K
krzysiukopara
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2013
- Odpowiedzi
- 36
1. Meżatka bedaca w separacji z mężem wyjezdza za granice i wychodzi tam 18.06.2014r. powtórnie za mąż , w tym czasie 17.06.2014r. umiera jej pierwszy mąż. Czy będzie skazana na bigamie. Moim zdaniem żadne przepisy z kk już jej nie obowiązują i czy można tutaj podciągnąć jakiś błąd.
2.Dwaj robotnicy na budowie nie oznaczyli prawidłowo informacji o remoncie i spadającym tynku, podczas wyrzucania śmieci zdarzył się nieszczęśliwy wypadek w skutek czego przechodzień zmarł. Obaj będą sądzenia za nieumyślne spowodowanie śmierci i jest jakiś przepis o niezachowaniu bezpieczeństwa?
3.Marian będąc w pracy otrzymał TELEFON ,że jego córka została porwana a okup wynosi 20000zł, czyli akurat tyle ile znajduje się w schowku kasy firmowej. Nie zastanawiając się zabiera pieniądze i zostawia je w umówionym miejscu. Niestety okazuje się że córki nie ma. Po tym zdarzeniu dzwoni do szkoły gdzie okazuje się ,że tam ona cały czas i nie została porwana. Jakie może być rozwiązanie. Np mamy tutaj do czynienia z błędem art.26KK
4. Pielęgniarka wlewa do opakowania po lekarstwie środek żrący i stawia na półce z lekami. Później inna pielęgniarka zabiera ten środek i podaje pacjentowi, chociaż ma polecenie by nie podawać nieorginalnie otwartych leków. Pacjent niestety umera. Pomórzcie jak można je wyrokować. I za niemyślne spowodowanie śmierci i druga też?
2.Dwaj robotnicy na budowie nie oznaczyli prawidłowo informacji o remoncie i spadającym tynku, podczas wyrzucania śmieci zdarzył się nieszczęśliwy wypadek w skutek czego przechodzień zmarł. Obaj będą sądzenia za nieumyślne spowodowanie śmierci i jest jakiś przepis o niezachowaniu bezpieczeństwa?
3.Marian będąc w pracy otrzymał TELEFON ,że jego córka została porwana a okup wynosi 20000zł, czyli akurat tyle ile znajduje się w schowku kasy firmowej. Nie zastanawiając się zabiera pieniądze i zostawia je w umówionym miejscu. Niestety okazuje się że córki nie ma. Po tym zdarzeniu dzwoni do szkoły gdzie okazuje się ,że tam ona cały czas i nie została porwana. Jakie może być rozwiązanie. Np mamy tutaj do czynienia z błędem art.26KK
4. Pielęgniarka wlewa do opakowania po lekarstwie środek żrący i stawia na półce z lekami. Później inna pielęgniarka zabiera ten środek i podaje pacjentowi, chociaż ma polecenie by nie podawać nieorginalnie otwartych leków. Pacjent niestety umera. Pomórzcie jak można je wyrokować. I za niemyślne spowodowanie śmierci i druga też?