Klauzule niedozwolone

  • Autor wątku Autor wątku imv
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

imv

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2012
Odpowiedzi
4
Witam. Uczęszczałem na kurs maturalny z biologii, po czym zrezygnowałem. Płatność była rozłożona na raty, opłaciłem zajęcia na których byłem. Firma domaga sie odemnie płatności za pozostałe zajęcia (pod groźbą procesu windykacyjnego). Z tego co wiem jest to klauzula niedozwolona i chciałem się powołać na następujące przepisy:

Kodeks cywilny
Art. 3851. § 1. Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne).
§ 2. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie.
Art. 3853. W razie wątpliwości uważa się, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są te, które w szczególności:
16) nakładają wyłącznie na konsumenta obowiązek zapłaty ustalonej sumy na wypadek rezygnacji z zawarcia lub wykonania umowy,

Oraz raport UOKiK http://www.uokik.gov.pl/pl/ochrona_konsumentow/niedozwolone_klauzule/raporty/
Wyroki sądowe: Sygn. akt XVII AmC 12/08 > Edukacja > Klauzule niedozwolone UOKiK > Prawo.Money.pl

Mam jednak 3 pytania:
1. Czy fakt, że nie zgłosiłem oficjalnie rezygnacji z kursu (przestałem poprostu na niego uczęszczać bez informowania firmy) może być na moją niekorzyść?
2. Czy sądy mają obowiązek kierować się zaleceniami UOKiK o klauzulach niedozwolonych czy mogą zapaść różne wyroki w teoretycznie tej samej sprawie?
3. Jeżeli przegram sprawę to czy czekają mnie koszty sądowe (ewentualnie w jakiej wysokości)?
Będę wdzięczny za pomoc
Pozdrawiam
 
imv napisał:
Witam. Uczęszczałem na kurs maturalny z biologii, po czym zrezygnowałem. Płatność była rozłożona na raty, opłaciłem zajęcia na których byłem. Firma domaga sie odemnie płatności za pozostałe zajęcia (pod groźbą procesu windykacyjnego). Z tego co wiem jest to klauzula niedozwolona i chciałem się powołać na następujące przepisy:

Pytanie pomocnicze - czy miałeś możliwość skorzystania ze świadczonej usługi edukacyjnej? Bo jeżeli tak, to nie bardzo rozumiem na czym miałaby polegać "niedozwoloność". Oczywiście poza tym, że - w Twojej ocenie - można lekceważyć przyjęte na siebie zobowiązania.
 
Miałem możliwość ale po kilku zajęciach stwierdziłem, że kurs nie spełnia moich oczekiwań. Znalazłem podobne tematy na forach prawnych, gdzie prawnicy wskazywali przytoczone wyżej przepisy. Niedozwoloność polega na tym, że jestem w myśl umowy zobowiązany do płacenia za usługę, z której nie korzystałem co narusza moje interesy i jest sprzeczne z dobrymi obyczajami (zgodnie z Art. 3851. § 1). Poza tym przedstawiłem raport UOKiK i orzecznictwa sądowe w identycznych sprawach więc nie rozumiem skąd to pytanie.
 
9. Przy podpisaniu Umowy pobrano zaliczkę w wysokości:100
10. Pozostałą kwotę Uczestnik zobowiązuje się wpłacić w 4 ratach, płatnych kolejno przed: 1, 6, 12, 18 zajęciami.

Dodam, że 1 punkcie jest napisane "Przedmiotem Umowy jest przeprowadzenie Kursu, na zasadach zawartych w niniejszej Umowie oraz zgodnych z Regulaminem uczestnictwa..."
Otóż regulamin nie został mi przedstawiony ale znalazłem takowy na stronie internetowej. Przytoczę dwa punkty:
1. Uczestnik ma prawo do rezygnacji z Kursu przed rozpoczęciem drugich zajęć. Warunkiem zwrotu opłaty wniesionej za Kurs, z którego rezygnuje, jest pisemne złożenie rezygnacji. Opłata zwracana jest w ciągu 14 dni i wynosi równowartość wniesionej opłaty, potrąconej o koszt pierwszych zajęć.
2. W przypadku rezygnacji Uczestnika z Kursu później niż przed drugimi zajęciami., Organizator nie zwraca pieniędzy. W przypadku płatności w ratach Uczestnik nie jest zwolniony z obowiązku terminowego regulowania płatności za kurs.
 
Formalnie nie. Jednak nie korzystałem z usługi co można by sprawdzić bez problemu. W takim razie co zmieniłaby rezygnacja skoro również po niej, w myśl umowy jestem zobowiązany płacić kolejne raty?
 
imv napisał:
Formalnie nie. Jednak nie korzystałem z usługi co można by sprawdzić bez problemu.

Ale mogłeś korzystać.

imv napisał:
W takim razie co zmieniłaby rezygnacja

Usługodawca wiedziałby, że nie korzystasz i wtedy można by się zastanawiać.

Kolejne pytanie pomocnicze - jeżeli najmiesz lokal i z niego nie korzystasz, to musisz płacić czynsz?
 
Powrót
Góra