komornik a prawa dłużnika

  • Autor wątku Autor wątku anqe
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

anqe

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2014
Odpowiedzi
3
Witam mam dług w parabanku nie mogłam regulować płatności na czas kilkakrotnie też próbowałam spłacać zaległość jednak dział windykacji żądał spłat wyższych niż moje możliwości finansowe. W końcu uzyskali nakaz płatniczy (którego nie chcą mi okazać) straszą egzekucją majątku moich rodziców gdyż tam jestem zameldowana, napisałam kolejne oświadczenie i zobowiązałam się do cyklicznych spłat i dokonałam pierwszej wypłaty ale boję się że to nie powstrzyma ich działań czy jest zatem jakiś paragraf, który mówi o wstrzymaniu egzekucji jeśli dłużnik dobrowolnie dokonuje spłat do których się zobowiązał?
Proszę o pilną odpowiedź
 
dział windykacji to nie komornik. egzekucji przeprowadzić nie może.
 
Do tej pory kontaktował się że mną dział windykacji ale straszy że przyjdzie z komornikiem do domu moich rodziców, dodam że komornik oficjalnie się ze mną nie kontaktował
 
Kiedyś może przyjdzie. Najpierw jednak musisz przegrać sprawę w sądzie.
 
obawiam się że sprawa w sądzie już się odbyła bez mojej wiedzy aczkolwiek cały czas rozmawiam z windykatorem a nie z komornikiem ale podobno właśnie windykator z komornikiem ma się wybrać do moich rodziców

dodam jeszcze że komornik się ze mną nie skontaktował ani nie próbował zająć mi konta w banku czy więc pierwszą jego czynnością może być zajęcie majątku rodziców z adresu zameldowania
 
Ostatnia edycja:
Zapewne Ciebie straszą że sprawa się odbyła abyś zapłaciła, nakaz zapłaty z sądu powinien zostać Tobie doręczony.
 
Chyba, że zrobili "znany" przekręt z adresem... :)

poproś ich o udokumentowanie nakazu - gdzie jaki sąd i kiedy.....

Być może to straszak.... a nakazu nie mają
 
Witam mam pytanie niewiem czy dobrze pisze w tym ale mam nadzieję że mi pomożecie Przede wszystkim witamm uzytkowników forum prawnego oraz administratorów Mam taki problem mam zadłużenie w alimentach ale chcę je płacić i płaciła mi go księgowa z poprzedniej pracy Pewnego dnia zmieniłem pracę ponieważ nie przedłużono zemną umowy Pracuje teraz przez agencję pracy na pełnej umowie Gdy zaczynałem pracę zgłosiłem Pani komornik od alimentów że Bende zmieniał pracę I później powiedziałem.tez w Agencji że mam komornicze od alimentów Pani w agencji powiedziała mi że Pani komornik powinna im przysłać pismo że jest takie zajęcie i wytedy bendzie jej przelewane to na jej konto Niestety nie wysłała nic do Agenci Wcześniej przed alimentami miałem też komornika od kredytu Ale gdy dostałem komornika od alimentów stwierdzono mi że alimenty są priorytetem A dwoje komorników ze sobą się dogadają Niestety przez okres gdy księgowa z poprzedniej firmy opłacała mi alimenty miałem spokuj Gdy zmieniłem pracę z powodu podanego wyżej zrobił się ten problem ze Komornik od kredytu przysłał do Agencji potrojenie i agencja przelała mu 50% mojego zarobku Więc znakiem tego tych dwoje komorników ze sobą nie gadało z tego wynika Bo ten drugi powinien zawiesić mi potrójnie gdyby rozmawiali Z tego co rozumiem i poczytałem nie mogę mieć dwuch komorników by z ciogano mi dług Tylko najważniejsze są alimenty Do tego Pani komornik od alimentów przysłała mi zawiadomienie na czynności komornicze na 30.01.18 Ach bym zapomniał złożyłem na tych dwoje komorników skargę do sądu bo poczułem.sie oszukany w jakiś sposób.

-co mogę z tym zrobić bo ja chce płacić tę alimenty tylko wydaje mi się że to nie jest mój błąnd,może się myle?

-jakie mam prawo w tej sytuacji?

-czy jeżeli ja jestem u tu gdzie mieszkam zameldowany ale nie jestem.wlascicielem czy mam prawo otwierać ojca dom jeśli ja mieszkam winnym jeśli można to nazwać domem i chce otworzyć swój legalnie gdzie przebywam bo jestem dłużnikiem,chociaż całość należy do ojca ?dopisze że ojciec jest po zawale i udarze i jest teraz na rechabilitacji Ale mieszkam Żnim na jednym podwórku w oddzielnych domach.

-po drugie przy wciognie ku 70% alimentów mam swoje opłaty takie jak tel. Stacjonarny ,komórkę oraz co drugi miesiąc światło,woda,do tego spłacam zadłużenie za odpady czyli śmieci do Urzędu Skarbowego z tego co mi zostaje a zostawało nie wiele bo zależało 700 lub 730 zł max
BARDZO PROSZE O PILNE ODPISANIE I Z GÓRY DZOEKUJE WAM ZA POMOC
 
Powrót
Góra