kieszonkowe Niemcy

  • Autor wątku Autor wątku mo22
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mo22

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2013
Odpowiedzi
2
Witam. Mam nadzieję, że ktoś mi pomoże. Moja mama od 10 lat jest żoną Niemca i w Niemczech razem mieszkają. Oboje są na emeryturze. Mama pobiera emeryturę w Polsce. Po slubie zrzekła się majątku męża (samochód, dom 300m2) za to on wypłacał jej "kieszonkowe" miesięcznie 300 EUR. Od 2 lat płaci jej 100 EUR i wylicza pieniądze na "przysłowiowe" życie. To bardzo upokarzające, ponieważ nawet jak mama przyjeżdża do Polski, nie daje jej żadnych pieniędzy. Nie ma również dostepu do jego kont bankowych. Jakie jest prawo egzekwowania "kieszonkowego" od męża? Z góry dziękuję za odpowiedź
 
Ostatnia edycja:
Czy fakt "wyplacania kieszonkowego" przed meza Mamy byl miedzy Nimi uzgodniony na piśmie, czy to tylko taka slowna umowa?

Druga kwestia - skoro mama ma Swoją emeryturę to w jaki sposob nią rozporządza? Wydaje na bierzace potrzeby i mimo to nie starcza Jej na życie?

Fakt, ze nie ma dostępu do kont bankowych meza jest jak najbardziej wynikiem Ich indywidualnych uzgodnien - nie ma żadnego prawa nakazujacego mężowi udostępnianie zonie Jego kont bankowych.
 
Dziękuję za odpowiedź.
Wypłacenie "kieszonkowego" nigdy nie było przez nich uzgodnione na piśmie. Swoją "polską"emeryturę mama przeznacza na opłaty mieszkania, które posiada w Polsce. Po opłaceniu rachunków niemożliwe jest przeżycie z reszty polskiej emerytury w Niemczech.Mąż doskonale o tym wie.
 
to niech maz sie zrzeknie prawa do jej polskiego mieszkania, jak ona sie zrzekla prawa do jego mieszkania, niech ona sprzeda to polskie mieszkanie i bedzie dysponowala wlasnymi pieniedzmi.

Jakies dziwne to malzenstwo
 
mo22 napisał:
Dziękuję za odpowiedź.
Wypłacenie "kieszonkowego" nigdy nie było przez nich uzgodnione na piśmie. Swoją "polską"emeryturę mama przeznacza na opłaty mieszkania, które posiada w Polsce. Po opłaceniu rachunków niemożliwe jest przeżycie z reszty polskiej emerytury w Niemczech.Mąż doskonale o tym wie.

To niech mama sie rozwiedzie i wraca do Polski, skoro nie jest w stanie utrzymać sie w Niemczech. Chyba nie zamierza reszty życia spędzić z człowiekiem, z którym nie jest w stanie prowadzić zgodnego gospodarstwa domowego?
 
fakt upokarzające

ale jeśli była właścicielką mieszkania przed ślubem z niemiecem to mieszkanie jest jej i mężowi nic do niego - majątek nabyty przed ślubem jest majątkiem odrębnym

pytanie czemu tego mieszkania w pl nie wynajmie i będzie miała na opłaty a swoja rentę dla siebie
 
Powrót
Góra