R
rade
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2008
- Odpowiedzi
- 110
W 2011 r. odebrano mi prawo jazdy po wysłaniu mnie na badania lekarskie do WOMP których nie przeszedłem.
W 2025 r. postanowiłem odzyskać prawo jazdy przechodząc odpowiednie badania także we WOMP.
18 listopada 2025 r. miałem badanie psychologiczne i ostatnią wizytę u lekarza we WOMP.
Problem polega na tym, że NIE wydano mi orzeczenia psychologicznego którego wymaga Starostwo Powiatowe aby mi wydało prawo jazdy.
Wydano mi tylko orzeczenie lekarskie.
Zarówno WOMP jak i Starostwo nie przyznają się do winy.
WOMP stwierdził w rozmowie ze mną, że nie wydano tego orzeczenia bo Starostwo nie dało skierowania na badania a potem, że to dlatego bo ja nie powiedziałem, że miałem badania w 2011 r. Tymczasem ja mówiłem to wielokrotnie.
Wobec powyższego złożyłem skargę na WOMP i uzyskałem bezsensowną odpowiedź.
Bez tego orzeczenia aby dostać prawo jazdy będę musiał przejść jeszcze raz trudne badania psychologiczne u siebie w mieście za które będę musiał zapłacić około 200 PLN.
Jeśli ich nie przejdę to stracę w sumie ok. 1 000 zł i dalej nie będę miał prawa jazdy.
Pytania są takie: Kto jest winny tej sytuacji? I co mogę zrobić aby uzyskać prawo jazdy?
W 2025 r. postanowiłem odzyskać prawo jazdy przechodząc odpowiednie badania także we WOMP.
18 listopada 2025 r. miałem badanie psychologiczne i ostatnią wizytę u lekarza we WOMP.
Problem polega na tym, że NIE wydano mi orzeczenia psychologicznego którego wymaga Starostwo Powiatowe aby mi wydało prawo jazdy.
Wydano mi tylko orzeczenie lekarskie.
Zarówno WOMP jak i Starostwo nie przyznają się do winy.
WOMP stwierdził w rozmowie ze mną, że nie wydano tego orzeczenia bo Starostwo nie dało skierowania na badania a potem, że to dlatego bo ja nie powiedziałem, że miałem badania w 2011 r. Tymczasem ja mówiłem to wielokrotnie.
Wobec powyższego złożyłem skargę na WOMP i uzyskałem bezsensowną odpowiedź.
Bez tego orzeczenia aby dostać prawo jazdy będę musiał przejść jeszcze raz trudne badania psychologiczne u siebie w mieście za które będę musiał zapłacić około 200 PLN.
Jeśli ich nie przejdę to stracę w sumie ok. 1 000 zł i dalej nie będę miał prawa jazdy.
Pytania są takie: Kto jest winny tej sytuacji? I co mogę zrobić aby uzyskać prawo jazdy?