Kolizja drogowa, 3 uczestników, problem!!! Proszę o radę!

  • Autor wątku Autor wątku vitkovskyyy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

vitkovskyyy

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2009
Odpowiedzi
12
Witam, na wstępie chciałem się bardzo serdecznie przywitać ze wszystkimi obecnymi, i chciałem przeprosić jeśli źle umieściłem temat.

Mam pewną sprawę którą kieruje tutaj, gdyż potrzebuje rady.

Wczoraj miałem kolizje drogową autem taty, (nie jestem wpisany jako współwłaściciel), ale do rzeczy

Sytuacja wyglądała tak, iż jadąc z prawidłową prędkością zza zakrętu i lekkiego wzniesienia wyskoczył mi GOŚĆ1 przez co nie miałem szans na wyhamowanie, wiec odbiłem kierownicą, by go wyminąć i uniknąć kolizji, i wyleciałem na sąsiedni pas, wtedy z naprzeciw wyleciał GOŚĆ2 i tak doszło do stłuczki.

Zostałem ukarany MK i niżej kieruje pytanie odnośnie MK

Policja uznała mi 50% winy i 50% koledze który wymusił pierwszeństwo, i tutaj kieruje teraz pytanie czy słusznie gdyż:

1. Nie miałem szans na wyhamowanie
2. Nie miałem szans na odbicie w prawo bo były barierki, a za barierka potok i kilka m w dół.

i 3 pytanie, odnośnie mandatu, co się stanie gdy nie zapłacę mandatu?

Jestem uczniem, nie posiadam żadnego majątku, nawet telefonu komórkowego. Wszystko jest zakupione na rodziców.

Jak to będzie później? Zawita komornik, i co wtedy?? Co zajmie skoro nie posiadam żadnego majątku?

4 pytanie, czy jest sens się odwoływać by nie być współwinnym, i żeby całą winą obarczyć kolege który wymusił pierwszeństwo?

Proszę o poradę, gdyż nie wiem czy się odwołać, czy napisać pismo o przedłużenie terminu spłaty mandatu gdyż nie mam możliwości spłaty teraz! :(
 
Ostatnia edycja:
Teraz to już,nie ważne kto był winny,jakie były warunki itp.Przyjąłeś mandat i koniec po sprawie.Nigdzie sie nie odwołasz.Jak nie zapłacisz mandatu to sprawę jego ściągnięcia dostanie poborca z Urzedu Skarbowego .Jak zaczniesz pracować albo bedziesz miał nadpłate podatku to ściągnie Ci ten mandat z odsetkami.Może także dokonać egzekucji z twojego mienia ,jeżeli coś masz.

Na mandacie ,który otrzymałeś jest nr.rachunku bankowego i na czyje konto trzeba zapłacić.Musisz sie tam udać i rozpytać,czy jest możliwość zapłacenia w ratach .W niektórych miastach jest taka możliwość.
 
witaj, byłem się dzisiaj zorientować i od mandatu mogę się odwołać do 7 dni.

2 sprawa, bylem u pewnego goscia ktory sie zajmuje takimi sprawami, i mowi ze sprawa jest do wygrania bez problemu tylko trzeba walczyc. jak sądzicie?
 
Kto Ci takich bredni naopowiadał.
Jeżeli sie nie mylę to na bloczku mandatowym ,w pouczeniach pisze ,że mandat uprawomocnia sie z chwilą przyjęcia go przez sprawce wykroczenia.Od tego nie ma odwołania.To co zrobiłeś to na pewno było wykroczenie.

Ten gościu chce od Ciebie wyrwać tylko kasę.
Ale ty jesteś naiwny.
 
przykro mi ale się nie znasz. mandat kredytowany ma termin 7 dni na uprawomocnienie sie, w tych 7 dniach nalezy zlozyc odwolanie do sądu rejonowego.

a jaśniej:

Jeśli przyjąłeś mandat i złożyłeś swój podpis na formularzu to pamiętaj wtedy też możesz się odwołać - ale UWAGA - TYLKO w terminie 7 dni od daty uprawomocnienia się mandatu. Mandat karny kredytowany staje się PRAWOMOCNYM w momencie złożenia przez Ciebie podpisu na formularzu. Termin 7 dni jest terminem nieodwołalnym, prawnicy ładnie nazywają go zawitym lub prekluzyjnym. Odwołanie składamy, przesyłamy do Sądu Rejonowego, Wydział Grodzki WŁAŚCIWEGO dla rozpoznania sprawy, na którego obszarze działania został wystawiony mandat.

ok koniec tematu. :)
 
ART 101 Kodeksu w sprawach o wykroczeniach mówi o uchyleniu mandatu. dotyczy to sytuacji, gdy mandat nałożono za czyn nie będący wykroczeniem. i tu rzeczywiście jest termin zawity 7 dni.Wszystko zależy od tego jak to uzna sąd. Nie jest to odwołanie.
 
Po pierwsze mandat kredytowy z chwilą podpisania, a nie w "ciągu 7 dni" staje się prawomocny - patrz art. 98 par. 3 Kodeks postępowania w sprawach wykroczeń

Po drugie to o czym piszesz to art. 101 w/w Kodesku który stanowi, iż prawomocny mandat karny podlega uchyleniu, jeżeli grzywnę nałożono za czyn niebędący czynem zabronionym jako wykroczenie. Uchylenie następuje na wniosek ukaranego złożony w zawitym terminie 7 dni od daty uprawomocnienia się mandatu lub z urzędu.

A przekładając to na język ludzki, to masz 7 dni na złożenie wniosku o uchylenie, jeżeli dostałeś mandat za drapanie się po nosie (czyli czyn nie stanowiący wykroczenia ).
 
No to przecież o tym pisałem, chyba nie trzeba mnie tlumaczyć. A dotyczy to sytuacji nie drapania po nosie, tylko gdy ukarany po ochlonięciu stwierdza, że się nie zgadza że to bylo wykroczenie ( czyli w przypadku wyżej), a o tym decyduje w tym momencie sąd czy to był:oo wykroczenie czy nie.
 
Powrót
Góra