Koluzja drogowa

  • Autor wątku Autor wątku jolazak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jolazak

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2018
Odpowiedzi
22
Witam. Wczoraj w wieczornych godzinach uczestniczyłam w kolizji drogowej. Zdarzenie wyglądało tak: zjeżdżałam z wiaduktu, auto z przodu zjechalo na prawa stronę, po czym chcial zawrócić tuż za zakończeniem barierek dzielących wiadukt. Skręcił w lewo a ja uderzyłam w auto. Sprawa zakończyła się tak ze dostałam mandat za spowodowanie kolizji a Pan z tamtego auta za przekroczenie lini ciagłej.strazacy doradzili mi żebym odwołała się od mandatu , bo ewidentną wina była tamtego kierowcy. Ja dostałam w wysokości 1020 zł, a Pan 400 zł. Czy warto się odwołać
 
Mandat przyjęty, sprawa zakończona. Gdybyś go nie przyjęła to można wtedy powalczyć w sądzie.
Szansa w twoim przypadku na uchylenie prawomocnie nałożonego mandatu to ułamek procenta
 
Ostatnia edycja:
Pejotwroc napisał:
Mandat przyjęty, sprawa zakończona. Gdybyś go nie przyjęła to można wtedy powalczyć w sądzie.
Szansa w twoim przypadku na uchylenie prawomocnie nałożonego mandatu to ułamek procenta

Pojechałam na komendę dzis. Sprawa tak wygląda. Panowie z drogowki sprawdzili wydarzenie. Ewidentnie na zdjęciach uszkodzeń aut widac ze ja mam uszkodzony prawy przod , a Pan drzwi kierowcy i dodał ze widac ze chciałam ich ominąć. Oczywiscie zadali pytanie czemu mandat przyjechałam. Dali mi kartkę i podyktowali całe pismo do sądu o anulowanie mandatu. Teraz droga postępowania sądowego. Prewencja ktora była na miejscu nie zaznaczyła ze Pan manewr skrętu w lewo zrobił z prawego pobocza , a nie z lewego , chociaż i to było by nie poprawne. Maja sie kontaktować juz telefonicznie aby sprawę przyspieszyć. Dodali ze z tych zdjęć uszkodzeń, to tamtemu Panu nie uwierzy rzaden rzeczoznawca ze poprawnie wykonał skret w lewo i ze wina jest moja. Jednak warto zawierzyć ludziom
 
Będziesz się cieszyć jak sąd anuluje mandat. Wiesz jak to najczęściej wygląda? Sąd sprawdzi czy mandat dostałaś za czyn będący wykroczeniem. A na pewno na mandacie właśnie będzie wpisane wykroczenia. W 90 procentach nawet nie będzie czytał twojego powodu odwołania. I z automatu mandatu uchyli. Ale zawsze jest te kilka procent że sprawa prozy się po twojej myśli. Przeczytaj dokładnie na mandacie kiedy go można uchylić.
 
Pejotwroc napisał:
Będziesz się cieszyć jak sąd anuluje mandat. Wiesz jak to najczęściej wygląda? Sąd sprawdzi czy mandat dostałaś za czyn będący wykroczeniem. A na pewno na mandacie właśnie będzie wpisane wykroczenia. W 90 procentach nawet nie będzie czytał twojego powodu odwołania. I z automatu mandatu uchyli. Ale zawsze jest te kilka procent że sprawa prozy się po twojej myśli. Przeczytaj dokładnie na mandacie kiedy go można uchylić.

Panowie wyraźnie powiedzieli ze nie potrzebnie przyjełam mandat bo z tym jest teraz problem największy a resztę sami sobie przesledza bo ubezpieczenie podwazy ich ocenę do wypłaty odszkodowania tamtemu Panu. Wykroczenie art 86 & 1 , ze to ja stworzyłam zagrożenie w ruchu drogowym.Powiedzieli mi tez tak : tam na miejscu była prewencja , a ktoś ruchu drogowego - jakby przyznali się do ich winy. A prewencja nie zadała mi nawet jednego pytania , jak pojazdy sie znajdowały . Kierowca z tego drugiego auta powiedział że chciał zawrócić i w niego uderzyłam , ale gdzie się znajdował nic nie powiedział. Ciekawa jestem jak ubezpieczyciel to zweryfikuje. Bo żeby tego Pana uderzyć w to miejsce czyli drzwi kierowcy
Musiałabym jechac po barierce dzielącej pasy , albo pod prąd a nie za nim. To on stworzył zagrożenie bo ani po lewej a tym bardziej prawej stronie, pas pobocza nie mógł zawrócić, nie widząc jadącego auta za nim
 
Ubezpieczyciel może przyjąć winę drugiej strony. Czasami mimo opinii policji mają całkiem inne zdanie. To co do kwestii odszkodowania. Natomiast mandat to całkiem inna sprawa. I przyjęcie mandatu najczęściej oznacza że się z nim zgadzasz. Koniec i kropka. Dlatego najlepszym rozwiązaniem było by go nie przyjąć. Szanse w sądzie są ale naprawdę bardzo nikłe bo sąd nie będzie dociekał czyja wina tylko czy mandat został nałożony za czyn który można ukarać mandatem.
 
Pejotwroc napisał:
Ubezpieczyciel może przyjąć winę drugiej strony. Czasami mimo opinii policji mają całkiem inne zdanie. To co do kwestii odszkodowania. Natomiast mandat to całkiem inna sprawa. I przyjęcie mandatu najczęściej oznacza że się z nim zgadzasz. Koniec i kropka. Dlatego najlepszym rozwiązaniem było by go nie przyjąć. Szanse w sądzie są ale naprawdę bardzo nikłe bo sąd nie będzie dociekał czyja wina tylko czy mandat został nałożony za czyn który można ukarać mandatem.

Odpowiadasz mi tak ze nie mam szans. Na wniosku który mi Panowie dyktowali , kazali dopisać o sądu rejonowego przez Komendę Powiatowa Policji w ... zrobili ksera wszystkiego co wczoraj ich koledzy napisali ,zdjęcia załacza i sami złoża te dokumenty. Po co to wszystko ? Po co to wszystko jak bym była winna i nie było by uchybień to olali by sprawę, a kobito sobie pisz co chcesz , a jednak poświęcili półtorej godziny . Ja i tak będę walczyć. To policjanci mi wmawiał ze to ja powinnam zachować szczególną ostrożność, a tamtemu kierowcy ani razu tego nie powiedział. Ze może robic na drodze co chce i on nie musi uważać na uczestników ruchu , bo co , bo jest Bogiem . Manewr skrętu w lewo z pasa pobocza,a gdzie jest u niego szczególną ostrożność w tym co robi - jego to nie obowiazuje
 
jolazak napisał:
Odpowiadasz mi tak ze nie mam szans. Na wniosku który mi Panowie dyktowali , kazali dopisać o sądu rejonowego przez Komendę Powiatowa Policji w ... zrobili ksera wszystkiego co wczoraj ich koledzy napisali ,zdjęcia załacza i sami złoża te dokumenty. Po co to wszystko ? Po co to wszystko jak bym była winna i nie było by uchybień to olali by sprawę, a kobito sobie pisz co chcesz , a jednak poświęcili półtorej godziny . Ja i tak będę walczyć. To policjanci mi wmawiał ze to ja powinnam zachować szczególną ostrożność, a tamtemu kierowcy ani razu tego nie powiedział. Ze może robic na drodze co chce i on nie musi uważać na uczestników ruchu , bo co , bo jest Bogiem . Manewr skrętu w lewo z pasa pobocza,a gdzie jest u niego szczególną ostrożność w tym co robi - jego to nie obowiazuje

Ja i moj znajomy strazak który tez , chciał od policjanta wyjaśnień od policjanta na miejscu czemu to ja jestem sprawca uważamy , że to co napisałam to jest tylko po to żeby poprawić swoj błąd temu policjantowi który mnie ukarał. Ze niby po późniejszej analizie dopatrzył się błędu swojego i chce go naprawić, i to ze oni mnie wezwali do wyjaśnień, a nie ze ja wyszłam z inicjatywy własnej
 
Nigdzie nie pisałem że nie masz szans tylko że szanse są bardzo małe, może kilka procent. Więc czysto teoretycznie sąd może tobie anulować mandat.
Przesłanką uchylenia mandatu skutecznie nałożonego jest tylko i wyłącznie taka sytuacja, w której mandat został nałożony na daną osobę za czyn niebędący czynem zabronionym jako wykroczenie. Oznacza to, iż postępowaniu o uchylenie mandatu w ogóle nie jest badana kwestia winy ani kwestia zdolności prawnej danej osoby do otrzymania mandatu. Jedynym kryterium stosowanym przy rozpoznawaniu takiego wniosku jest zbadanie czy czyn za który został wystawiony mandat karny jest w świetle prawa wykroczeniem.
Taki jest tok postępowania sądu przy anulowaniu mandatu. Może akurat w twoim przypadku zdarzy się że sędzia będzie miał bardzo dobry dzień i weźmie pod uwagę twoje i policji argumenty.
 
Pejotwroc napisał:
Nigdzie nie pisałem że nie masz szans tylko że szanse są bardzo małe, może kilka procent. Więc czysto teoretycznie sąd może tobie anulować mandat.
Przesłanką uchylenia mandatu skutecznie nałożonego jest tylko i wyłącznie taka sytuacja, w której mandat został nałożony na daną osobę za czyn niebędący czynem zabronionym jako wykroczenie. Oznacza to, iż postępowaniu o uchylenie mandatu w ogóle nie jest badana kwestia winy ani kwestia zdolności prawnej danej osoby do otrzymania mandatu. Jedynym kryterium stosowanym przy rozpoznawaniu takiego wniosku jest zbadanie czy czyn za który został wystawiony mandat karny jest w świetle prawa wykroczeniem.
Taki jest tok postępowania sądu przy anulowaniu mandatu. Może akurat w twoim przypadku zdarzy się że sędzia będzie miał bardzo dobry dzień i weźmie pod uwagę twoje i policji argumenty.

Mam nadzieje ze wniosek złozyny przez Komendę bedzie inaczej rozpatrywany. Niz taki co sama bym złożyła. Dam odpowiedz jak to się zakonczy
 
Powrót
Góra