Kiedy mozna isc do komornika?

  • Autor wątku Autor wątku asia22066
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

asia22066

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2010
Odpowiedzi
6
Witam! Kiedy moze isc do komornika kobieta,z ktora mam dziecko,w sytuacji kiedy place regularnie,a dwa ostatnie miesiace sie spoznilem o 1 dzien i o 3 z winy oczywiscie mojego pracodawcy.a ona juz jak 10tego alimentow na poczcie nie bylo to zadzwonila (ostatnim razem) ,ze byla juz u komornika bo sie spoznilem juz drugi raz.dla mnie jest to smieszne ale boje sie ,ze naprawde poszla bo to taki zly jest czlowiek. a jezeli naprawde byla to czy komornik moze przyjac zgloszenie w tej sytuacji kiedy spoznilem sie o te zaledwie 3 dni. i w razie jesli tak to jakie dane moje ona musiala komornikowi i czego teraz moge sie spodziewac?
 
można iść do komornika 1go dnia jak tylko wyrok się uprawomocni. Nie musi być żadnej zaległości i spóźnienia aby móc iść do komornika z wnioskiem o ściąganie alimentów z danej osoby.
 
no ale przeciez ja place,a komornik zabierze mi dodatkowo jakies pieniadze.ona sie msci (sama sobie zycie zrujnowala),a ja cierpie.mimo ,ze kupe kasy dostaje ode mnie na dziecko a oprocz tego dzieckiem do 10 roku zycia zajmowalem sie glownie ja i moja matka,teraz gdy zycie sobie ulozylem,mam male dziecko i zone( zrozumiale ,ze starszym synem w wieku 14 lat juz sie tak opiekowac nie trzeba).a czy mozna w jakis sposob odwolac sie od decyzji komornika.bo przeciez place i zaden nakaz nie jest mi naprawde potrzebny,od niczego sie nie uchylam.przeciez musi byc jakies wyjscie z tej chorej sytuacji.
 
Chyba jedynie przed taką sytuacją ratuje zabezpieczenie wysokości alimentów za 6 miesięcy z góry
 
ach,gdybym mial,ale niestety zyje z miesiaca na miesiac,nie narzekam zlej pracy nie mam,choc kokosow nie zarabiam, stac mnie zeby co miesiac placic,ale zebym ja nie placil to bym to zrozumial,500 zl samych alimentow ona dostaje plus ok 150 syn miesiecznie dostaje ode mnie tak do reki.to prawo jest niesamowite,zawsze bedzie za kobieta,to jest niesprawiedliwe,bo przeciez nie wszyscy mezczyzni sa zli.teraz jesli okaze sie prawda ,ze komornik mi usiadl na pensje to zabierze pewnie ze 200 zl swoich kosztow a no i do rejestru dluznikow wpisza.co za zycie.
 
Ale nie lamentuj, tylko zrób tak jak Ci radzi annaslash.
 
Ostatnia edycja:
Zanim komornik cos Ci zrobi to jeszcze troche czasu minie. Ona i tak musi zgłaszać, że dostała od Ciebie kwotę, nawet po terminie, bo w przeciwnym razie ona będzie miala problemy. Zostawiaj sobie potwierdzenia za wpłacanie każdej sumy i na pewno nic Ci nie zrobią.
 
mam pytanie odnosnie komornika. czy jesli zglosze ze maz nie placi alimentow to komornik zabierze z domu rzeczy ktore nie naleza do niego?

chodzi o to ze jest zameldowany w domu swojej mamy i jesli podam ten adres to komornik bedzie zabieral rzeczy z tamtego domu bez wzgledu na to kto je tak naprawde kupil?
 
komornik zajmuje (oznacza) rzeczy które znajdują się we władaniu dłużnika - co do zasady - art. 845 kpc. Oczywiście może się zdarzyć, ze zajmie rzeczy które nie należą do dłużnika, wtedy osobą trzecim jak np. rodzicom służy powództwo przeciwegzekucyjne - art. 841 kpc
 
Wydaje mi sie ze jesli jego mama przedstawi papiery ze dane rzeczy sa na nia to komornik nie ma prawa tych rzeczy zabrac.Czy ktos wie jak sie ma egzekucja komornicza przy tym jak tatus nie placi a ma auto a co za tym idzie prawo jazdy kiedys cos bylo ze jesli dluznik nie placi to urzad miasta moze cos zdzialac i cos wlasnie z prawem jazdy dluznika czy ktos moze pamieta jak to dokladnie jest?
 
