V
Verkligheten
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2015
- Odpowiedzi
- 110
[Wiem, że sprawy "pilne" w jakimś tam zakresie toczą się nadal, ale miliony innych, "zwyczajnych" zostało wstrzymanych i to w całej Polsce]
Pytanie może wydawać absurdalne w warunkach Polskich, ale czy w świetle zaistniałych okoliczności
nie rozważa się w kręgu decydentów, tzw. ustawodawców wprowadzenia choćby śladowej formy działań sądów w drodze "elektronicznej" - choćby obiegu pism procesowych w formie skanów pocztą elektroniczną, czy też przesłuchiwania stron w formie wideokonferencji?
Proszę się nie śmiać
ale czy nawet już do tzw. "środowisk prawniczych" nieśmiało nie docierają przebłyski, że zdobycze cywilizacyjne XXI w pozwalają na taką ekstrawagancję?
Jako alternatywę dla wysyłek papierowych, jak w średniowieczu...
Przecież nawet sędziowie i prokuratorzy mają już [chyba?] smartfony czy telefony komórkowe, większość mogło już słyszeć o istnieniu Skype, itp. więc chyba nieśmiało dostrzegają, że... świat się zmienia, że nie są to już lata... 50-te kiedy kończyli aplikacje i startowali w zawodzie
Lepsze chyba to niż sparaliżowanie pracy sądów na miesiące?
Oczywiście, że wymaga to zmian ustawowych. Ale.....
Czy w Polsce nie zmieniano już całych ustaw w jeden dzień
{patrz haniebna zmiana ustawy o IPN na polecenie z Izraela} ?
Więc chyba przy odrobinie dobrej woli można by i dokonać ww zmian w pracy sądów...
Ciekawe co jeszcze musiało by się stać, by doszło do zmian w świadomości owego szacownego grona decydentów?
Uderzenie komety? Lądowanie UFO?
Piszę trochę sarkastycznie, ale może już czas aby sądy przestały funkcjonować jak w XIX wieku, świeżo po wynalezieniu prądu czy żarówki
bo chyba tylko z tych zdobyczy cywilizacyjnych korzystają w pełni...
Pytanie może wydawać absurdalne w warunkach Polskich, ale czy w świetle zaistniałych okoliczności
nie rozważa się w kręgu decydentów, tzw. ustawodawców wprowadzenia choćby śladowej formy działań sądów w drodze "elektronicznej" - choćby obiegu pism procesowych w formie skanów pocztą elektroniczną, czy też przesłuchiwania stron w formie wideokonferencji?
Proszę się nie śmiać
Jako alternatywę dla wysyłek papierowych, jak w średniowieczu...
Przecież nawet sędziowie i prokuratorzy mają już [chyba?] smartfony czy telefony komórkowe, większość mogło już słyszeć o istnieniu Skype, itp. więc chyba nieśmiało dostrzegają, że... świat się zmienia, że nie są to już lata... 50-te kiedy kończyli aplikacje i startowali w zawodzie
Lepsze chyba to niż sparaliżowanie pracy sądów na miesiące?
Oczywiście, że wymaga to zmian ustawowych. Ale.....
Czy w Polsce nie zmieniano już całych ustaw w jeden dzień
{patrz haniebna zmiana ustawy o IPN na polecenie z Izraela} ?
Więc chyba przy odrobinie dobrej woli można by i dokonać ww zmian w pracy sądów...
Ciekawe co jeszcze musiało by się stać, by doszło do zmian w świadomości owego szacownego grona decydentów?
Uderzenie komety? Lądowanie UFO?
Piszę trochę sarkastycznie, ale może już czas aby sądy przestały funkcjonować jak w XIX wieku, świeżo po wynalezieniu prądu czy żarówki
bo chyba tylko z tych zdobyczy cywilizacyjnych korzystają w pełni...
Ostatnia edycja: