G
gness
Użytkownik
- Dołączył
- 07.2014
- Odpowiedzi
- 49
W skrócie: W 2014 roku zmarła moja mama i od tego momentu zaczęły się telefony i pisma od Ultimo i kilku innych firm. Wszyscy wołają o pieniądze i spłatę długów po mamie, o których do chwili jej śmierci żadne z nas nie wiedziało.
Kilka spraw udało nam się w ten czy innych sposób wyjaśnić, reszta nadal nad nami wisi (jedna z firm od 1,5 roku śle nam związane ze sprawą dokumenty).
Dzisiaj listonosz przyniósł kolejne pismo. Tym razem to polecone adresowane do mnie i dwóch moich sióstr (jesteśmy spadkobiercami), do tej pory przychodziły tylko zwykłe listy.
Wrzucam linki do zdjęć wszystkich dokumentów (minus kopia naszego aktu poświadczenia dziedziczenia), w tym tylko pierwsza strona rejestru (jeśli komuś potrzebna całość, dodam później). Nie wiem dlaczego, ale mam problem z dodaniem załączników.
http://i.imgur.com/GICTSyF.png
http://i.imgur.com/ogae6p6.png
http://i.imgur.com/DT5PWqv.png
http://i.imgur.com/iv7HmHb.png
Moje pytanie jest chyba standardowe, co z tym począć? Powinnam zacząć się tym przejmować czy tak jak w przypadku innych listów, nie spinać się za bardzo i żyć swoim życiem?
Kilka spraw udało nam się w ten czy innych sposób wyjaśnić, reszta nadal nad nami wisi (jedna z firm od 1,5 roku śle nam związane ze sprawą dokumenty).
Dzisiaj listonosz przyniósł kolejne pismo. Tym razem to polecone adresowane do mnie i dwóch moich sióstr (jesteśmy spadkobiercami), do tej pory przychodziły tylko zwykłe listy.
Wrzucam linki do zdjęć wszystkich dokumentów (minus kopia naszego aktu poświadczenia dziedziczenia), w tym tylko pierwsza strona rejestru (jeśli komuś potrzebna całość, dodam później). Nie wiem dlaczego, ale mam problem z dodaniem załączników.
http://i.imgur.com/GICTSyF.png
http://i.imgur.com/ogae6p6.png
http://i.imgur.com/DT5PWqv.png
http://i.imgur.com/iv7HmHb.png
Moje pytanie jest chyba standardowe, co z tym począć? Powinnam zacząć się tym przejmować czy tak jak w przypadku innych listów, nie spinać się za bardzo i żyć swoim życiem?