Kolejna firma naciągacz - free biz

  • Autor wątku Autor wątku lay
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Mam dwa nr telefonów i wysłałam na ten gdzie nie było kredytu;) wtedy się wyjasnilo ,potem doładowałam i szybko zablokowałam te esy .:-D
 
lay napisał:
moderacja - cytat "rzeka"
Witam,
Moja narzeczona też stała się ofiarą free biz lokalizatora. Ponieważ jestem prawnikiem, mam zamiar złożyć stosowną reklamację w języku polskim i angielskim z właściwymi "pogróżkami" o konsekwencjach prawnych. Wyspy Dziewicze, gdzie zarejestrowana jest ta firma - naciągacz podlegają prawu brytyjskiemu. Będę Was informował o dalszym przebiegu reklamacji. W razie czego, służę pomocą.:!:
 
Sadze,ze to nic nie da.Tak z czystej ciekawosci to co oni robia takiego zlego?przeciez jest regulamin tylko wiekszosc osob go nie czyta.Etyczne to moze nie jest,ale mnie sie wydaje,ze zgodne z prawem juz tak.
 
Szymon a zagłębiłeś się w temat? Jeśli tak, to proszę podaj mi link, dzięki któremu będę mógł się zapoznać z regulaminem strony videoteka.freebiz.pl, bo ja nigdzie takiego nie mogę znaleźć. Nie mówiąc już o samej stronie freebiz.pl, która "jest w budowie". Powiedz może jeszcze dlaczego "zabawa" z lokalizatorem freebiz już się skończyła skoro to nic złego? Może miałbyś rację, gdyby podczas rejestracji takowy regulamin się pojawił, a 99% osób by go zaakceptowało bez przeczytania, jednak zapewniam Cię, że takiego regulaminu nie ma nigdzie.
Mam jeszcze prośbę, żebyś następnym razem przemilczał temat, zamiast wnosić do rozmowy bezsensowne przemyślenia poparte "mnie sie wydaje" i jeszcze bardziej irytować osoby oszukane. :mad:

@adamdura jeśli bedziesz w posiadaniu jakichkolwiek informacji to proszę, żebyś napisał o tym na forum.
 
Ostatnia edycja:
Też się dałem nabrać tym razem na Facebooku działają - gdzie miałem się dowiedzieć kto śledzi mój profil.
Dodam, że nigdzie nie ma żadnego regulaminu, kontaktu do firmy czy czegokolwiek poza polem do wpisania nr tel.
Napisałem do UOKIK.
odp:
Szanowny Panie

Opisana przez Pana praktyka ma charakter nieuczciwej praktyki rynkowej. Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy z 23 sierpnia 2007 roku o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym:
Praktyka rynkowa stosowana przez przedsiębiorców wobec konsumentów jest nieuczciwa, jeżeli jest sprzeczna z dobrymi obyczajami i w istotny sposób zniekształca lub może zniekształcić zachowanie rynkowe przeciętnego konsumenta przed zawarciem umowy dotyczącej produktu, w trakcie jej zawierania lub po jej zawarciu.

Przez niekształcenie zachowania rynkowego konsumenta najczęściej należy rozumieć okoliczność, iż konsument zawarł umowę pod wpływem zastosowania nieuczciwej praktyki rynkowej i nie zawarłby jej bez zastosowania tej praktyki.

Przedstawiona przez Pana praktyka nosi znamiona zachowań opisanych art. 5 wspomnianej ustawy, którego istotny w tej sprawie fragment przytoczę:
Art. 5. 1. Praktykę rynkową uznaje się za działanie wprowadzające w błąd, jeżeli działanie to w jakikolwiek sposób powoduje lub może powodować podjęcie przez przeciętnego konsumenta decyzji dotyczącej umowy, której inaczej by nie podjął.
2. Wprowadzającym w błąd działaniem może być w szczególności:
1) rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji;
2) rozpowszechnianie prawdziwych informacji w sposób mogący wprowadzać w błąd;
(...)
3. Wprowadzające w błąd działanie może w szczególności dotyczyć:
1) istnienia produktu, jego rodzaju lub dostępności;
2) cech produktu (...)
4. Przy ocenie, czy praktyka rynkowa wprowadza w błąd przez działanie, należy uwzględnić wszystkie jej elementy oraz okoliczności wprowadzenia produktu na rynek, w tym sposób jego prezentacji.

W takim wypadku, zgodnie z art. 12 ust. 1 wspomnianej ustawy;

1. W razie dokonania nieuczciwej praktyki rynkowej konsument, którego interes został zagrożony lub naruszony, może żądać:
1) zaniechania tej praktyki;
2) usunięcia skutków tej praktyki;
3) złożenia jednokrotnego lub wielokrotnego oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie;
4) naprawienia wyrządzonej szkody na zasadach ogólnych, w szczególności żądania unieważnienia umowy z obowiązkiem wzajemnego zwrotu świadczeń oraz zwrotu przez przedsiębiorcę kosztów związanych z nabyciem produktu;
5) zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny związany ze wspieraniem kultury polskiej, ochroną dziedzictwa narodowego lub ochroną konsumentów.

Niezależnie od dochodzenia roszczeń indywidualnie, konsument może w interesie publicznym powiadomić UOKiK o stosowanych praktykach. Zawiadomienie powinno zawierać:

Wskazanie przedsiębiorcy, któremu jest zarzucane stosowanie praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów.
Opis stanu faktycznego będącego podstawą zawiadomienia;
Wskazanie przepisu ustawy, którego naruszenie zarzuca zgłaszający zawiadomienie;
Uprawdopodobnienie naruszenia przepisów ustawy;
Dane identyfikujące zgłaszającego zawiadomienie.

Do zawiadomienia dołącza się wszelkie dokumenty, które mogą stanowić dowód naruszenia przepisów ustawy.

Skargi mogą być wnoszone:
- osobiście poprzez złożenie pisma w siedzibie Urzędu w Warszawie przy pl. Powstańców Warszawy 1, pok. 116 lub w delegaturach UOKiK,
- przekazane za pośrednictwem poczty na adres centrali lub delegatur
- za pomocą faksu,
- ustnie do protokołu w centrali przy pl. Powstańców Warszawy 1 w Warszawie lub w delegaturach UOKiK,
- przez elektroniczną skrzynkę podawczą ePUAP

Niżej znajdzie Pan wszystkie informacje:
UOKiK - Konsumenci - Ochrona konsumentów - Zbiorowe interesy konsumentów
UOKiK - Konsumenci - Porady konsumenckie - Pytania i odpowiedzi - Zagadnienia ogólne
UOKiK - Konsumenci - Porady konsumenckie - Pytania i odpowiedzi - Zagadnienia ogólne
 
Ostatnia edycja:
Skopiuję moją wypowiedź z innego wątku:

Witajcie !

Specjalnie założyłem konto w serwisie prawnym żeby się ustosunkować do Waszych postów. Jestem pracownikiem jednej z sieci komórkowej w Polsce ( nie będę wymieniał której bo problem dotyczy generalnie wszystkich ). Pracuję w dziale reklamacji i na co dzień spotykam się z przychodzącymi smsami specjalnymi ( SMS MT ). Klienci bardzo lubią tę kwestię reklamować.

Reklamacje tego typu zawsze rozpatrywane będą negatywnie. Przede wszystkim Abonent każdej sieci w Polsce ma zagwarantowany stały dostęp do sieci telekomunikacyjnej a przez to swobodę w korzystaniu z usług operatora. Żaden operator czy to P4 czy Polkomtel czy PTK nie ponoszą odpowiedzialności za skutki używania telefonu przez osobę niepowołaną, małoletnią czy niepełnosprawną. Sieć nie bierze również odpowiedzialności za oprogramowanie telefonu, które ma wirusa czy aplikacje, które wysyłają smsy.

Każdorazowo po aktywacji danej subskrypcji MT, wysyłany jest SMS do klienta z informacją o odpłatności za przychodzące smsy lub z odnośnikiem do regulaminu. Jeżeli w skrzynce nadawczej nie ma takich wysłanych SMSów oznacza to, że numer został udostępnione przez stronę www.

Praktyki naciągania według mnie stale rosną a mało świadomy abonent może bardzo łatwo zostać wmanipulowany przez Escape comunications, NVIA czy firmę Mobiltek. Oczywiście w Regulaminach danych subskrypcji są informację o tym, że smsy będą wysyłane. Pół biedy w przypadku pre-paida - wówczas znikają środki z konta i tyle w przypadku post-paida opłaty doliczane są dodatkowo do rachunku. Z doświadczenia wiem, że zdecydowana większość klientów abonamentowych nie kontroluje swoich rachunków (szczególnie mający polecenie zapłaty) co jest niesamowitym błędem.

Podsumowując: nie czytacie regulaminów i łatwo dajecie się wrobić. A operator Wam nic nie odda bo jak wiadomo też ma jakiś "odpał" z tych smsów.

Ze swojej strony proponuje przedzwonić do Biura obsługi waszych operatorów i założyć bezpłatne blokady smsów przychodzących.

Pozdrawiam
 
Ja nie wiem, czy to tak trudno zrozumieć, że akurat w moim przypadku tego regulaminu nigdzie nie ma... z resztą operator sieci ma tutaj małą rolę, jedyne co robi to udostępnia freebiz narzędzia "pracy". A fakt, że operator ma "odpał" to zupełnie inna kwestia.
 
Dla wszystkich którzy dali się "naciągnąć" na "darmowe doładowanie" na facebooku. Poczytałem trochę w ich regulaminie i doczytałem się tego: "9.W celu zakończenia działania usługi „Free” należy wysłać sms o treści STOP Free numer
60474. Koszt wiadomości jest zgodny z cennikiem operatora. " . Wysłałem to i po chwili przyszłą mi wiadomość, że aplikacja została zakończona więc chyba podziałało ale pewny nie jestem... W każdym razie jeżeli w późniejszym czasie nic tu nie napisze to będzie to znaczyć, że się udało, a jeżeli się nie uda to dam wam znać ;) ps tu macie link z regulaminem: zdrada .freebiz .pl/_tmp/template/site/unlogged/other/regulamin_mt.pdf (na początku napiszcie www. i usuńcie odstępy w linku bo jest to mój pierwszy post na tej stronie i nie wiem czy można udostępniać linki)
 
Ostatnia edycja:
Witam!!!
jestem słabo ogarnięty w tych sprawach, a więc również i ja dałem się na brać podobnie jak moi poprzednicy, ale mam pytanie jeżeli wysłałem tego smsa z karty w sieci play kupionej w kiosku itp, to mam czego się obawiać ?? czy z czystym sumieniem mogę kartę wyrzucić, w każdym bądź razie konto i tak mam zablokowane. Pytam się bo to wszystko podawałem te nr tel przez internet na komputerze stacjonarnym, i pobrałem tam jakiś program ale z czaiłem się mam nadzieję dość szybko i nie instalowałem tego a usunąłem z komputera.
 
PROBLEM ROZWIĄZANY !!

HEJ, podobnie miałem ten sam problem, zjadło mi 4,92 zł czy jakos tak.
Sms o treści "STOP FREE" nie pomaga więc nie dajcie się dalej naciągać !!!
Słuchajcie co należy zrobić jeżeli chodzi o sieć PLAY.
Logujecie sie na stronie play24.pl, jeżeli nie macie konta to polecam, łatwy dostep do wszystkiego co jest aktywowane w telefonie, stan konta, stam MB, darmowych smsów itp a przedewszystkim USŁUG.
Po zalogowaniu wchodzicie w zakładke " USŁUGI" następnie klikacie w zakładke "USŁUGI DODATKOWE" i szuakcie usługi "FREE" i klikacie wyłącz. Potwierdacie kodem który otrzymacie sms'em (tym razem nie macie czego się bać). Usługa zostaje dezaktywowana, a FREEBIZ.PL z numeru 6000 wysyła wam sms o treści "Prenumerata usługi FREE została dezaktywowana." i po kłopocie. Moja głupota kosztowała mnie 5 zł : )

W innych sieciach nie wiem jak to dziala, dzwoncie do operatora i pytajcie.
Podziekowanie od osob, ktroym moj post pomogl prosze przysylac na ernesti@interia.pl pozdro : )
 
Jeżeli o mnie chodzi, sprawę przeniosłem na poziom Komendy Głównej Policji oraz UOKiK.
 
Poprostu to free biz naciagneło mnie w ten sposub za free bony na zakup w cropp i to sie stało pisze wprowac nr a wyslemy ci pin no i sie stało sms kazdy po 5 zł a co najleprze nie mozna tego zastopowac chodz w sms pisze aby zresygnowac napisz STOP a dzieje sie to ze nie poprawna forma rezygnacii:mad:
 
A ja ciągle dostaje takie majle z reklamą..

Sądzenie się z drobnym naciągaczem w tym kraju to bezsens.
Używajcie ich własnej broni.

Ja bym zrobił tak:
1) Reklamacja w sieci komórkowej.
2) w razie negatywnego rozpatrzenia pismo z ostrzeżeniem o rezygnacji.
3) w razie braku reakcji przeniesienie numeru do innej sieci.

W tej sytuacji darowałbym sobie zapłatę kary umownej, albo wypowiedział umowę tak póżno, by zostało np np 100zł. To są kwoty nie do ściągnięcia w naszym pięknym kraju i nie będą, dopóki wierzyciel będzie musiał wykazać się masa pracy a potem ryzykować zapłatę za komornika 300zł. Mało tego szanse, że ktoś ta sprawę dociągnie do sukcesu w sądzie, przy postawie negującej dłużnika jest mało prawdopodobne.

W ten sposób przenosimy problem z opieszałym i mało skutecznym wymiarem sprawiedliwości na druga stronę.

Przy okazji przyczynicie się w ten sposób małą cegiełką do naprawienia wymiaru sprawiedliwości. Dopóki coś nie będzie głośne, to nikt tym się nie zajmie.
 
PaWgOr napisał:
Poprostu to free biz naciagneło mnie w ten sposub za free bony na zakup w cropp i to sie stało pisze wprowac nr a wyslemy ci pin no i sie stało sms kazdy po 5 zł a co najleprze nie mozna tego zastopowac chodz w sms pisze aby zresygnowac napisz STOP a dzieje sie to ze nie poprawna forma rezygnacii:mad:
Ja też kiedyś zapłaciłam smsem za coś i za nadchodzące kasowało mnie 5 lub 7 zł , zadzwoniłam do operatora sieci komórkowej i zablokowałam ten nr , który wysyłał te złodziejskie :mad: esy .
 
Składam jutro pozew przeciw POLKOMTEL do Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa - w związku ze stosowaniem nieuczciwych i agresywnych praktyk rynkowych - "Ustawa z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym" (nie potwierdzałem nadsyłania mi sms'ów - serwis uruchomili sami).
Pozdrawiam
 
Powrót
Góra