K
Kubik213
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2009
- Odpowiedzi
- 32
"Zakupiłem" telefon samsung galaxy s5 za kwotę 430 zł przedpłatą na konto (przelew z mBanku na mBank) podczas robienia przelewu rozmawiałem z oszustem i sprawdzał stan konta na bieżąco (internetowo) a więc ma dostęp do konta i na 90% jest to jego konto. Pomijam fakt, że dane które mi podał do przelewu są fałszywe bo to raczej pewne. Od tamtej pory nazajutrz rano dodzwoniłem się do sprzedającego i zapewniał mnie jak to jedzie już wysłać telefon, od tamtej pory kontakt się urwał i ani pieniędzy ani telefonu
proszę oszczędzić słów, że jestem głupi albo naiwny - w internecie nikt nie jest anonimowy i żaden TOR w tym nie pomoże - są logowania telefonu oraz można iść ścieżką pieniędzy - ktoś kiedyś gdzieś musi je wziąć w ręce. 430 zł to już przestępstwo nie wykroczenie, dlatego może uda się odzyskać?
Jaki czas musi minąć od "kupna" telefonu aby móc zgłosić to na policję? Jaka jest szansa, jeżeli konto bankowe przynależy do oszusta na odzyskanie kasy? W sumie to nie zależy mi na pieniądzach tylko na prawdziwych danych tego delikwenta bo sam wolę wymierzyć mu sprawiedliwość
nie zbiednieję przez to, ale lubię uczyć (siebie i innych) życia
pozdrawiam!
P.S. numer konta to nie jest prepaid tylko normalne konto bankowe! sprawdzone w mBanku.
Jaki czas musi minąć od "kupna" telefonu aby móc zgłosić to na policję? Jaka jest szansa, jeżeli konto bankowe przynależy do oszusta na odzyskanie kasy? W sumie to nie zależy mi na pieniądzach tylko na prawdziwych danych tego delikwenta bo sam wolę wymierzyć mu sprawiedliwość
pozdrawiam!
P.S. numer konta to nie jest prepaid tylko normalne konto bankowe! sprawdzone w mBanku.
Ostatnia edycja: