S
stokrotka25
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2012
- Odpowiedzi
- 69
Mam taki problem... W 2008 r. wzielam kredyt na kwote prawie 7000 na 5 lat. Wszystko ladnie splacalam do momentu gdy nie stracilam pracy. W tym momencie nie mialam jak splacac calosci raz na jakis czas wplacalam po 100 po 200 zl oczywiscie to nie byla pelna rata ale jakies cos nie cos.. w 2001 ro bank wypowiedzial mi umowe a w czerwcu 2012 moj dlug zostal sprzedany windykacji casus finanse. w lipcu tego roku napisali mi ze zadaja dobrowolnej splaty zadluzenia kwota siegala wtedy niecale 6000 ( bo polecialy odsetki dosc spore dlatego taka kwota powstala) 2 listopada 2012 dostalam pismo z SR w Lublinie z nakazem zaplaty w postepowaniu upominawczym wraz z pozwem. Malam 2 tyg. na zlozenie sprzeciwu czy tam odwolania. A zeby bylo ciekawiej w pozwie firma ta napisala ze zadaja dobrowolnej splaty a w tym pismie co ja mam od nich pisze ze mam splacic calosc bo jak nie to pojda do sadu. Ciekawi mnie czemu tak oszukuja w pozwie. chodzi mi o to dobrowolnie splacic. oprocz tego mam doliczone koszta sadowe i czterokrotnosc stopy lombardowej w skali roku.. na chwile obecna dlug zostal ponownie sprzedany 2 firmom windykacyjnym. obecna firma windykacyjna zakupila dlug w styczniu tego roku. Wystaili pismo do komornika ktory zajal mi konta napisal do US o zwrot podatku ( rozliczalam sie z mezem) klauzula wykonalnosci jest tlko na mnie na paninskie nazwisko i adres. w 2015 r. wyszlam za maz i sie wyprowadzilam z domu. komornik ma klauzule wykonalnosci z 05.12.2012 r. i na tym sie opiera blokujac mi konta. prosze mi powiedziec jak to rozwiazac? na chwile obecna pobieram stypendium szkoeniowe ktore tez chce mi zajac. to sa srodki z uni europejskiej. nie pracuje. obecnakwota do zaplaty to ponad 13000.
podsumowanie:
w 2008 roku wzielam kredyt dokladnie w listopadzie
wypowiedzenie umowy bankowej mialam w maju 2011 19.06.
2012 nabycie przez strone powodowa dochodzonej wierzytelnosci
11.07.2012 wezwanie do dobrowolnej splaty reszta w miedzyczasie w informacjach wyzej.
28.02. 2018r. pismo od komornika o zajeciu kont wszystko jest na panienskie nazwisko wystawione i na stary adres.
co mozna zrobic i czy komornik dziala zgodnie z prawem opierajac sie na klauzuli z 2012 r. i czy roszczenie nie jest przedawnione jakies rady??
podsumowanie:
w 2008 roku wzielam kredyt dokladnie w listopadzie
wypowiedzenie umowy bankowej mialam w maju 2011 19.06.
2012 nabycie przez strone powodowa dochodzonej wierzytelnosci
11.07.2012 wezwanie do dobrowolnej splaty reszta w miedzyczasie w informacjach wyzej.
28.02. 2018r. pismo od komornika o zajeciu kont wszystko jest na panienskie nazwisko wystawione i na stary adres.
co mozna zrobic i czy komornik dziala zgodnie z prawem opierajac sie na klauzuli z 2012 r. i czy roszczenie nie jest przedawnione jakies rady??