Kazusy -proszę o sprawdzenie

  • Autor wątku Autor wątku aqooska
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

aqooska

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2010
Odpowiedzi
7
Witam, przygotowuje się do egzaminu z prawa rzeczowego i spadkowego. Rozwiązując kazusy natrafiłam na takie oto trzy, których odpowiedzi pewna nie jestem, bardzo proszę o weryfikację.

1. Strony zawarły dnia 10 listopada 2014 roku w formie pisemnej umowę sprzedaży 50 monitorów, przy czym w chwili zawarcia umowy sprzedający posiadał 120 monitorów tego typu w magazynie. Cena sprzedaży została zapłacona. Odbiór towaru miał nastąpić w dniu 17 listopada 2014 roku. Dnia 13 listopada 2014 roku kupujący dowiedział się, że 12 listopada 2014 roku w magazynie sprzedawcy pojawiła się Karolina, która kupiła i tego samego dnia odebrała z magazynu cały zapas monitorów. Kupujący domaga się od Karoliny wydania 50 monitorów powołując się na nabycie prawa własności z chwilą zwarcia umowy sprzedaży (twierdzi, że zawarł umowę o podwójnym skutku).
Karolina uważa, że to ona jest ich właścicielem.Kto ma rację?

moim zdaniem Karolina ma rację. Kupujący monitory nie może żądać od niej zwrotu tych monitorów. Ale nie wiem czy znajdą tu zastosowanie art. z działu "sprzedaż", czy należy się zastanowić nad rzeczami oznaczonyymi co do gatunku...

2. Ilona i Krzysztof żyli w konkubinacie. Ilona posiadała udział wynoszący ¾ w prawie własności nieruchomości zabudowanej domem jednorodzin
nym, a Krzysztof posiadał udział wynoszący ¼ części. Ilona wyjechała na rok na praktyki do Szwajcarii,a Krzysztof pozostał w domu, będącym przedmiotem współwłasności.Podczas pobytu Ilony w Szwajcarii Krzysztof zdecydował samodzielnie, że wygląd domu jest zamało okazały i przydałaby się gruntowna renowacja elewacji i dachu. Zawarł umowę z firmą budowlaną, której zlecił remont. Strony ustaliły wynagrodzenie za renowację w wysokości 80.000 zł. Po wykonaniu remontu firma budowlana zwróciła się o zapłatę tej sumy do Krzysztofa, natomiast on stwierdził, że pokryje tylko ¼ kosztów, ponieważ udział ¾ części w nieruchomości należy do konkubentki. Ilona odmówiła pokrycia kosztów remontu bowiem w jej opinii gruntowna renowacja wcale
nie była konieczna, dach i elewacja były w dobrym stanie. Stwierdziła, że nie wyrażała żadnej zgody na zawarcie tej umowy i nie będzie pokrywała zbytecznych nakładów na dom.
1.Czy umowa o remont domu jest ważna?
2.Czy jest to czynność przekraczająca zakres zwykłego zarządu?
3.Czy Ilona ma obowiązek partycypacji w kosztach?

moim zdaniem 1) w myśl art 199, umowa ta nie jest ważna, gdyz nie bylo tam zgody wszystkich współwłaścicieli.
2) Jest to czynność przekraczająca zakres zwyklego zarzadu, gdyż owy remont nie był wymagalny chocby ze względu na bezpieczeństwo mieszkańców owego budynku - nie wiem jaki artykul tu można zastosować
3) Ilona nie ma obowiązku partycypacji kosztów - ale art. 207 mówi co innego...


3. Daniel sprzedał będącemu w dobrej wierze Jackowi telewizor, stanowiący własność Moniki oraz wydał go Jackowi, a ten zapłacił ustaloną cenę i objął go w posiadanie. Monika, która o powyższej umowie nie wiedziała domaga się od Jacka wydania telewizora, powołując się na swoje prawo własności. Ten odmawia zwrotu telewizora. Kto ma racje?

art. 344 p. 1 - Monika ma rację, gdyż czynność ta została dokonana bez jej zgody. Nie ma tu nic do tego dobra wiara Daniela w rozporządzeniu rzeczą Moniki.

bardzo proszę o pomoc, czy dobrym tropem podążam?
 
Powrót
Góra