Komornik a alimenty

  • Autor wątku Autor wątku Robstar
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Robstar

Użytkownik
Dołączył
03.2006
Odpowiedzi
64
Witam

Co można zrobić kiedy komornik bezprawnie pobrał z mojej pensji podwójne alimenty na rzecz niby zaległych na które powołała się ex.
W rzeczyswistości udowodniłem że nie ma takiej zaległości i złożyłem przeciwegezucję. W tej chwili mam postanowienie sądu o zawieszeniu komornika.

Pozdrawiam
 
A komornik otrzymał to postanowienie sądu?
Bo jeżeli nie otrzymał, to nie miał obowiązku zawieszać postępowania a tym samym zaległość nadal dla niego istniała i w konsekwencji postąpił słusznie.
Uważałbym na sformułowania "bezprawnie" - takie rzeczy należy udowodnić.
Samo złożenie powództwa przeciwegzekucyjnego nie stanowi dla komornika podstawy do zawieszenia lub umorzenia postępowania.
 
Komornik nie otrzymał tego postanowienia i przy okazji nasuwa się kolejne pytanie ile czasu ma sąd na poinformowanie komornika bo postanowienie jest z początku stycznia a do dzisiaj komornik nic nie wie.

Co do zajętych pieniążków wstępnie dowiedziałem się że pracodawca przelał za duzo pieniędzy o wysokość 1 alimentów przez to że również nie wiedział ile ma przekazać komornikowi i stosował się do pisma sprzed mojego udowodnienia że nie ma zadłużenia.

I teraz komornik ma na koncie w swoim depozycie moje pieniądze twierdząc że jest to na poczet następnych alimentów. Moim zdaniem są to moje pieniądze i komornik powinien je zwrócić a nie trzymać je na swoim koncie jutro chce zanieść pismo do komornika o zwrot nadpłaconych pieniędzy ale czy to dobra droga ?.
 
A może skoro dysponuje Pan takim postanowieniem to warto samemu przedstawić je u komornika? A nie czekać i pisać że coś jest "bezprawne"
 
Właśnie tak zrobiłem ale okazało się że dla komornika moje pismo z sądu nic nie znaczy i nie zostało przyjęte.

Po zaciągnięciu informacji w sądzie uzyskałem informację że komornik musi przyjąć to pismo i zastosować się do niego więc ponownie udałem się do komornika i tu znowu pani w odmawia przjęcia więc zarządałem na piśmie jaki jest powód (wczesniej że nie mają akt bo są w sądzie) pani stanowczo że ma tydzień na odpowiedz ale w efekcie trafiłem na rozmowę do asesora i po przeczytaniu pisma zostało ono przyjęte bez problemu.
Na błędy osób które pracują u komorniku mogą już dużo powiedzieć.

Na tą chwilę złożyłem wniosek do komornika o zwrot pieniędzy ponieważ przeanalizowałem dzisiaj dokładniej wszystkie pisma i poprostu oniemiałem ponieważ ta sama pania która z uporem maniaka twierdziła że nic się nie da zrobić popełniła kolejny błąd oczywiście na moją niekorzyść czyli wpisała że jestem winny wierzycielowi pienądze gdzie wcześniej wierzyciel oświadczył komornikowi że nie ma zaległości.

W związku z powyższym słowo bezprawnie chyba ma uzasadnienie ale napewno nie chce nikogo urazić :) ale fakty wskazują że niestety raczej tak jest (ale dziękuje za zasyganlizowanie aby uważać na tego typu słowa to raczej ze złości co komornik - jego pracownicy wyprawiają)

Czy w związku z tym można żądać od komornika ustawowych odsetek ?
 
Kradzież należy udowodnić. Moderacja. Bartata
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Na ta chwilę złożyłem wniosek o zwrot nadpłaconych pieniędzy z winy błędu komornika na co przedstawiłem dowody oraz wniosek o wyjasnienie dlaczego nie przyjął Postanowienia Sądu które osobiście dostarczyłem.

Na tą chwile i tak sam siebie podziwiam że jeszcze nie złożyłem skargi na komornika ale możliwe że to nastąpi po odpwiedziach na moje wnioski.
 
Ostatnia edycja:
Robstar - literówki !!!
Zlituj się.
 
michupocichu napisał:
Robstar - literówki !!!
Zlituj się.

Ok dostosuję się :) . Piszę jak maszyna na forum i zazwyczaj towarzyszą temu emocje :). Czasami piszę z telefonu i troszkę ciężko jest zachować dokładność składni :).
 
Wystarczy przeczytać przed wysłaniem ...
 
W dniu dzisiejszym będąc u komornika poprosiłem o wyjaśnienia do pism które złożyłem i co się okazało że kwota która została mi bezprawnie zabrana została przesłana przekazem pocztowym ale... pomniejszona o wszystkie opłaty komornicze czyli o około 40 zł mniej !!.

Kwota która została przekazana przekazem pocztowym jeszcze do mnie nie dotarła i pytanie czy ją wogóle odbierać skoro nie jest to cała kwota która została zajęta z winy urzędnika.

Złożyłem stosowne wyjaśnienie i czekam oczywiście na kolejną odpowiedz . Chore to wszystko.
 
Zawieszenie dotyczy czynności komornika a alimenty pobierane przekazywane są do depozytu sądowego ale kwota która została zajęta bezprawnie została już wyjaśniona (błąd urzędnika komornika) i jest chęć jej zwrócenia ale pomniejszona o koszty komornicze i to jest chore. Pani się pomyliła a ja ponosze tego konsekwencję oczywiście na to się nie zgadzam.
 
Powrót
Góra