P
pawelk245
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2009
- Odpowiedzi
- 1
Mam pewien problem z ktorym nie mogę sobie dać rady, a na prawnika mnie nie stać. W 2007 roku odebrano mi prawo jazdy za jazdę pod wplywem alkoholu. Sąd skazał mnie w trybie 24-godzinnym na 1,5 w zawiasach na 3 , 1000 kolegium i co najważniejsze dostalem dwoletni zakaz prowadzenia pojazdow kat.B. Wyrok uprawomocnil sie 20 sierpnia 2007r. Muszę zaznaczyć że w chwili zatrzymania mnie przez policję nie posiadałem dokumentu prawa jazdy ponieważ zagineło mi za granicą. W pażdzierniku 2007r dostalem z wydzialu komunikacji pismo żę w trybie natychmiastowym mam zwrocic dokument. W aktach sprawy dokładnie było zaznaczone że dokument zaginął o czy wiedziały wszystkie organy policja, prokuratura jak i sąd. Podczas wizyty w urzędzie oznajmilem ze nie mogę zwrocic czegos czego nie posiadam, a tak wogole jesli nawet mialbym ten dokument to napewno zostalby zatrzymany przez policję podczas kontroli. Panie wytłumaczyły się tym że to nie ich sprawa i że ja powinienem zawiadomić urząd o utraceniu dokumentu. Napisalem stosowne pismo " ...prawo jazdy zaginelo na terenie Włoch dnia tego i tego...itd" pismo to panie przyjęly jednoczesnie poinformowaly mnie że dwoletni zakaz prowadzenia samochodu zacznie obowiazywac w dniu w ktorym poinformowalem je o utracie dokumentu tj 26 pazdziernik. Tzn. że o ponowny egzamin na prawo jazdy będe mogl ubiegac sie dopiero w pazdzierniku a nie w sierpniu zgodnie z wyrokiem sądu.
Jesli ktoś byl w podobnej sytulacji prosze o rade.
Jesli ktoś byl w podobnej sytulacji prosze o rade.