D
DelVille
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2011
- Odpowiedzi
- 1
Sprawa być może jest już "przeterminowana", ale chciałbym wiedzieć jak należy postępować w takich przypadkach. (Tak na przyszłość, lub ku przestrodze dla innych).
Mianowicie.
dnia 7.05.2010r. zawarta została UMOWA KOMISU -POKWITOWANIE PRZYJĘCIA
Był to komis muzyczny , do którego oddałem książkę i kilka płyt cd wycenionych na 200zł.
Chodzi o to, że ciężko było skontaktować się z właścicielem, ze sklepem, kiedy odwiedzałem sklep w 80% przypadków był zamknięty, albo odsyłali mnie, zapraszali za kilka dni po odbiór moich przedmiotów, bo niby zostawili w domu wystawiwszy przedmioty na allegro. Umawiając się na dzień i godzinę oczywiście sklep był zamknięty, po czym okazało się, że przedsiębiorstwo już nie istnieje.
Co mogłem z tym zrobić?
(podejrzewam, że nie tylko ja zostałem w ten sposób oszukany - w komisie muzycznym na ul Karmelickiej w Krakowie - może ktoś tu jeszcze pisał w tej sprawie?)
W sumie już jestem pewien, że moje pieniądze przepadły (na umowie jest pt, że po upływie 12 miesięcy, towar, który nie został sprzedany i sam nie zgłosiłem się po niego staje się własnością sklepu.) Tyle, że sklep, firma już nie istnieje. Nie mam pojęcia od kiedy...
Mianowicie.
dnia 7.05.2010r. zawarta została UMOWA KOMISU -POKWITOWANIE PRZYJĘCIA
Był to komis muzyczny , do którego oddałem książkę i kilka płyt cd wycenionych na 200zł.
Chodzi o to, że ciężko było skontaktować się z właścicielem, ze sklepem, kiedy odwiedzałem sklep w 80% przypadków był zamknięty, albo odsyłali mnie, zapraszali za kilka dni po odbiór moich przedmiotów, bo niby zostawili w domu wystawiwszy przedmioty na allegro. Umawiając się na dzień i godzinę oczywiście sklep był zamknięty, po czym okazało się, że przedsiębiorstwo już nie istnieje.
Co mogłem z tym zrobić?
(podejrzewam, że nie tylko ja zostałem w ten sposób oszukany - w komisie muzycznym na ul Karmelickiej w Krakowie - może ktoś tu jeszcze pisał w tej sprawie?)
W sumie już jestem pewien, że moje pieniądze przepadły (na umowie jest pt, że po upływie 12 miesięcy, towar, który nie został sprzedany i sam nie zgłosiłem się po niego staje się własnością sklepu.) Tyle, że sklep, firma już nie istnieje. Nie mam pojęcia od kiedy...