europy środkowo-wschodniej (państwo Y). Jest również sympatykiem skrajnie prawicowej, działającej legalnie partii politycznej „Jeden Naród”, czego dowodem jest fakt podpisania przez niego oficjalnej, ogłoszonej publicznie deklaracji osób wspierających działania tej partii na rzecz ograniczenia imigracji w państwie Y oraz wydalenia osób pochodzenia romskiego przebywających na jego terytorium nielegalnie.
12 stycznia 2011 r. skarżący przyjął zamówienie na wykonanie ekspertyzy zleconej przez partię polityczną „Jeden Naród” zasiadających w krajowym parlamencie. Ekspertyza miała wykazać, że lider partii nie posiada w kodzie genetycznym żadnych genów świadczących o jego romskim lub żydowskim pochodzeniu. Konieczne dla ustalenia tego faktu badania skarżący przeprowadził osobiście w Instytucie Badań Genetycznych. Na prośbę strony zamawiającej ekspertyzę skarżący wydał specjalny certyfikat, który posługiwał się sformułowaniem o „czystości genetycznej” lidera „Jednego Narodu” oraz zawierał pieczęcie Instytutu.
W wyniku zamieszczenia kopii certyfikatu na stronie internetowej „Jednego Narodu”, opatrzonej komentarzem „Państwowy instytut poświadczył, że nasz lider jest czysty genetycznie, jego pochodzenia nie zabrudziła cygańska i żydowska krew”, jak również nagłośnienia faktu podpisania przez skarżącego deklaracji poparcia dla działań tej partii, przeciwko dalszemu sprawowaniu funkcji dyrektora Instytutu przez skarżącego stanowczo zaprotestowały środowiska działające na rzecz przeciwdziałania dyskryminacji rasowej, antysemityzmowi oraz ksenofobii, z oburzeniem zareagowała również znaczna część europejskiej opinii społecznej.
W rezultacie skarżący został w trybie dyscyplinarnym zwolniony z zajmowanego stanowiska na podstawie przepisów ustawy o pracownikach państwowych naukowych instytutów badawczych, które przewidują możliwość dyscyplinarnego zwolnienia na mocy postanowienia Narodowej Rady Naukowej w przypadku, gdy pracownik w rażący sposób naruszy zasady etyki zawodowej. W postanowieniu zaznaczono, że jego podstawą był zarówno fakt przyjęcia zlecenia na wykonanie badań zaświadczających o „genetycznej czystości”, jak i podpisanie deklaracji poparcia dla działań „Jednego Narodu” na rzecz ograniczenia imigracji w państwie Y oraz wydalenia osób pochodzenia romskiego przebywających na jego terytorium nielegalnie, nie odnosząc się jednak szerzej do zagadnienia poparcia pracowników naukowych dla skrajnych partii i organizacji politycznych, zarówno prawicowych jak i lewicowych.
W wyjaśnieniach składanych przed Narodową Radą Naukową skarżący podnosił, iż jako naukowiec w sposób bezstronny przeprowadził zlecone testy, nie ustosunkowując się w żaden sposób do ideologii czy haseł głoszonych przez podmiot zlecający. Wskazał również, że w instytucie, którym kierował, praktyka przyjmowania i wykonywania zleceń zewnętrznych była powszechna i, co najważniejsze, zgodna z prawem. Nie istnieją, dowodził skarżący, żadne przepisy prawa zakazujące przyjmowania zleceń badań naukowych ze względu na profil polityczny czy ideologiczny podmiotu, który badanie zleca. Ponadto, jego wyrażona jednym podpisem poparcia sympatia do partii „Jeden Naród” należy do spraw chronionych poprzez prawo do prywatności i nie miała żadnego wpływu na fakt przyjęcia i wykonania zlecenia badań genetycznych. Skarżący przedstawił również pisemne opinie swoich współpracowników, w których stwierdzali oni, iż nigdy w trakcie ich współpracy w Instytucie skarżący nie ujawniał swoich sympatii politycznych czy ideologicznych, nigdy również nie wypowiadał się w sposób dyskryminujący lub nienawistny na temat Romów lub Żydów. Jego argumenty nie okazały się jednak dla NRN przekonujące.
Skarżący skorzystał z przysługującego mu prawa wniesienia odwołania do Sądu Najwyższego od zapadłego postanowienia. SN zdecydował się utrzymać w mocy postanowienie NRN o dyscyplinarnym zwolnieniu Skarżącego z pracy, wskazując m.in. na kontekst sprawy, w tym przede wszystkim na narastające w państwie Y nastroje rasistowskie i ksenofobiczne, przypadki drastycznej mowy nienawiści i przestępstw z nienawiści skierowanych przeciwko Romom i Żydom. Decyzja o zwolnieniu, na mocy zapadłego postanowienia SN, stała się ostateczna, Skarżący nie mógł skorzystać z żadnej dalszej drogi odwoławczej.
Pytania
1. Naruszenie których artykułów Konwencji wskaże skarżący i dlaczego?
2. Które sprawy rozpatrywane przez Europejski Trybunał Praw Człowieka mogłyby zostać przywołane przez skarżącego? Proszę wymienić przynajmniej dwie.
3. Jakie argumenty przeciwko naruszeniu Konwencji wskaże państwo Y?
4. Na jakie dokumenty międzynarodowego systemu ochrony praw człowieka mógłby dodatkowo powołać się skarżący?
5. Jaki wyrok powinien wydać Trybunał? (W odpowiedzi proszę o uwzględnienie kwestii marginesu uznania państwa)
Skarżąca A jest burmistrzem niewielkiego miasta w państwie B i kandydowała w wyborach parlamentarnych 3 listopada 2005 jako kandydatka partii XYZ. 2 stycznia 2006 r. wszczęto przeciwko niej postępowanie karne w związku z naruszeniem art. 100 Ustawy o wyborach i rejestracji wyborców, w związku z użyciem przez nią 26 października 2005 r. w ramach kampanii wyborczej języka mniejszości (język C) zamieszkującej kraj B.
W czasie opisywanych wydarzeń art. 100 Ustawy (której celem była ochrona porządku publicznego) brzmiał następująco:
„… w kampanii wyborczej zakazane jest używanie jakiekolwiek innego języka bądź pisma niż oficjalny język państwa B…”
„… osoby naruszające zakaz podlegają karze pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do jednego roku oraz karze grzywny między 5.000 a 10.000 euro”
Pani A argumentowała w trakcie rozprawy, że częściowo zwróciła się do tłumu w języku C, ponieważ jest to ich język ojczysty, oraz że w tłumie były osoby starsze i kobiety, które nie znają języka oficjalnego kraju B i w związku z tym nie zrozumiałyby przemówienia pani A, gdyby zostało wygłoszone w oficjalnym języku kraju B.
Sąd pierwszej instancji stwierdził, że skarżąca dnia 26 października 2005 r. naruszyła art. 100 Ustawy o wyborach i rejestracji wyborców poprzez prowadzenie kampanii w języku C i skazał panią A na sześć miesięcy pozbawienia wolności i wysoką grzywnę. Biorąc pod uwagę dobre zachowanie skarżącej podczas rozprawy oraz okoliczności sprawy, sąd pierwszej instancji najpierw zmniejszył wyrok, następnie zamienił karę pozbawienia wolności na karę grzywny i ostatecznie nakazał zawieszenie wykonania wyroku. Sąd apelacyjny 11 maja 2008 r.
W trakcie postępowania przed ETPCz art. 100 Ustawy o wyborach i rejestracji wyborców został zmieniony i obecnie używanie w trakcie kampanii innych niż języków niż język urzędowy państwa B nie stanowi przestępstwa.
Pytania
1. Naruszenie których artykułów Konwencji wskaże skarżąca i dlaczego?
2. Które sprawy rozpatrywane przez Europejski Trybunał Praw Człowieka mogłyby zostać przywołane przez skarżącą? Proszę wymienić przynajmniej dwie.
3. Jakie argumenty przeciwko naruszeniu Konwencji wskaże państwo B?
4. Na jakie dokumenty międzynarodowego systemu ochrony praw człowieka mogłaby dodatkowo powołać się skarżąca?
5. Jaki wyrok powinien wydać Trybunał? (Proszę o odniesienie się również do kwestii ewentualnego zastosowania art. 14 Konwencji)
Skarżący A i B zdecydowali, że ich syn C (trzeci skarżący) nie będzie uczęszczał na lekcje religii w szkole podstawowej. Ponieważ szkoła nie zapewniała alternatywnych zajęć (np. lekcji etyki) w czasie gdy inne dzieci uczestniczyły w lekcjach religii, C przebywał w bibliotece lub świetlicy. Zdaniem A i B ich syn był dyskryminowany przez innych uczniów oraz doświadczał przemocy fizycznej i psychologicznej, co zmusiło ich dwukrotnie do decyzji o zmianie szkoły. W żadnej z nich zajęcia z etyki nie były organizowane. Skarżący zwrócili również uwagę na to, iż świadectwa C w polu przeznaczonym na ocenę z przedmiotu religia/etyka zawierały jedynie kreskę.
Prawo państwa D przewidywało, iż rodzice mogą wybrać, czy ich dziecko będzie uczestniczyć w lekcjach religii, etyki czy w żadnych z nich. Jednak z powodu niewystarczającej liczby osób zainteresowanych lekcjami etyki, organizowane były one w mniej niż 1% szkół państwa D.
Pytania
(Uwaga: Trybunał uzna za dopuszczalną jedynie skargę C.)
1. Naruszenie których artykułów Konwencji wskaże skarżący i dlaczego?
2. Które sprawy rozpatrywane przez Europejski Trybunał Praw Człowieka mogłyby zostać przywołane przez skarżącego? Proszę wymienić przynajmniej dwie.
3. Jakie argumenty przeciwko naruszeniu Konwencji wskaże państwo D?
4. Na jakie dokumenty międzynarodowego systemu ochrony praw człowieka mógłby dodatkowo powołać się skarżący?
5. Jaki wyrok powinien wydać Trybunał?
12 stycznia 2011 r. skarżący przyjął zamówienie na wykonanie ekspertyzy zleconej przez partię polityczną „Jeden Naród” zasiadających w krajowym parlamencie. Ekspertyza miała wykazać, że lider partii nie posiada w kodzie genetycznym żadnych genów świadczących o jego romskim lub żydowskim pochodzeniu. Konieczne dla ustalenia tego faktu badania skarżący przeprowadził osobiście w Instytucie Badań Genetycznych. Na prośbę strony zamawiającej ekspertyzę skarżący wydał specjalny certyfikat, który posługiwał się sformułowaniem o „czystości genetycznej” lidera „Jednego Narodu” oraz zawierał pieczęcie Instytutu.
W wyniku zamieszczenia kopii certyfikatu na stronie internetowej „Jednego Narodu”, opatrzonej komentarzem „Państwowy instytut poświadczył, że nasz lider jest czysty genetycznie, jego pochodzenia nie zabrudziła cygańska i żydowska krew”, jak również nagłośnienia faktu podpisania przez skarżącego deklaracji poparcia dla działań tej partii, przeciwko dalszemu sprawowaniu funkcji dyrektora Instytutu przez skarżącego stanowczo zaprotestowały środowiska działające na rzecz przeciwdziałania dyskryminacji rasowej, antysemityzmowi oraz ksenofobii, z oburzeniem zareagowała również znaczna część europejskiej opinii społecznej.
W rezultacie skarżący został w trybie dyscyplinarnym zwolniony z zajmowanego stanowiska na podstawie przepisów ustawy o pracownikach państwowych naukowych instytutów badawczych, które przewidują możliwość dyscyplinarnego zwolnienia na mocy postanowienia Narodowej Rady Naukowej w przypadku, gdy pracownik w rażący sposób naruszy zasady etyki zawodowej. W postanowieniu zaznaczono, że jego podstawą był zarówno fakt przyjęcia zlecenia na wykonanie badań zaświadczających o „genetycznej czystości”, jak i podpisanie deklaracji poparcia dla działań „Jednego Narodu” na rzecz ograniczenia imigracji w państwie Y oraz wydalenia osób pochodzenia romskiego przebywających na jego terytorium nielegalnie, nie odnosząc się jednak szerzej do zagadnienia poparcia pracowników naukowych dla skrajnych partii i organizacji politycznych, zarówno prawicowych jak i lewicowych.
W wyjaśnieniach składanych przed Narodową Radą Naukową skarżący podnosił, iż jako naukowiec w sposób bezstronny przeprowadził zlecone testy, nie ustosunkowując się w żaden sposób do ideologii czy haseł głoszonych przez podmiot zlecający. Wskazał również, że w instytucie, którym kierował, praktyka przyjmowania i wykonywania zleceń zewnętrznych była powszechna i, co najważniejsze, zgodna z prawem. Nie istnieją, dowodził skarżący, żadne przepisy prawa zakazujące przyjmowania zleceń badań naukowych ze względu na profil polityczny czy ideologiczny podmiotu, który badanie zleca. Ponadto, jego wyrażona jednym podpisem poparcia sympatia do partii „Jeden Naród” należy do spraw chronionych poprzez prawo do prywatności i nie miała żadnego wpływu na fakt przyjęcia i wykonania zlecenia badań genetycznych. Skarżący przedstawił również pisemne opinie swoich współpracowników, w których stwierdzali oni, iż nigdy w trakcie ich współpracy w Instytucie skarżący nie ujawniał swoich sympatii politycznych czy ideologicznych, nigdy również nie wypowiadał się w sposób dyskryminujący lub nienawistny na temat Romów lub Żydów. Jego argumenty nie okazały się jednak dla NRN przekonujące.
Skarżący skorzystał z przysługującego mu prawa wniesienia odwołania do Sądu Najwyższego od zapadłego postanowienia. SN zdecydował się utrzymać w mocy postanowienie NRN o dyscyplinarnym zwolnieniu Skarżącego z pracy, wskazując m.in. na kontekst sprawy, w tym przede wszystkim na narastające w państwie Y nastroje rasistowskie i ksenofobiczne, przypadki drastycznej mowy nienawiści i przestępstw z nienawiści skierowanych przeciwko Romom i Żydom. Decyzja o zwolnieniu, na mocy zapadłego postanowienia SN, stała się ostateczna, Skarżący nie mógł skorzystać z żadnej dalszej drogi odwoławczej.
Pytania
1. Naruszenie których artykułów Konwencji wskaże skarżący i dlaczego?
2. Które sprawy rozpatrywane przez Europejski Trybunał Praw Człowieka mogłyby zostać przywołane przez skarżącego? Proszę wymienić przynajmniej dwie.
3. Jakie argumenty przeciwko naruszeniu Konwencji wskaże państwo Y?
4. Na jakie dokumenty międzynarodowego systemu ochrony praw człowieka mógłby dodatkowo powołać się skarżący?
5. Jaki wyrok powinien wydać Trybunał? (W odpowiedzi proszę o uwzględnienie kwestii marginesu uznania państwa)
Skarżąca A jest burmistrzem niewielkiego miasta w państwie B i kandydowała w wyborach parlamentarnych 3 listopada 2005 jako kandydatka partii XYZ. 2 stycznia 2006 r. wszczęto przeciwko niej postępowanie karne w związku z naruszeniem art. 100 Ustawy o wyborach i rejestracji wyborców, w związku z użyciem przez nią 26 października 2005 r. w ramach kampanii wyborczej języka mniejszości (język C) zamieszkującej kraj B.
W czasie opisywanych wydarzeń art. 100 Ustawy (której celem była ochrona porządku publicznego) brzmiał następująco:
„… w kampanii wyborczej zakazane jest używanie jakiekolwiek innego języka bądź pisma niż oficjalny język państwa B…”
„… osoby naruszające zakaz podlegają karze pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do jednego roku oraz karze grzywny między 5.000 a 10.000 euro”
Pani A argumentowała w trakcie rozprawy, że częściowo zwróciła się do tłumu w języku C, ponieważ jest to ich język ojczysty, oraz że w tłumie były osoby starsze i kobiety, które nie znają języka oficjalnego kraju B i w związku z tym nie zrozumiałyby przemówienia pani A, gdyby zostało wygłoszone w oficjalnym języku kraju B.
Sąd pierwszej instancji stwierdził, że skarżąca dnia 26 października 2005 r. naruszyła art. 100 Ustawy o wyborach i rejestracji wyborców poprzez prowadzenie kampanii w języku C i skazał panią A na sześć miesięcy pozbawienia wolności i wysoką grzywnę. Biorąc pod uwagę dobre zachowanie skarżącej podczas rozprawy oraz okoliczności sprawy, sąd pierwszej instancji najpierw zmniejszył wyrok, następnie zamienił karę pozbawienia wolności na karę grzywny i ostatecznie nakazał zawieszenie wykonania wyroku. Sąd apelacyjny 11 maja 2008 r.
W trakcie postępowania przed ETPCz art. 100 Ustawy o wyborach i rejestracji wyborców został zmieniony i obecnie używanie w trakcie kampanii innych niż języków niż język urzędowy państwa B nie stanowi przestępstwa.
Pytania
1. Naruszenie których artykułów Konwencji wskaże skarżąca i dlaczego?
2. Które sprawy rozpatrywane przez Europejski Trybunał Praw Człowieka mogłyby zostać przywołane przez skarżącą? Proszę wymienić przynajmniej dwie.
3. Jakie argumenty przeciwko naruszeniu Konwencji wskaże państwo B?
4. Na jakie dokumenty międzynarodowego systemu ochrony praw człowieka mogłaby dodatkowo powołać się skarżąca?
5. Jaki wyrok powinien wydać Trybunał? (Proszę o odniesienie się również do kwestii ewentualnego zastosowania art. 14 Konwencji)
Skarżący A i B zdecydowali, że ich syn C (trzeci skarżący) nie będzie uczęszczał na lekcje religii w szkole podstawowej. Ponieważ szkoła nie zapewniała alternatywnych zajęć (np. lekcji etyki) w czasie gdy inne dzieci uczestniczyły w lekcjach religii, C przebywał w bibliotece lub świetlicy. Zdaniem A i B ich syn był dyskryminowany przez innych uczniów oraz doświadczał przemocy fizycznej i psychologicznej, co zmusiło ich dwukrotnie do decyzji o zmianie szkoły. W żadnej z nich zajęcia z etyki nie były organizowane. Skarżący zwrócili również uwagę na to, iż świadectwa C w polu przeznaczonym na ocenę z przedmiotu religia/etyka zawierały jedynie kreskę.
Prawo państwa D przewidywało, iż rodzice mogą wybrać, czy ich dziecko będzie uczestniczyć w lekcjach religii, etyki czy w żadnych z nich. Jednak z powodu niewystarczającej liczby osób zainteresowanych lekcjami etyki, organizowane były one w mniej niż 1% szkół państwa D.
Pytania
(Uwaga: Trybunał uzna za dopuszczalną jedynie skargę C.)
1. Naruszenie których artykułów Konwencji wskaże skarżący i dlaczego?
2. Które sprawy rozpatrywane przez Europejski Trybunał Praw Człowieka mogłyby zostać przywołane przez skarżącego? Proszę wymienić przynajmniej dwie.
3. Jakie argumenty przeciwko naruszeniu Konwencji wskaże państwo D?
4. Na jakie dokumenty międzynarodowego systemu ochrony praw człowieka mógłby dodatkowo powołać się skarżący?
5. Jaki wyrok powinien wydać Trybunał?