KC 561^5 Czas ustosunkowania się sprzedawcy do rękojmi

  • Autor wątku Autor wątku Fortnight
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

Fortnight

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2019
Odpowiedzi
27
Data zakupu produktu (zakup przez osobę prywatną): 30.11.2020, Data otrzymania: 4.12.2020

Chronologia zdarzeń w 2021 roku:
3.12 Stwierdzam wadę produktu. Zgłaszam do sprzedawcy wadę produktu i chęć skorzystania z rękojmi - żądanie: wymiana produktu na nowy, wolny od wad.

10.12 Odpowiedź od sklepu, że mam zarejestrować przesyłkę na stronie do zwrotów i postępować zgodnie z dalszymi instrukcjami. To robię, otrzymuję kod zwrotu do paczkomatu. Nadaję uszkodzony produkt w paczkomacie.

14.12 Paczka dotarła do sprzedawcy (zgodnie ze śledzeniem inpost).

18.12 Wysyłam do sprzedawcy maila, że minęło 14 dni na ustosunkowanie się do mojego żądania - żądanie zostaje uznane za uzasadnione zgodnie z KC 561^5.

28.12 Dzwonię na infolinię sklepu z prośbą o informacje. Pani Konsultant mówi, że nie dostali mojego maila z 18.12 (wysłałem na poprawny adres email). Prosi, żebym wysłał maila ponownie, co też robię. Pani Konsultant informuje mnie, że uszkodzony produkt jest u producenta i oczekują na decyzję serwisu.

29.12 Mail od sprzedawcy, że do rękojmi ustosunkowali się w ciągu 7 dni i że przedmiot nadal jest w serwisie. Jako ustosunkowanie sprzedawca rozumie wiadomość, w której poprosili mnie o przysłanie produktu.
Brak tam jakiegokolwiek ustosunkowania się, jedynie prośba o nadanie przesyłki i podanie adresu, na który przesyłkę będzie można odesłać po ewentualnej naprawie.

29.12 Moje kolejne pismo do sprzedawcy, gdzie tłumaczę, że prośba o nadanie przesyłki nie jest ustosunkowaniem się do rękojmi, gdyż ustosunkowanie się ma być merytoryczne i że minęło 14 dni od mojego żądania wymiany produktu na nowy, wolny od wad. Przywołuję wyroki sądu popierające moją sprawę. Ponownie proszę o rozpatrzenie rękojmi pozytywnie tj. wymiany produktu na nowy, wolny od wad.

31.12 kolejny mail od sprzedawcy, że stosunkowanie się do reklamacji miało miejsce w terminie ustawowym.

Po czyjej stronie jest prawo? Co mogę teraz zrobić? Jestem pozbawiony urządzenia od prawie miesiące, a sprzedawca zbywa mnie mailami i nie chce ustosunkować się merytorycznie do moje żądania z rękojmi.
 
Ostatnia edycja:
Ktoś ma jakiś pomysł?
 
Czy wiadomość od sprzedawcy, którą dostałem 10.12 tj.
Szanowny Kliencie,

Bardzo proszę o rejestrację przesyłki pod linkiem xxx. Podczas rejestracji proszę o podanie nazwy sklepu XXX, a w opisie proszę o wpisanie numeru reklamacji xxx. Przesyłkę będzie można nadać w dowolnym paczkomacie.

Proszę o podanie adresu na który przesyłkę będzie można odesłać po ewentualnej naprawie.

pozdrawiam,

Jest wystarczającym ustosunkowaniem się do mojej reklamacji? Innej wiadomości nie otrzymałem w terminie ustawowym.
 
Fortnight napisał:
Ktoś ma jakiś pomysł?
Rzecznik Praw Konsumenta.

Po czyjej stronie jest prawo?
Termin leci niezależnie od tego jakie "procedury" przewiduje sprzedawca. Nie może on swoimi działaniami zawiesić, przedłużyć ani zmienić reklamacji na "zwrot". Może jednak naprawić zamiast wymieniać.
 
Ostatnia edycja:
gryffinian napisał:
Rzecznik Praw Konsumenta.

W poniedziałek zadzwonię do rzecznika praw konsumenta.

gryffinian napisał:
Termin leci niezależnie od tego jakie "procedury" przewiduje sprzedawca. Nie może on swoimi działaniami zawiesić, przedłużyć ani zmienić reklamacji na "zwrot". Może jednak naprawić zamiast wymieniać.

Może naprawić - OK. Ale czy nie powinien podjąć decyzji w tym zakresie w ciągu 14 dni kalendarzowych?
 
Ale czy nie powinien podjąć decyzji w tym zakresie w ciągu 14 dni kalendarzowych?
Art. 561 §3 kc mówi o odmowie zadośćuczynieniu żądaniu kupującego. Nie mówi natomiast, że musi to nastąpić jednocześnie z uznaniem reklamacji.
 
gryffinian napisał:
Art. 561 §3 kc mówi o odmowie zadośćuczynieniu żądaniu kupującego. Nie mówi natomiast, że musi to nastąpić jednocześnie z uznaniem reklamacji.

Ale sprzedawca nie odmówił. Na ten moment nie podjął żadnej decyzji, a minął ponad miesiąc.
 
Dlatego wypada ponaglić sprzedawcę - przez Rzecznika albo w ostateczności sądownie.
 
Złożyłem wniosek do miejskiego rzecznika. Czas oczekiwania ok. 2 miesiące... A ze sklepu nadal 0 konkretów. Za to dostałem od nich maila o treści
Szanowny Kliencie,

ustosunkowaniem się do reklamacji jest samo nadanie jej numeru.

A jak wyglądałoby dochodzenie swoich praw sądownie? Chyba nie mam już innych opcji.
 
Szanowny Kliencie,

ustosunkowaniem się do reklamacji jest samo nadanie jej numeru.
A "nadanie numeru" jak niby ma być rozumiane? Chyba ktoś tam nie rozumie definicji "ustosunkowania się".


A jak wyglądałoby dochodzenie swoich praw sądownie?
Pozywasz do sądu o to samo, czego żądałeś w reklamacji podnosząc, że została ona uznana i przedstawić na to dowody.
 
gryffinian napisał:
A "nadanie numeru" jak niby ma być rozumiane? Chyba ktoś tam nie rozumie definicji "ustosunkowania się".

To na pewno. Oni rozumieją automatyczną odpowiedź systemu nadającą numer zgłoszenia jako ustosunkowanie się.

gryffinian napisał:
Pozywasz do sądu o to samo, czego żądałeś w reklamacji podnosząc, że została ona uznana i przedstawić na to dowody.

Nigdy nikogo nie pozywałem. Trzeba będzie jeździć do sądu i zeznawać? Prawnik jest konieczny?
 
Zależy jak chcesz. Jeśli powierzysz wykonanie tych zadań prawnikowi to nie zapomnij wnioskować o zasądzenie kosztów z tym związanych. Rzecznik też może skierować pozew w Twoim imieniu (art. 63[3] kpc).
 
Ok, dzięki. Czekam na udzielenie pomocy przez rzecznika. Odezwę się jeszcze.
 
Dostałem dziś telefon ze sklepu - żądanie zaakceptowane, dostanę nowy sprzęt.
Co prawda miesiąc za późno, ale zawsze.
Dzięki za pomoc.
 
Powrót
Góra