Klauzula dopisywania do CV

  • Autor wątku Autor wątku DewREW
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

DewREW

Użytkownik
Dołączył
09.2011
Odpowiedzi
38
Witam. Pisze sobie niemieckie CV Europass i zastanawia mnie umieszczenie klauzuli o ochornei danych osobowych, w calym poradniku europass nie ma nic o tym wspomniane. nie jest to wymagane w Niemczech? nigdzie nie moge znaleźć czegoś na wzór polskiego:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zawartych w mojej ofercie pracy dla potrzeb niezbędnych do realizacji procesu rekrutacji (zgodnie z Ustawą z dnia 29.08.1997 roku o Ochronie Danych Osobowych; tekst jednolity: Dz. U. z 2002r. Nr 101, poz. 926 ze zm.)
czy ktoś się spotkał z taka niemiecka klauzula? a moze potrafiłby to elegancko przetłumaczyć ?
 
W tym przypadku Niemcy podchodzą do sprawy trochę praktyczniej niż my. Z mojej praktyki wynika, że nie wymagają takich zapisów w CV. Jedynie weryfikowałem 'oferty' kandydatów.
Jeżeli natomiast piszesz po niemiecku, ale postępowanie rekrutacyjne odbywa się w Polsce, powinieneś zamieścić taki 'dopisek'.
Mógłby brzmieć mniej więcej tak:
Ich bin damit einverstanden zur Verarbeitung meiner personenbezogenen Daten, enthielt in meinem Antragsunterlagen für die Bedürfnisse der Recruiting-Prozess (in Übereinstimmung mit dem Gesetz vom 29.08.1997 über den Schutz personenbezogener Daten, Apostelgeschichte 2002. Nr. 101, Pos. 926 mit späteren Änderungen).
Niemniej jednak to Ty się starasz o pracę w Niemczech, sprawdź czy jest dobrze. Zdarza mi się popełniać błędy ;)
 
Kamilb: odpowiedz prosze, w jakim jezyku byla przytoczona przez ciebie klauzula, bo po niemiecku z pewnoscia nie:rolleyes:
 
Skoro tak, podaj swoją wersję. Pewnie wielu użytkowników ucieszy się, że jest ona zamieszczona na forum.
 
Aż sprawdziłem i jednak http://translate.google.pl/ tłumaczy to inaczej. Możliwe, że nawet lepiej niż ja. Tak jak mówiłem, to nie ja staram się o pracę w Niemczech. Niemieckiego używam raczej rzadko i bardzo nieprofesjonalnie.
Pozdrawiam i pewnie dobrze by się stało, gdyby taki zapisek pojawił się na forum.
 
1. Kto uzywa google translate, by tlumaczyc teksty przeznaczone do uzytku oficjalnego, ZAWSZE postepuje kompletnie nieprofesjonalnie, bo na rynku nie ma i dlugo jeszcze nie bedzie ani jednego programu do sensownego tlumaczenia maszynowego. Z takich tlumaczen wychodzi zawsze belkot (w "twoim" tlumaczeniu najlepszym kwiatkiem bylo zamienienie "Dziennik Ustaw" na "Historie Apostolska z roku 2002". Alleluja!

2. W niemieckich Bewerbungach nie stosuje sie takiej klauzuli (ktora zreszta ma umocowanie w prawie polskim, a nie niemieckim), wiec jej tlumaczenie na niemiecki nie ma moim zdaniem zadnego praktycznego sensu
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra