>>Rzecz w tym, że znam ludzi którzy dzielili działki wcześniej i usłyszeli od gminy nieformalne ultimatum:
>>albo oddajesz gminie nieodpłatnie pas ziemi na drogę albo zapomnij o wytyczaniu działek.
>>Ludzie wystraszyli sie i grunt wart co najmniej 100 tys. oddali. Sympatycznie, prawda?
Bardzo... Ale skoro znasz tych ludzi, to "podrzuć" im ten wyrok: II SA/Po 259/09 - Wyrok WSA w Poznaniu z dnia 2009-10-28
II SA/Po 259/09 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2009-10-28
<<
W ocenie Sądu organy obu instancji trafnie przyjęły, iż porozumienie zawarte w zwykłej formie pisemnej w dniu 1 października 1996r. pomiędzy J. S. a Gminą T. P. (k. 16 akt adm.), w którym to J. S. zobowiązał się do bezpłatnego oddania na rzecz Gminy działek nr [...] i [...] położonych w S., jest nieważne z uwagi na zawarcie go w niewłaściwej formie, a tym samym nie mogło ono stanowić podstawy do odstąpienia przez Starostę od ustalenia odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości. Zgodnie z treścią art. 158 zdanie pierwsze Kodeksu cywilnego (dalej: kc) umowa zobowiązująca do przeniesienia własności nieruchomości powinna być zawarta w formie aktu notarialnego. W myśl zaś przepisu art. 73 § 1 kc jeżeli ustawa zastrzega dla czynności prawnej formę pisemną, czynność dokonana bez zachowania zastrzeżonej formy jest nieważna tylko wtedy, gdy ustawa przewiduje rygor nieważności. Z racji tej, iż przepis art. 73 § 2 zdanie pierwsze kc stanowi, że jeżeli ustawa zastrzega dla czynności prawnej inną formę szczególną, czynność dokonana bez zachowania tej formy jest nieważna stwierdzić należy, że skoro zawarcie umowy w formie aktu notarialnego stanowi szczególną formę dokonania czynności prawnej, to niedochowanie tej formy wymaganej przy zawarciu umowy zobowiązującej do przeniesienia własności nieruchomości powoduje, że czynność tę uznać należy za nieważną. Skoro zatem wspomniane porozumienie stanowiło umowę zobowiązującą J. S. do przeniesienia na rzecz Gminy T. P. własności działek nr [...] i [...] położonych w S., to jego zawarcie w formie pisemnej bez zachowania wymogu określonego w art. 158 zd. pierwsze przesądziło o jego nieważności.
Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela też utrwalony w orzecznictwie sądowoadministracyjnym pogląd, wyrażony m.in. w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4.10.2006r. w sprawie I OSK 417/06, że prawo do odszkodowania powstaje dopiero wówczas, gdy decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stanie się ostateczna. Uzgodnienia przewidziane w art.98 ust.3 ust u.g.n., w toku których właściciel może zrzec się przedmiotowego odszkodowania, mogą mieć zatem miejsce dopiero po przejściu nieruchomości na własność gminy (powiatu, województwa, Skarbu Państwa).
>>
Pozdrawiam, Adam Wójcik.