Kolizja, a identyfikacja sprawcy

  • Autor wątku Autor wątku RysaKolizja
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Rejestrując się na forum zgodziłeś się na jego regulamin. Więc przeczytaj go sobie bo na pewno tego nie zrobiłeś. A dokładnie przejrzyj paragraf 9.
"§9 Zabronione jest umieszczanie na forum postów, które zawierają jakiekolwiek treści lub materiały niezgodne z obowiązującym prawem RP, mające na celu jego obejście lub naruszające dobre obyczaje, a w szczególności obraźliwe, wulgarne, obsceniczne, oszczercze, nienawistne, zawierające groźby, nieetyczne, obrażające czyjeś uczucia, godzące w czyjąś własność lub zmierzające do naruszenia praw innych osób."
 
W pierwszym poście podana jest teza osoby która mnie pomówiła.

nie ma żadnych dowodów, na to że mój samochód brał udział w zdarzeniu. Mój post w żaden sposób nie łamie prawa.wedlug prawa to oskarżający ma dostarczyć dowody.
Chyba nie zechcesz mnie do kłamania i zeznawania na swoją niekorzyść?
 
Ostatnia edycja:
RysaKolizja, oto Twój pierwszy post:

RysaKolizja napisał:
Opiszę moją sytuację i jak się skończyła. Na pewno wiele osób miał podobną sytuację.
Podczas zmiany passa lekko zarysowałem inny samochód, uciekłem z miejsca zdarzenia.
Dostałem wezwanie na policje, ale to dopiero po 2 miesiącach i mogłem się zjawić kiedy chciałem był numer do policjanta żeby się umówić.

Na komendzie zeznałem że nie wiem kto kierował samochodem.

Zostałem ukarany mandatem za niewskazanie sprawcy i bez punktów. Policja nawet nie oglądała samochodu, w sumie nie wdawali się w dyskusję tylko wypisali mandat

Wynika z niego wprost, że:
RysaKolizja napisał:
Podczas zmiany passa lekko zarysowałem inny samochód, uciekłem z miejsca zdarzenia.

Prowadziłeś samochód i przyznajesz się do winy, uszkodzenia mienia, a następnie ucieczki z miejsca zdarzenia.

RysaKolizja napisał:
Na komendzie zeznałem że nie wiem kto kierował samochodem.
Wprowadziłeś funkcjonariusza w błąd świadomie.

Uchylasz się od poniesienia konsekwencji swego czynu dodatkowo być może przysporzyłeś sporo problemów poszkodowanemu w kwestii likwidacji szkody.

Odwróćmy sytuację - koniec dnia, jesteś zmęczony po pracy idziesz do samochodu by wrócić do domu. Już chcesz wsiąść, gdy spostrzegasz, zarysowanie/wgniecenie na swoim pojeździe. Sprawcy nie ma, nie zostawił nawet kontaktu za wycieraczką.

Na Twoim miejscu przyznałbym się do winy - przyjął konsekwencje za swe czyny.

Tak to prawda co napisałeś:
RysaKolizja napisał:
Na pewno wiele osób miał podobną sytuację.
Jeżdżąc samochodem w końcu coś się wydarzy, ale gdy tak się stanie i jest się winnym, traktujmy innych tak, jakbyśmy sami chcieli być potraktowani. I by wyprzedzić Twoje zapytanie: tak zdarzyło mi się, że wymusiłem pierwszeństwo - to była moja wina. Po przyjeździe policji, przyznałem się do winy - nałożono na mnie mandat i punkty. Uszkodzeniu uległ mój samochód i samochód poszkodowanego.

Tak masz rację, takie jest następstwo gdy coś się robi, może się dziać - tylko nie robiąc nic, nic się nie dzieje, ważnym jest by powziąć odpowiedzialność za swe czyny.

Weźmy też pod uwagę, że poszkodowany może nie mieć pieniędzy na naprawę szkód, których Ty jesteś sprawcą.
 
Liczy się tylko przestrzeganie prawa, pomyliłeś forum prawne z kółkiem różańcowym.


Cały Twój post to są konfabulacje, nic takiego nie miało miejsca, opisałem tylko sytuację jaką zgłosiła osoba która mnie pomówiła.

Nikogo nie okłamałem. Co do zeznań to co by się nie działo nie mam obowiązku dostarczać dowodów które mogą mnie narazić na odpowiedzialność karną, to jest zadanie osoby oskarżającej.

Twoja ocena moralna nie ma tu żadnego znaczenia tak samo czy oskarżyciel ma pieniądze czy nie. Nawet lepiej jak nie ma pieniędzy, bo wtedy nie będzie go stać na prawnika. Idź do kościoła tam przydadzą się Twoje rady.
 
Ostatnia edycja:
Pejotwroc napisał:
Rejestrując się na forum zgodziłeś się na jego regulamin. Więc przeczytaj go sobie bo na pewno tego nie zrobiłeś. A dokładnie przejrzyj paragraf 9.
"§9 Zabronione jest umieszczanie na forum postów, które zawierają jakiekolwiek treści lub materiały niezgodne z obowiązującym prawem RP, mające na celu jego obejście lub naruszające dobre obyczaje, a w szczególności obraźliwe, wulgarne, obsceniczne, oszczercze, nienawistne, zawierające groźby, nieetyczne, obrażające czyjeś uczucia, godzące w czyjąś własność lub zmierzające do naruszenia praw innych osób."
Nic dodać, nic ująć. Zamykam.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra