Kolizja samochodowa

  • Autor wątku Autor wątku Fluki
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

Fluki

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2014
Odpowiedzi
3
Wczoraj doszło lekkiego uderzenia wycofując auto z parkingu z mojej winy(u mnie śladu nie ma, a u nich delikatne niezauważalne wgiecie czy to bedzie ogółem brane pod uwage przez ubezpieczalnie), ogólnie rzecz biorąc nie doszło praktycznie do żadnych uszkodzeń, lecz na miejsce przyjechała policja i spisali wszystkie dane a także wymieniali dane z poszkodowanyk kierowca i poinformowali mnie ze potrzebuje Cos w stylu accidental form, bym owa formę poprosił ubezpieczalnie. Ile mam czasu na to i czy jest to konieczne, ile czasu mam na to? I czy wpisze sie to w jakis sposób w zniżki w ubezpieczeniu?
 
nie mialem nigdy przyjemnosci z ubezpieczycielami ale skoro ktos bedzie naprawial z twojego ubezpieczenia to bedzie to mialo wplyw na ubezpieczenie, nie lepiej bylo sie dogadac bez policji i naprawic szkode na wlasna reke skoro nie jest wielka?
 
Oczywiście ze lepiej byłoby sie dogadać, ale jechali w nim muslimy także wiesz, wyszli i reakcja od razu panika i na policję, w sumie tam nie ma czego naprawiać, ale ciapaki maja to w krwi by wymuszać ubezpieczenia szkoda ze na mnie trafiło.
 
Fluki napisał:
Oczywiście ze lepiej byłoby sie dogadać, ale jechali w nim muslimy także wiesz, wyszli i reakcja od razu panika i na policję, w sumie tam nie ma czego naprawiać, ale ciapaki maja to w krwi by wymuszać ubezpieczenia szkoda ze na mnie trafiło.
ano szkoda, obawiam sie ze stracisz znizki.
 
To jak to wyglada teraz, ile potrwa całe sprawdzanie i tak dalej?
Rozumiem ze jesli nie poinformowalbym ubezpieczalni to sam musiałbym zapłacić za naprawę racja?
 
Powrót
Góra