Ustawa z dnia 22 kwietnia 2005 r. o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej (Dz. U. z dnia 17 maja 2005 r.)

art. 5

Proszę sie zapoznać z tym aktem prawnym.
 
Jak zgłosisz to najpierw zrobią rozpoznanie, czy ma konto, prace, może auto. Potem będziesz musiała dodatkowo pisać o zajęcie należących jedynie do niego przedmiotów.Musisz 'powalczyć' u komornika bo tak naprawde to duzo od niego zależy.
 
No wlasnie auto ma ale problem w tm ze nie jest na niego tak sie zabezpiecza wlasnie zeby mu komornik nic nie mogl zabrac prace tez ma ale na czarno i nie jestem w stanie niczego udowodnic
 
problem w tym ze maz nie ma konta w banku a pracuje na czarno u swojego wujka dostajac 2500zl co miesiac.
auta nie ma,prawa jazdy tez nie.
jedynie bral kiedys na raty komputer,telewizor,pile i mikrofalowke.
to tylko te rzeczy mu zabiora???
 
martus2607 a skąd mamy wiedzieć co mu moga zabrać? :) Podałem artykuły.. poczytaj. Nie jesteśmy wstanie stwierdzić co ma jeszcze dłużnik. Zresztą komornik powinien to z urzędu sam stwierdzić.

ps. jak 15ście osób zacznie w jednym temacie zadawać osobne pytania do swojej sprawy to powstanie chaos i nikt niczego się nie dowie.

Opcja szukaj first.. a jak nie poskutkuje (w co wątpie bo o alimentach to tony postów jest) to załóżcie wtedy swój temat.
 
Tak jesli w papierach sa jego dane ze sa na niego wziete.SamMama a jesli bylo by cos na niego to komornik moze mu to zajac i co dalej potem to jest na jakas aukcje wystawiane i sprzedawane czy jak to wyglada?
 
art. 864 i następne kodeksu postępowania cywilnego czyli kpc
 
Dizeki wszystkim za odpowiedzi i podpowiedzi,mam wszystkie dowody wplat dot.alimentow,bardzo duzo kwitow itp.ktore dot.pieniedzy wydanych na dziecko.choc przyznam szczerze,ze na sprawie o podwyzke alimentow sedzina nie wziela niczego z mojej strony pod uwage,jedynie kazala mi sie wziac do roboty i zasuwac na trzeci etat( bo w tej chwili juz na dwa pracuje aby podolac z oplatami i w miare godnym zyciem).nawet nie wziela pod uwage tego ,ze mam jeszcze jedno male dziecko, przyznam ,ze nawet nie pomoglo to, ze chcialem sie jakos bronic,kazde slowo od razu komentowala i oczywiscie zasadzila podwyzke.czy ktos mial podobna sytuacje?
 
Nie jesteś jedna zapewne, u mnie sąd np. wogóle nie wziął pod uwage kosztów zimowiska, koloni - jakby tematu nie było, dlatego pisząc swoje posty staram się ostudzić zapędy mam, które myślą, że jak napiszą to sąd im da - a w rzeczywistości wcale tak nie jest.
 
Bo Tobie nie dał...i każdy wyrok innego sądu ma być identyczny jak Twój, prawda? Tak byś chciała. Jak już niejednokrotnie forumowicze pisali, sądy wydają różne wyroki. Jeden uwzględnia wszystko, inny tylko minimum. Od czego to zależy, pewnie od wielu składowych począwszy od przyzwoitości i wrażliwości a skończywszy na humorze w danym dniu.
 
Powrót
Góra