Klient agresywnie rości rekompenastę odmawiając odesłania przedmiotu sporu.

  • Autor wątku Autor wątku jaco019
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jaco019

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2015
Odpowiedzi
1
Witam Wszystkich i Każdego z osobna.

Sytuacja w jakiej postawił mnie klient jest dość dziwna, a że rozpoczęła się od sprzedaży regulowanej KC umieszczam ją tutaj.

Do rzeczy:

Pan X kupił kilka płyt winylowych, w tym jedną odsłuchiwaną dosłownie kilka razy. Jako, że album mi się nie podobał wystawiłem i sprzedałem go bez większego żalu. Album kupiony był jako nowy, a po kilkakrotnym odsłuchu zakwalifikowałem go w dalszym ciągu jako nową sztukę.

Pan X stwierdził, że album ma wadę w postaci trzasków. I tu zaczynają się schody. Z tego co czytałem z komentarzy allegro nie jest to pierwszy raz kiedy owy Pan kupuje przedmiot a następnie rości sobie prawo do rekompensaty argumentując, iż jest niezgodny z opisem.

Żądana przez niego kwota 5zł nie jest przeogromna, zastanawiający jest fakt, że Pan X wnioskuje o nią opierając się jedynie na własnych spostrzeżeniach. Nie chce odesłać do mnie tej płyty ani też w żaden inny sposób udowodnić jej defekt. Oczywiście odmówiłem mu wypłaty "rekompensaty" i oczekuje negatywnego komentarza.

Naciski i maile są stanowcze, miejscami dochodzi do epitetów.

Reasumując: rekompensaty żądam, dowodów nie pokaże, płyt nie odeśle.

Drodzy użytkownicy forum, czy to już nie podchodzi Wam to pod art. 286 Kodeksu Karnego?

Czy kupujący na "słowo" może żądać rekompensaty?
 
Ostatnia edycja:
Żądać może, a Ty możesz żądać uzasadnienia tych żądań.
 
Powrót
Góra