M
mw1973
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2014
- Odpowiedzi
- 21
Witam. Mam żonę i dwie córki w wieku 19 i 13 lat. Mamy własne mieszkanie, od ponad roku mamy rozdzielność majątkową. Ja pracuję w Niemczech. Z dziećmi mam dobry kontakt.Mimo że większość czasu jestem poza domem płacę połowę wszystkich wydatków związanych z mieszkaniem, wyżywieniem, utrzymaniem i wszystkimi potrzebami dzieci. Teraz żona oświadczyła, że zakłada sprawę w sądzie o alimenty i separację. Tego niestety nie rozumiem a ona już się do tego przygotowała.Przyznano i wypłacono mi zaległe rodzinne w Niemczech w kwocie 40000 zł uzgodniliśmy, że te pieniądze będą na lokaty dla dzieci. Teraz żąda żebym te pieniądze wpłacił na wspólne konto, żeby też mogła nimi dysponować a jeżeli z czasem będą wypłacane na bieżąco mają być przeznaczone na życie (żona ma stałą prace i zarobki ok. 2500 zł.). Skoro rodzinne należy się dzięki mojej pracy w Niemczech a my posiadamy rozdzielność majątkową i jesteśmy w stanie bez problemu i bez wydawania tych pieniędzy utrzymać dom i dzieci to czy mogę przeznaczyć je na te lokaty bez obawy, że tak jak sugeruje uzyska do nich dostęp przez sąd i czy muszę ją informować i rozliczać się z ewentualnych następnych świadczeń dotyczących rodzinnego?. Dodam, że nie ufam w jej szczere intencje.