Kolezanka nie chce oddać pieniedzy

  • Autor wątku Autor wątku Davis86
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Davis86

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2016
Odpowiedzi
6
Witajcie. Mam problem z byla juz kolezanka .....

Pozyczylem jej 100zł minal prawie rok zaczalem do niej pisac kiedy odda pozniewaz potrzbuje teraz ja pieniedzy nie odpisywala mi miesiac az po czestrzym przypominaniu zablokowala mnie na fb ... wtedy cos we mnie peklo postanowilem walczyc o to, ale nie wiem czy jest sens prosze podpowiedzcie mi co moge z tym zrobic

Dowody jakie mam?

rozmowy na fb jakie posiadam to

Dawid a teraz np jutro mialbys 100zl do poniedzialku góra wtorku pozyczyc?
18.09.2014 07:57
No pewnie tylko w pracy jestem do 16 55

A chcialoby ci sie przyjechac przy okazji. Na herbatke;-)


Marta
Oj to tak wczesnie nie dam rady hm a tak kolo 10-11 jaki masz kurs?
Bo mama przyjedzie ok 9.30 do dzieci a o 9.57 mam M
Dawid
20.09.2014 18:48
Dawid
nawet nie wiem co bede mial
czekaj spr
S2,1 lub 2
zadne inne
starzy wrocili czekaj zw
ok juz
to jak by co s1 lub 1 bede mial
Marta
20.09.2014 18:55
Marta
To kolo amber pojedziesz?
Dawid
20.09.2014 18:56
Dawid
tak
Marta
20.09.2014 18:57
Marta
Ok to wysiade kolo amber i bd patrzec za toba:-)
Dawid
20.09.2014 18:57
Dawid
oki:*
21 wrzesień 2014
Marta
21.09.2014 10:57
Marta
Kurcze juz tyle 1 i s1 jechało a ciebie nie widac:-(
21 wrzesień 2014
Marta
21.09.2014 16:47
Marta
I dziękuje:-*
Dawid
21.09.2014 16:48
Dawid
Nie ma sprawy:*
24 październik 2014
Marta
24.10.2014 16:48
Marta
Przepraszam dawid ze tyle czasu ci pieniedzy nie oddaje ale naprawde nie mam z czego tamten mnie tak wpakowal ze w sumie praktycznie 1800zl jestem w ciagu poltora miesiaca do tyl a jak na zlosc dzieci co chwile choruja i mnie rozlozylo obiecuje ze zaraz jak bd miala to oddam nawet z naddatkiem. Jeszcze raz cie strasznie przeppraszam
Dawid
24.10.2014 16:48
Dawid
Spoko ;P poczekam ;P
Zadnych naddatkow ja nie bank odsetek nie biore ;P
wystarczy tyle ile pozyczylem




Marta
Pod koniec miesiaca dostane becikowe to oddam ci pieniazki.
9.03.2015 19:08
Dawid
no ok;P to zglosze sie pod koniec miesiaca

A TU ZACZELO SIE WSZYSTKO


6 kwietnia 2015
Dawid
6.04.2015 18:45
Dawid
Hej mialem sie zglosic po kase przed 1 ale jak wiesz chory bylem eh ale teraz juz wyzdrowialem wiec jak by co to daj znac kiedy mam podjechac przy okazji troche poplotkujemy
15 styczeń
Dawid
15.01.2016 17:03
Dawid
hej Marta jak tam to moje 100zł ? milczysz i milczysz a ja czekam i czekam
22 styczeń
Dawid
22.01.2016 15:01
Dawid
hej Marta jak tam to moje 100zł ? milczysz i milczysz a ja czekam i czekam
I tu nastapila blokada mojej osoby

Wszystko mam na FB powiedzcie mi czy moge cos z tym zrobic ? Do kogo sie najpierw zgłosic Z gory dziekuje za powazne podejscie do tematu bez wysmiwania albo rad w stylu "zapomnij o tych pieniadzach" Bo 100zł na ul sie nie znajduje.... Dodam tylko ze pierwsze 100zł jak jej pozyczyłem oddała po miesiacu wiec nie było przesłanek zeby nie pozyczyc znowu ale niestety tych juz nie chce oddac
 
Davis86 napisał:
bo rad w stylu "zapomnij o tych pieniadzach" Bo 100zł na ul sie nie znajduje....
Czasami można i 200 zł znaleźć na ulicy. Z tym że tutaj praktycznie innej rady niż "zapomnij" po prostu nie ma. Możesz próbować blefować - wezwanie do zapłaty, e-sąd jednakże jeśli ona wniesie sprzeciw to leżysz i kwiczysz. A rozmowy na fb to żaden dowód, bez logów drugiej strony których nie masz szans otrzymać. Wiesz, ja mogę sobie stworzyć taką rozmowę z kimkolwiek i "zbierać dowody" że się przyznaje do pożyczek...
 
Oj no juz bez przesady ... przeciez konto prawdziwe czy lewe mozna bez problemu sprawdzic Dla organow to chwila ... czyli te pieniadze przepadły dobrze rozumiem? Mozna pozyczac nie oddać i jest sie bezkarnym :)?
 
Davis86 napisał:
Oj no juz bez przesady ... przeciez konto prawdziwe czy lewe mozna bez problemu sprawdzic Dla organow to chwila ...
Taaaak chwila.... I dla jakich organów? Uwierz, jeśli się nie przyzna że to ona - to zapomnij. To nie jest terror kryminalny by fb logi podawał, tylko sprawa cywilna.
Davis86 napisał:
czyli te pieniadze przepadły dobrze rozumiem? Mozna pozyczac nie oddać i jest sie bezkarnym :)?
Nie mówię że przepadły, tylko że na drodze prawnej masz mocno zawężone pole manewru. Spróbuj blefu jak pisałam
 
Ostatnia edycja:
Na poczatek pojade do jej rodzicow skoro nie moge odzyskac tych pieniedzy to chodziaz niech jej starzy wiedza jaka corke maja... blef odpada bo ona sie ciagle przeprowadza/ wynajmuje nie znam adresu dokladnego a sama mi nie poda. Szkoda ze wczesniej nie wiedzialem ze wystarczy sie nie przyznać do pozczyczki kurde...
 
amelia2013 napisał:
Czasami można i 200 zł znaleźć na ulicy. Z tym że tutaj praktycznie innej rady niż "zapomnij" po prostu nie ma. Możesz próbować blefować - wezwanie do zapłaty, e-sąd jednakże jeśli ona wniesie sprzeciw to leżysz i kwiczysz. A rozmowy na fb to żaden dowód, bez logów drugiej strony których nie masz szans otrzymać. Wiesz, ja mogę sobie stworzyć taką rozmowę z kimkolwiek i "zbierać dowody" że się przyznaje do pożyczek...

Z ciekawości zapytam, czy korespondencja mailowa też nie jest żadnym dowodem? czy już większy niż rozmowy na FB?

Kolega miał podobną sprawę - o 700 zł, zgłosił do e-sądu i mu wygrali.
Miał jedynie rozmowy z FB i pare smsów.
 
myflowof_99 napisał:
Z ciekawości zapytam, czy korespondencja mailowa też nie jest żadnym dowodem? czy już większy niż rozmowy na FB?
Pomyśl logicznie: czy mail z adresu andrzej.duda@buziaczek.pl oznacza że napisał do ciebie prezydent?
Aby email był nie budzącym wątpliwości dowodem, musi być podpisany kwalifikowanym podpisem elektronicznym, a co najmniej pochodzić z adresu firmowego
myflowof_99 napisał:
Kolega miał podobną sprawę - o 700 zł, zgłosił do e-sądu i mu wygrali.
Miał jedynie rozmowy z FB i pare smsów.
Nie sugeruj się tym. E-sąd nie rozpatruje spraw merytorycznie i niemal zawsze wyda nakaz zapłaty i jeśli pozwany nie wniesie sprzeciwu, to sprawa jest wygrana.
Wystarczy sprzeciw pozwanego, by pojawił się problem nie do przeskoczenia, jeśli pozwany wie jak się bronić.
 
A jesli mail wypłynął z adresu prywatnego - gmail ale na adres email pracownika mieszczący się na serwerze firmowym ? to łatwo zweryfikować? czy też nie stanowi dowodu?
pytam, ponieważ potrzebne mi są te informacje do mojej sprawy
 
Czytam o tym e sadzie... pierwszy raz to widze ma to sens duzo jest roboty zeby to dopiac na pstatni guzik ?
 
wypełniasz formularz i oni prowadzą twoją sprawe
roboty tyle co nic
 
myflowof_99 napisał:
A jesli mail wypłynął z adresu prywatnego - gmail ale na adres email pracownika mieszczący się na serwerze firmowym ? to łatwo zweryfikować? czy też nie stanowi dowodu?
Czytałeś co napisałam?
Przychodzi mail z andrzej.duda@buziaczek.pl na jakiś adres firmowy. To co, prezydent do firmy napisał?
myflowof_99 napisał:
to łatwo zweryfikować? czy też nie stanowi dowodu?
Co chcesz weryfikować?
Jeśli pozwany wie jaką linię obrony przyjąć to nie udowodnisz że to on wysłał.
 
Ok dzieki :) moze to coś da ehh cos niesamowitego ... tak zostac oszukanym tylko dla tego ze zlitowalem sie bo miala ciezko....
 
Davis86 napisał:
tak zostac oszukanym tylko dla tego ze zlitowalem sie bo miala ciezko....
Pretensje do niej i do siebie - trzeba było zawrzeć umowę pisemną, nie miałbyś problemów z udowodnieniem roszczenia
 
amelia2013 napisał:
Czytałeś co napisałam?
Przychodzi mail z andrzej.duda@buziaczek.pl na jakiś adres firmowy. To co, prezydent do firmy napisał?
Co chcesz weryfikować?
Jeśli pozwany wie jaką linię obrony przyjąć to nie udowodnisz że to on wysłał.


ja jestem tym pozwanym i właśnie zastanawiam się nad linią obrony tu
Zastnawia mnie tylko, czy na serwerze firmowym nie zapisuja sie informacje dotyczace skad ten mail wypłynąl np adres IP komputera?
ale raczej masz racje, nikt mi tu nic nie udowodni, że to ja napisalam
 
Po pierwsze jak przypiszą adres IP i MAC adres karty do ciebie, masz zaczipowane pod skórą i wpis w dowodzie oprócz pesel? :)
Po drugie nie wiem czy ktokolwiek im udostępni dane użytkownika usługi dostępu internetu, o ile oczywiście nie było to IP dynamiczne bowiem wtedy stopień trudności sporo wzrasta
Po trzecie - jak udowodnić że to ty, a nie sąsiad bądź ktokolwiek inny podający się za ciebie?
 
A jeszcze jedno pytanie odnosnie jej miejsca zamieszkania jezeli nie wiem gdzie sie przeprowadziła, ale wiem na pewno ze jest to mała miejscowosc to jak mozna ustalic jej adres legalnie ?
 
Jeśli znasz adres zamieszkania, wpisujesz go. Jeśli nie znasz, masz prawo wystąpić o ustalenie adresu zameldowania gdyż posiadasz interes prawny. Niestety jeśli nie mieszka pod adresem zameldowania, zawsze później może nakaz uchylić z uwagi na brak prawidłowego doręczenia.
Jednak jeśli nie jest jakoś normalnie rozgarnięta, to raczej nie pokusi się o walkę.
 
Powrót
Góra