V
vitkovskyyy
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2009
- Odpowiedzi
- 12
Witam, na wstępie chciałem się bardzo serdecznie przywitać ze wszystkimi obecnymi, i chciałem przeprosić jeśli źle umieściłem temat.
Mam pewną sprawę którą kieruje tutaj, gdyż potrzebuje rady.
Wczoraj miałem kolizje drogową autem taty, (nie jestem wpisany jako współwłaściciel), ale do rzeczy
Sytuacja wyglądała tak, iż jadąc z prawidłową prędkością zza zakrętu i lekkiego wzniesienia wyskoczył mi GOŚĆ1 przez co nie miałem szans na wyhamowanie, wiec odbiłem kierownicą, by go wyminąć i uniknąć kolizji, i wyleciałem na sąsiedni pas, wtedy z naprzeciw wyleciał GOŚĆ2 i tak doszło do stłuczki.
Zostałem ukarany MK i niżej kieruje pytanie odnośnie MK
Policja uznała mi 50% winy i 50% koledze który wymusił pierwszeństwo, i tutaj kieruje teraz pytanie czy słusznie gdyż:
1. Nie miałem szans na wyhamowanie
2. Nie miałem szans na odbicie w prawo bo były barierki, a za barierka potok i kilka m w dół.
i 3 pytanie, odnośnie mandatu, co się stanie gdy nie zapłacę mandatu?
Jestem uczniem, nie posiadam żadnego majątku, nawet telefonu komórkowego. Wszystko jest zakupione na rodziców.
Jak to będzie później? Zawita komornik, i co wtedy?? Co zajmie skoro nie posiadam żadnego majątku?
4 pytanie, czy jest sens się odwoływać by nie być współwinnym, i żeby całą winą obarczyć kolege który wymusił pierwszeństwo?
Proszę o poradę, gdyż nie wiem czy się odwołać, czy napisać pismo o przedłużenie terminu spłaty mandatu gdyż nie mam możliwości spłaty teraz!
Mam pewną sprawę którą kieruje tutaj, gdyż potrzebuje rady.
Wczoraj miałem kolizje drogową autem taty, (nie jestem wpisany jako współwłaściciel), ale do rzeczy
Sytuacja wyglądała tak, iż jadąc z prawidłową prędkością zza zakrętu i lekkiego wzniesienia wyskoczył mi GOŚĆ1 przez co nie miałem szans na wyhamowanie, wiec odbiłem kierownicą, by go wyminąć i uniknąć kolizji, i wyleciałem na sąsiedni pas, wtedy z naprzeciw wyleciał GOŚĆ2 i tak doszło do stłuczki.
Zostałem ukarany MK i niżej kieruje pytanie odnośnie MK
Policja uznała mi 50% winy i 50% koledze który wymusił pierwszeństwo, i tutaj kieruje teraz pytanie czy słusznie gdyż:
1. Nie miałem szans na wyhamowanie
2. Nie miałem szans na odbicie w prawo bo były barierki, a za barierka potok i kilka m w dół.
i 3 pytanie, odnośnie mandatu, co się stanie gdy nie zapłacę mandatu?
Jestem uczniem, nie posiadam żadnego majątku, nawet telefonu komórkowego. Wszystko jest zakupione na rodziców.
Jak to będzie później? Zawita komornik, i co wtedy?? Co zajmie skoro nie posiadam żadnego majątku?
4 pytanie, czy jest sens się odwoływać by nie być współwinnym, i żeby całą winą obarczyć kolege który wymusił pierwszeństwo?
Proszę o poradę, gdyż nie wiem czy się odwołać, czy napisać pismo o przedłużenie terminu spłaty mandatu gdyż nie mam możliwości spłaty teraz!
Ostatnia edycja: