S
skrawek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2017
- Odpowiedzi
- 2
Witam! Proszę o pomoc, ponieważ nie wiem jak mam postąpic w sprawie dzisiejszej dostawy mebli ze sklepu ***. Zakupiłem narożnik wraz z fotelem w sklepie stacjonarnym(zakupy na raty) i po czterech tygodniach w koncu przyjechali panowie i wniesli meble do pokoju. Kiedy opuszczali jedną część na podłogę zahaczyli częścią mebla w paczce o stolik kupiony dzień wcześniej i obdarli okleine z tego stołu. Panowie "umyli ręce" oświadczając że każdemu może się to zdarzyć i "że mogłem go sobie do piwnicy zanieść". Nie zgodziłem się w nerwach na zapłatę dostawy i oddzielnie za wniesienie bo stolik wart 1000zl uszkodzony mam drugiego dnia po zakupie. Panowie obruszeni odjechali a jak odpakowałem wszystkie paczki okazalo sie ze to nie narożnik tylko kanapa (której nie zamawiałem).Dostawa odbyła sie w godzinach wieczornych kiedy juz nie moglem skontaktować się ze sklepem i jutro rano chcę tam pojechać wyjaśnić tę sprawę. Panowie wnieśli meble i od razu zeszli do samochodu wołając mnie zebym im podpisal dokument odbioru. Ja - zdenerwowany tym stolikiem- podpisałem dokumenty bo nie spodziewałem sie takiego podwojnego pecha. Co w takiej sytuacji (prywatny mebel uszkodzony podczas dostawy przez dostawce oraz towar niezgodny z zamowieniem) powinienem zrobić i na co się jutro powołać w sklepie? Bardzo proszę o pomoc.
moderacja
moderacja
Ostatnią edycję dokonał moderator: