"klauzula tajności"

  • Autor wątku Autor wątku astroex
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

astroex

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
9
Witam wszystkich.

Mam taki problem:
Podjąłem współpracę jako podwykonawca dla generalnego wykonawcy przy remoncie dla jednej ze wspólnot mieszkaniowych. Podczas pracy okazało się że GW to zwykły oszust i przestał opłacać faktury, nie dostarczał materiałów, zmienił zakres prac itd.
Na koniec gdy zeszliśmy z placu budowy, wypowiadając umowę i narażając mnie na ogromne straty finansowe.
Obecnie Inwestor (wspólnota), wypowiedziała mu także umowę i chcieliby bym dokończył zaczęte prace. Jednak oboje posiadamy w umowę zakaz kontaktu i bezpośredniej współpracy.

Pytanie:
Czy dotyczy to tylko spółki, czy także prezesa zarządu (którym jestem). Czy mogę podjąć współpracę z Wspólnotą na własną działalność gospodarczą czy jest to spore ryzyko? Czy przy założeniu nowej spółki także będzie to obowiązywać?

Z góry dziękuje i życzę miłego wieczoru!
 
gryffinian napisał:
Uważaj! To są pomówienia!
Ok, dziękuję.
gryffinian napisał:
To czemu nie poszliście do Inwestora? art 647[1] kc.
Poszliśmy, Inwestor do samego końca chciał to załatwić polubownie. Jednak jak zeszliśmy z placu budowy, wypowiedział umowę GW.
gryffinian napisał:
Wy i kto? Co mówi ta umowa?
Wy w sensie My i Inwestor, umowa mówi o zakazie bezpośredniego kontakt i współpracy przez okres 60 Msc od jej zakończenia.

Dzięki!
 
Jak dokładnie brzmi treść tej umowy?
 
Powrót
Góra