Kłopotliwy administrator

  • Autor wątku Autor wątku zwolak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zwolak

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2006
Odpowiedzi
5
Witam :wow:

1. 5 lat temu kupiłem mieszkanie w kamienicy na własność. Bardzo fajne przestronne na poddaszu. Całkiem niedawno podczas roztopów okazało sie ze dach jest dziurawy i zalewa mi regiulanie pokój. Widok oropny.
Zastawnawiam sie terz czy powininienem we własnym zakresie reperować dach czy też powinien zrobić to właściciel kamienicy. Jak to wygląda formalnie.

2. Rok temu również kupilem samochód który zacząlem parkować na podwórku z racji tego ze kupując mieszkanie zakupiłem również jakąś część podwórka. Oczywiście złośliwa właściciel kamienicy zaczął blokować mi samochód tak ze nie mogłem jeździć i okazało sie ze musze placić 150zł miesięcznie do rączki, bo jak na konto to 200zł. Oczywiście kilka razy zapłaciłem ale nie jestem pewien czy powinienem jemu placić czy pieniądze powinny iść do jakiejś wspólnej kasy. Jak rozwiązać tą sytuację.

Pozdrawiam i dziekuje :ok:
 
1.Kto administruje budynkiem ?
2.Ilu jest współwłaścieli?
3. Czy gmina ma jakieś części wspólne i ile tego jest w %?
4. Ile Pan posiada % we wspówłasności?
 
1. Jeden z właścicieli.

2. Jest dwóch współwłaścicieli.

3.Gmina nie ma żadnych częsci.Całość wykupili ci Panowie

4.Trudno mi powiedzieć jest tak kilkanascie mieszkań ale ja jeden z wielu mam na własność reszta wynajmuje
 
Jeśli kupiłeś na własność mieszkanie (wydzielone mieszkanie a nie udział we współwłasności), to masz w akcie notarialnym wyszczególnione swoje udziały w części wspólnej.
Poszukaj tej informacji i potem możemy dalej zastanawiać się jakie masz prawa i jak je egzekwować.
 
Według Aktu Notarialnego.

Do powyższego lokalu należy udział właściciela we wspołwłasności nieruchomości, na której położony jest budynek K.W numer 303 i w cześciach wspólnych budynku wynoszący 15.420/258.500.

Czy chodziło o to?

Dziekuje i pozdrawiam
 
Witam

Jak dalej z tym tematem bo ten "bandzior" każe mi placić a ja nie chce.

Pozdrawiam
 
Wnioskuję, że kupiłeś samodzielny lokal mieszkalny (wg przepisów ustawy o własności lokali) i nieruchomość jest we władaniu wspólnoty. Ile jest lokali? Ilu jest właścicieli lokali? Tylko Ty i właściciel "pierwotny" (ten, od którego kupiłeś mieszkanie)?
Zajrzyj może do ustawy o własności lokali, tam jest sporo na temat obowiązków poszczególnych członków wspólnoty. No chyba, że to "mała" wspólnota, to musisz jeszcze zapoznać się z kodeksem cywilnym w części mówiącej o współwłasności.
Generalnie dach, elewacja i tym podobne części nieruchomości są zaliczane do części wspólnych i koszty remontu pokrywane są przez wszystkich członków wspólnoty w częściach proporcjonalnych do posiadanych udziałów.
Podobnie jest z podwórkiem. Koszty i zyski dzieli się na tej samej zasadzie.
 
Co do ilości lokali to jest tu troche tego ale z tego co sie orientuje tylko kilak lokali jest wykupiona a reszta to wynajem.

Kupiłem mieszkanie od właściciela nad nim nie ma juz nikogo.
Z tego co wiem to powinna być jakaś wspólnota mieszkaniowa jakieś posiedzenia powinny być czy coś.

Teraz prosze powiedzieć mi jak z tej sytuacji wyjść czy dalej płacić czy nie i jak rozwiązać temat z dachem.

Jak Ty to byś rozwiązał? :ok:

Dziekuje i pozdrawiam :wow:
 
Ja bym zaczęła od lektury ustawy o własności lokali.

Nie podajesz konkretnych odpowiedzi. Nawet nie wiesz jak ważne jest ustalenie ilości lokali we wspólnocie. Nie masz pojęcia o swoich prawach i obowiązkach.
Zwołaj zebranie członków wspólnoty. Podejmijcie stosowne uchwały, w szczególności wyznaczcie Zarząd i zarządcę. Potem możesz się domagać od wspólnoty remontu dachu i ustalenia sposobu korzystania z części wspólnych czyli podwórka.
Czyli: z dachem i odpłatnością za parkowanie na podwórzu wstrzymałąbym się do czasu podjęcia odpowiednich ustaleń na zebraniu wspólnoty.

Jeszcze raz proszę: przeczytaj ustawę o własności lokali. Na forum bywa kilkoro całkiem operatywnych "wspólnotowców", więc wszelkie niejasne przepisy chętnie wytłumaczą (ja też chętnie, ale ostatnio niezbyt często zaglądam na forum).
 
Powrót
Góra