U
umiarkowany
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2015
- Odpowiedzi
- 15
Dzień dobry.
Sytuacja klasyczna jak sądzę, ojciec - rzecz jasna, nikomu z rodziny się nie chwaląc - narobił długów ( sporych długów, konkretnie na sześć zer), w międzyczasie wierzyciele uzyskali tytuły na mamę , nie mająca o niczym pojęcia, ponieważ mieli jeszcze współwłasność -
współwłasność zniesiona w 2007-ojciec odbierał pisma na adresie i chował, w końcu dał nogę z domu i teraz od kilku lat próbujemy to ogarnąć. Jak dotąd, kluczowe postanowienia dla nas na plus.
Aktualny temat.
Pismo od komornika o wszczęciu postępowania.
Zawiera informację o wszczęciu postępowania, nakaz zapłaty wystawiony na mojego ojca dłużnika, klauzulę na moją mamę z odpowiedzialnością do majątku wspólnego, żądanie udzielenia wyjaśnień o majątku mamy, zajęcie wierzytelności skierowane do mamy w Urzędzie Skarbowym ( zwrot podatku itp.).
Postępowanie jest wszczynane 3 lub 4 raz na przestrzeni 15 lat.
Pierwsze i drugie umorzone z powodu bezczynności wierzyciela.
Wierzycielem jest Spółdzielnia Mieszkaniowa.
Ostatnie postępowanie zostało umorzone z naszego wniosku na podstawie art. 825 pkt. 3
k.p.c. zgodnie z Uchwałą Sądu Najwyższego z 5 lutego 2010 r. III CZP 132/09 co jak wspominałem, w mojej opinii przekreśla możliwość dochodzenia wierzytelności.
W skrócie; w wyniku bezczynności i beztroski wierzyciela przez kilka lat, rodzice podzielili sądownie, zajęty przez komornika wspólny majątek, posesja składająca się z trzech działek na których równomiernie stoi nieruchomość dom jednorodzinny- wierzyciel nie zadbał o zabezpieczenie w księgach wieczystych- mama spłaciła ojca i tym samym dwie z trzech działek na których stoi nieruchomość przypadły jej.skarga pauliańska nie wchodzi w grę ponieważ zanim wierzyciel swoimi sprawami się zainteresował minęło już pięć lat od podziału. Reasumując i cytując ostatnie postanowienie komornika o umorzeniu postępowania ,, nie ma możliwości sprzedaży tej nieruchomości,,.
Moje dalsze działania:
Co do wniosku o udzielenie informacji.
Udzielam informacji komornikowi o majątku mojej mamy wspólnym z moim ojcem, przecież tylko na to jest klauzula wykonalności - nie odnoszę się do wymienionych przez niego punktów; ruchomości, numer konta, adres pracodawcy ... itp. , podaję numer księgi wieczystej jedynej działki wspólnej, pozostałej po podziale majątku, której nie można zwindykować, z załączeniem postanowienia sądu i wydanej decyzji komornika ( tego samego komornika) o umorzeniu.Zaznaczam że jest to jedyny majątek wspólny, załączam postanowienie Sądu o podziale majątku, załączam ustanowienie rozdzielności od 2007 potwierdzone notarialnie.
To zamyka zdaje się sprawę udzielenia informacji i ewentualnych bezprawnych ruchów komornika, takich jak wchodzenie na wypłatę itp..
może ująć tu także to pismo do skarbowego?
Co do wszczęcia egzekucji.
Pisze wniosek do Sądu o umorzenie postępowania oraz (?) wycofania sprawy z Urzędu Skarbowego, powielam wszystkie podniesione punkty w analogicznym, uznanym przez Sąd ostatnio wniosku (z art 825 pkt 3) oraz wskazuję brak możliwości egzekucji -> brak majątku wspólnego, za wyjątkiem jednej działki - co do którego faktu mam już postanowienie o oddaleniu wniosku o egzekucję. Załączam, postanowienie o nadaniu klauzuli na jedynie majątek wspólny, załączam rozdzielność majątkową z 2007, załączam postanowienie Sądu o uznaniu naszej skargi na podstawie 825 pkt 3.
W rezultacie sprawa jest umorzona.
Coś żle zaplanowałem? Nie jestem prawnikiem, opieram się jedynie na doświadczeniach i wnioskach z nich wyciągniętych.
Będe zobowiązany za odniesienie się do sprawy.
I pytanie, gdzie tu we wszczynaniu postępowania jest sens?
P.S.
Mam oczywiście kpl. dokumentów do wglądu jeśli na forum zajdzie potrzeba weryfikacji faktów.Nie załączam ich, ponieważ wydaje mi się iż sprawę przedstawiłem czytelnie i jasno.
Dziękuję za ewentualne rady i pomoc.
Sytuacja klasyczna jak sądzę, ojciec - rzecz jasna, nikomu z rodziny się nie chwaląc - narobił długów ( sporych długów, konkretnie na sześć zer), w międzyczasie wierzyciele uzyskali tytuły na mamę , nie mająca o niczym pojęcia, ponieważ mieli jeszcze współwłasność -
współwłasność zniesiona w 2007-ojciec odbierał pisma na adresie i chował, w końcu dał nogę z domu i teraz od kilku lat próbujemy to ogarnąć. Jak dotąd, kluczowe postanowienia dla nas na plus.
Aktualny temat.
Pismo od komornika o wszczęciu postępowania.
Zawiera informację o wszczęciu postępowania, nakaz zapłaty wystawiony na mojego ojca dłużnika, klauzulę na moją mamę z odpowiedzialnością do majątku wspólnego, żądanie udzielenia wyjaśnień o majątku mamy, zajęcie wierzytelności skierowane do mamy w Urzędzie Skarbowym ( zwrot podatku itp.).
Postępowanie jest wszczynane 3 lub 4 raz na przestrzeni 15 lat.
Pierwsze i drugie umorzone z powodu bezczynności wierzyciela.
Wierzycielem jest Spółdzielnia Mieszkaniowa.
Ostatnie postępowanie zostało umorzone z naszego wniosku na podstawie art. 825 pkt. 3
k.p.c. zgodnie z Uchwałą Sądu Najwyższego z 5 lutego 2010 r. III CZP 132/09 co jak wspominałem, w mojej opinii przekreśla możliwość dochodzenia wierzytelności.
W skrócie; w wyniku bezczynności i beztroski wierzyciela przez kilka lat, rodzice podzielili sądownie, zajęty przez komornika wspólny majątek, posesja składająca się z trzech działek na których równomiernie stoi nieruchomość dom jednorodzinny- wierzyciel nie zadbał o zabezpieczenie w księgach wieczystych- mama spłaciła ojca i tym samym dwie z trzech działek na których stoi nieruchomość przypadły jej.skarga pauliańska nie wchodzi w grę ponieważ zanim wierzyciel swoimi sprawami się zainteresował minęło już pięć lat od podziału. Reasumując i cytując ostatnie postanowienie komornika o umorzeniu postępowania ,, nie ma możliwości sprzedaży tej nieruchomości,,.
Moje dalsze działania:
Co do wniosku o udzielenie informacji.
Udzielam informacji komornikowi o majątku mojej mamy wspólnym z moim ojcem, przecież tylko na to jest klauzula wykonalności - nie odnoszę się do wymienionych przez niego punktów; ruchomości, numer konta, adres pracodawcy ... itp. , podaję numer księgi wieczystej jedynej działki wspólnej, pozostałej po podziale majątku, której nie można zwindykować, z załączeniem postanowienia sądu i wydanej decyzji komornika ( tego samego komornika) o umorzeniu.Zaznaczam że jest to jedyny majątek wspólny, załączam postanowienie Sądu o podziale majątku, załączam ustanowienie rozdzielności od 2007 potwierdzone notarialnie.
To zamyka zdaje się sprawę udzielenia informacji i ewentualnych bezprawnych ruchów komornika, takich jak wchodzenie na wypłatę itp..
może ująć tu także to pismo do skarbowego?
Co do wszczęcia egzekucji.
Pisze wniosek do Sądu o umorzenie postępowania oraz (?) wycofania sprawy z Urzędu Skarbowego, powielam wszystkie podniesione punkty w analogicznym, uznanym przez Sąd ostatnio wniosku (z art 825 pkt 3) oraz wskazuję brak możliwości egzekucji -> brak majątku wspólnego, za wyjątkiem jednej działki - co do którego faktu mam już postanowienie o oddaleniu wniosku o egzekucję. Załączam, postanowienie o nadaniu klauzuli na jedynie majątek wspólny, załączam rozdzielność majątkową z 2007, załączam postanowienie Sądu o uznaniu naszej skargi na podstawie 825 pkt 3.
W rezultacie sprawa jest umorzona.
Coś żle zaplanowałem? Nie jestem prawnikiem, opieram się jedynie na doświadczeniach i wnioskach z nich wyciągniętych.
Będe zobowiązany za odniesienie się do sprawy.
I pytanie, gdzie tu we wszczynaniu postępowania jest sens?
P.S.
Mam oczywiście kpl. dokumentów do wglądu jeśli na forum zajdzie potrzeba weryfikacji faktów.Nie załączam ich, ponieważ wydaje mi się iż sprawę przedstawiłem czytelnie i jasno.
Dziękuję za ewentualne rady i pomoc.