K
KrzysztofKaz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2020
- Odpowiedzi
- 1
Prosze o doradzenie mi w tym temacie. Jechałem w Niemczech samochodem służbowym i w czasie skręcania do sklepu Lidl wjechala we mnie rowerzystka i upadła. Jechała ona drogą rowerową, ktora krzyżowala sie z wjazdem do sklepu. Przyjechala policja niemiecka i karetka. Policja spisala moje dane i sporzadzila protokół. Zostałem puszczony bez żadnego mandatu. Kobieta ktora jechala na rowerze sama wsiadla do karetki o wlasnych silach i pokechala na rentgen do szpitala. Do tej pory a minął tydzień po zdarzeniu nie mam żadnych wiadomości. Proszę powoedzieć dlaczego nie otrzymalem zadnego mandatu i co dalej moze ze mna byc.