kolizja po pijanemu

  • Autor wątku Autor wątku kdkp16
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kdkp16

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
7
wczoraj tj.30 maja brat upojony alkoholem ok.3 promile prowadził samochód i mial kolizję. umyślnie młody człowiek wiedząc wcześniej że ten jest pijany zajechał mu drogę , po kolizji przed przyjazdem policji poinformował "że nie lubi pijanych kierowców"tak opisuje zdarzenie konkubina i 2 pasazerów.muszę dodać że auto jest konkubiny i na nią rejestrowany a brat posiada prawo jazdy. moje pytanie to:1-jakie konsekwencje czekają brata? ( trzeżwieje na izbie) 2-kto i kiedy orzeka winnego zajścia.3-czy coś powinna w tej sprawie zrobić konkubina bo obydwa auta sa uszkodzone
 
1. Jeżeli w wyniku zdarzenia nikt nie odniósl obrażeń, to bratu grozi odpowiedzialność karna z art. 178a par. 1 k.k. - prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Kara pozbawienia wolnosci do lat 2, zatrzymanie prawa jazdy na okres od 1 do 10 lat i grzywna ew. nawiązka,

2. Winnego spowodowania kolizji drogowej ustalą policjanci w wyniku postępowania. Jeżeli winnym zostanie uznany Pański brat, to będzie dodatkowo za to odpowiadał (grozi za to m. in. grzywna w wysokosci do 5.000zł).

3. Konkubina powinna się pomodlić, aby sama nie dostała zarzutu za udostępnienie osobie pijanej samochodu. Z całą pewnością będzie natomiast miała olbrzymie problemy z ubezpieczalnią.
 
dziękuję za odp. mam jeszcze zapytanie czy winnego orzeka policja czy sad.
 
moze jeszcze ktoś mi odpowie co czeka konkubinę jesli zostanie postawiony jej zarzut udostępnienia pojazdu pijanemu i jakiej kary moze sie spodziewać,. dodam że była obecna w tym aucie podczas kolizji . też wypita i dmuchala policji
 
danie auta pijanemu

co czeka wlaścicielke która udostepniła auto pijanemu kierowcy jechali razem no i doszło do kolizji. sprawdzono jej stan niestety po wypiciu. sprawia jest świeżutka bo wczorajsza, jutro przesłuchanie a wiec zarzutów na razie brak. moje pytanie: to czego moze sie spodziewać właścicielka pojazdu jeśli postawią jej zarzut udostępnienia auta, czy poniesie karę jesli kolizja byla z ich winy, a co jesli kolizja nie z ich winy
 
RE: oddanie auta pijanemu

kdkp16 napisał:
co czeka wlaścicielke która udostepniła auto pijanemu kierowcy jechali razem no i doszło do kolizji. sprawdzono jej stan niestety po wypiciu. sprawia jest świeżutka bo wczorajsza, jutro przesłuchanie a wiec zarzutów na razie brak. moje pytanie: to czego moze sie spodziewać właścicielka pojazdu jeśli postawią jej zarzut udostępnienia auta, czy poniesie karę jesli kolizja byla z ich winy, a co jesli kolizja nie z ich winy


oddanie auta pijanemu
 
RE: danie auta pijanemu

Jest to wykroczenie.

Art. 96. § 1. Właściciel, posiadacz, użytkownik lub prowadzący pojazd, który:

1) dopuszcza do prowadzenia pojazdu na drodze publicznej lub w strefie zamieszkania osobę niemającą sprawności fizycznej lub psychicznej w stopniu umożliwiającym należyte prowadzenie pojazdu,

2) dopuszcza do prowadzenia pojazdu na drodze publicznej osobę niemającą wymaganych uprawnień,

3) dopuszcza do prowadzenia pojazdu na drodze publicznej lub w strefie zamieszkania osobę znajdującą się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka,

4) dopuszcza pojazd do jazdy na drodze publicznej pomimo braku wymaganych dokumentów stwierdzających dopuszczenie pojazdu do ruchu,

5) dopuszcza pojazd do jazdy na drodze publicznej, pomimo że pojazd nie jest należycie zaopatrzony w wymagane urządzenia i przyrządy albo pomimo że nie nadają się one do spełnienia swego przeznaczenia,

6) dopuszcza do korzystania z pojazdu samochodowego w sposób niezgodny z jego przeznaczeniem,

podlega karze grzywny
 
RE: danie auta pijanemu

a jakiej wysokosci sa to kary
 
RE: danie auta pijanemu

Art. 24. § 1. Grzywnę wymierza się w wysokości od 20 do 5 000 złotych, chyba że ustawa stanowi inaczej.

§ 2. Jeżeli za wykroczenie popełnione w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wymierzono karę aresztu, orzeka się obok tej kary również grzywnę, chyba że orzeczenie grzywny nie byłoby celowe.

§ 3. Wymierzając grzywnę, bierze się pod uwagę dochody sprawcy, jego warunki osobiste i rodzinne, stosunki majątkowe i możliwości zarobkowe.

Również z kodeksu wykroczeń.
 
RE: danie auta pijanemu

dziękuję za odpowiedż
 
RE: danie auta pijanemu

Colder - pozwolę sobie nie zgodzić się z Twoją oceną prawną. Ocena była by prawidłowa, gdyby brat zalożyciela tematu "wydmuchał" wynik w zakresie 0,2 - 0,5 promila (wówczas zgodnie z PORD mielibyśmy doczynienia ze stanem po użyciu), a wiec sam czyn byłby wykroczeniem.

Ponieważ jednak brat kdkp16 "wydmuchał" około 3 promili, to mamy doczynienia ze stanem nietrzeźwości, a więc obowiązują przepisy kodeksu karnego, a nie kodeksu wykroczeń.
Skoro konkubina brata wiedząc że jest on nietrzeźwy, dała mu do prowadzenia samochód, to prawidłowo powinna otrzymać zarzut z art. 18 par. 3 k.k. w zw. z art. 178a par. 1 k.k. (pomocnictwo do prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości).

Oczywiście - niewykluczona jest także inna kwalifikacja (np dodatkowo podżeganie do tego przestępstwa lub sprawstwo kierowniczne (art. 18 par. 2 lub 1 k.k.) - tutaj jednak musielibyśmy mieć więcej danych z okresu poprzedzającego wyjazd.

Art. 18. § 1. Odpowiada za sprawstwo nie tylko ten, kto wykonuje czyn zabroniony sam albo wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, ale także ten, kto kieruje wykonaniem czynu zabronionego przez inną osobę lub wykorzystując uzależnienie innej osoby od siebie, poleca jej wykonanie takiego czynu.
§ 2. Odpowiada za podżeganie, kto chcąc, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, nakłania ją do tego.
§ 3. Odpowiada za pomocnictwo, kto w zamiarze, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, swoim zachowaniem ułatwia jego popełnienie, w szczególności dostarczając narzędzie, środek przewozu, udzielając rady lub informacji; odpowiada za pomocnictwo także ten, kto wbrew prawnemu, szczególnemu obowiązkowi niedopuszczenia do popełnienia czynu zabronionego swoim zaniechaniem ułatwia innej osobie jego popełnienie.
 
Colder - pozwolę sobie nie zgodzić się z Twoją oceną prawną. Ocena była by prawidłowa, gdyby brat zalożyciela tematu "wydmuchał" wynik w zakresie 0,2 - 0,5 promila (wówczas zgodnie z PORD mielibyśmy doczynienia ze stanem po użyciu), a wiec sam czyn byłby wykroczeniem.

Masz całkowitą rację... tylko ze ja odpowiadałem do innego stanu faktycznego. Ktoś połączył tematy z tego co widzę. Nie było tych wcześniejszych postów. Pierwszym był post nr 5 (teraz) - więc nie wiedziałem kto i ile wydmuchiwał.
 
Powrót
Góra