P
porzeczka
Stały bywalec
- Dołączył
- 07.2006
- Odpowiedzi
- 614
osobie został udzielony kredyt przez bank w lipcu 1998 roku, do pewnego momentu raty były spłacane, jednak po jakimś czasie dłużnik zaprzestał spłaty rat i wtedy bank przekazał wierzytelnośc firmie windykacyjnej. Po uzgodnieniu wysokosci rat, dłuznik ponownie zaczał spłacać kredyt. jednak po jakimś czasie wierzytlenośc przejęła kolejna firma (z powodów zarówno mi i jak i dłuznikowi nieznanych). I tu się zaczynają problemy, ponieważ jedynym dochodem dłużnika jest renta w wysokości ok 600zł, no i ma na utrzymaniu jeszcze dzieci. Dług wynosi po doliczeniu wszystkich odsetek ok 9000 tys. tak wiec zwyczajnie nie stac dłuznika na spłate w normalnych ratach. Jednak nowa firma windykacyjna w ogole nie chce pojsc na reke w spłącie tego kredytu i jedyne co zaproponowali to, że:
1. dłuznik bedzie co miesiac dokonywac wpłaty min. 20 zł
2. co 3 m-ce ma obowiązek przesyłać zaswiadzcenie o dochodach
3. ma podpisać oswiadczenie o uznaniu długu, oraz zgode na potracenie z wynagrodzenia
i moje pytania sa takie:
czy pkt 2 i 3 są w ogole dozwolone?
i co w sytuacji gdy jednak dłuznik nie zgodzi sie na takie rozwiązanie, a sprawa trafi do sądu to jakie są możliwe pozytywne orzeczenia dla dłuznika? (wiem, ze nikt tu nie wrozy, ale chodzi mi o to co teoretycznie jest mozliwe).
I jeszcze jedno co do odsetek to moze ktoś mi wytłumaczyc co to sa odestki skapitalizowane? bo z tej kwoty 9000 tys. stanowia one az 1500 i czy poza dobra wola wierzyciela istnieje jakis sposób na zaprzestanie naliczania dalszych odsetek?
bede bardzo wdzieczna za pomoc, bo to dośc pilne
1. dłuznik bedzie co miesiac dokonywac wpłaty min. 20 zł
2. co 3 m-ce ma obowiązek przesyłać zaswiadzcenie o dochodach
3. ma podpisać oswiadczenie o uznaniu długu, oraz zgode na potracenie z wynagrodzenia
i moje pytania sa takie:
czy pkt 2 i 3 są w ogole dozwolone?
i co w sytuacji gdy jednak dłuznik nie zgodzi sie na takie rozwiązanie, a sprawa trafi do sądu to jakie są możliwe pozytywne orzeczenia dla dłuznika? (wiem, ze nikt tu nie wrozy, ale chodzi mi o to co teoretycznie jest mozliwe).
I jeszcze jedno co do odsetek to moze ktoś mi wytłumaczyc co to sa odestki skapitalizowane? bo z tej kwoty 9000 tys. stanowia one az 1500 i czy poza dobra wola wierzyciela istnieje jakis sposób na zaprzestanie naliczania dalszych odsetek?
bede bardzo wdzieczna za pomoc, bo to dośc pilne