komornik alimenty ucieczka

  • Autor wątku Autor wątku anuskaDziu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

anuskaDziu

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2011
Odpowiedzi
15
witam 27 wrzesnia dostalam pisamo od komornika ,ze wczol postepowanie w sprawei nie placonych alimentow okazało sie ,ze ojciec mojego dziecka sam zwolnił sie z pracy wiec musze czekac na FA po 20 lisoptada dopiero ale okazło sie ,ze ojciec mojego dziecka dzis wycjechal do pracy do niemczech ( poinforował mnie o tym juz gdy dojechał na miejsce a jego rodzina tylko potwierdziała,ze wyjechał ) komornik nie stara sie juz scignac długu tylko kaze czekac mi na FA a on nie poinforowal komornika o wyjezdzie mi tez napisal juz za granica ( a i przy okazji czy to ,ze wyjechał nie infromujac mnie o tym gdzie przebywa tylko napisal sms ze jest za granica i tyle czy to tez jest podstwa o odrbranie praw do dziecka ? ) ?mam pojsc do komornika poinformowac go o tym ze on wyjechał czy komornik niech da mi to pismo do FA i sie nie przejmowac ?
 
Pozbawienie wladzy a to, ze nie powiedzial Ci gdzie przebywa. Nie badz smieszna. Czekaj na pismo od komornika do FA. Komornik sciaga dlugi tylko na terenie RP.
 
nie chodzi o to ze to powod tylko czy moze byc jednym z argumentow ( a moze pomysl,ze gdyby dziecko potrzebowalo krwi czy czegokowliek to jego zgoda musi byc i moze tez jego krew a ja nawet bym nie wiedziala gdzie on jest i gdzie szukac )
 
Masz tel. kontaktowy. