G
gigus1982
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2015
- Odpowiedzi
- 23
Witam.
Jestem mechanikiem samochodowym i prowadzę od 20lat warsztat samochodowy. Nigdy nie miałem większych problemów z klientami .. no ale się trafił. Dziesięć miesięcy temu trafił do nas samochód do naprawy. Uszkodzony silnik w wyniku tz Chip-tuningu ( pękł wał korbowy) . Klient został poinformowany ,że naprawa zostanie przeprowadzona bez gwarancji ponieważ silnik jest po tuningu i może znów cos nie wytrzymać w tym silniku. W trakcie naprawy okazało się ,że jest również uszkodzona głowica silnika. Klient został poinformowany o tym fakcie. Nie zajmujemy się naprawą głowic więc poinformowałem o tym klienta mówiąc ,że trzeba głowicę dać do wyspecjalizowanego warsztatu. Klient na to ,że nie ma samochodu ,nie ma czasu i prosi nas o to ,żebyśmy my "gdzieś" oddali ta głowicę do naprawy i jeśli to możliwe to bez FV za tą głowicę bo już cała suma za naprawę samochodu przekroczyła 10000zł . Pech chciał ,że ta głowica uległa uszkodzeniu. Klient oddał auto do innego warsztatu i ten stwierdził ,że co do montażu brak zastrzeżeń jedyni usterka tkwi w samej naprawie głowicy lub nadmiernych obciążeń silnika po tuningu. Klient domaga się pokrycia kosztów naprawy tejże głowicy bo to MY zawoziliśmy i odbieraliśmy głowicę. Co w tej kwestji mówi prawo? Powinnam zwrócić pieniądze?
Dodam ,że klient posiada wszystkie faktury za części i paragon za wymianę wału i głowicy. Nie ma faktury na własne życzenie za naprawę głowicy.
Jestem mechanikiem samochodowym i prowadzę od 20lat warsztat samochodowy. Nigdy nie miałem większych problemów z klientami .. no ale się trafił. Dziesięć miesięcy temu trafił do nas samochód do naprawy. Uszkodzony silnik w wyniku tz Chip-tuningu ( pękł wał korbowy) . Klient został poinformowany ,że naprawa zostanie przeprowadzona bez gwarancji ponieważ silnik jest po tuningu i może znów cos nie wytrzymać w tym silniku. W trakcie naprawy okazało się ,że jest również uszkodzona głowica silnika. Klient został poinformowany o tym fakcie. Nie zajmujemy się naprawą głowic więc poinformowałem o tym klienta mówiąc ,że trzeba głowicę dać do wyspecjalizowanego warsztatu. Klient na to ,że nie ma samochodu ,nie ma czasu i prosi nas o to ,żebyśmy my "gdzieś" oddali ta głowicę do naprawy i jeśli to możliwe to bez FV za tą głowicę bo już cała suma za naprawę samochodu przekroczyła 10000zł . Pech chciał ,że ta głowica uległa uszkodzeniu. Klient oddał auto do innego warsztatu i ten stwierdził ,że co do montażu brak zastrzeżeń jedyni usterka tkwi w samej naprawie głowicy lub nadmiernych obciążeń silnika po tuningu. Klient domaga się pokrycia kosztów naprawy tejże głowicy bo to MY zawoziliśmy i odbieraliśmy głowicę. Co w tej kwestji mówi prawo? Powinnam zwrócić pieniądze?
Dodam ,że klient posiada wszystkie faktury za części i paragon za wymianę wału i głowicy. Nie ma faktury na własne życzenie za naprawę głowicy.
Ostatnia edycja: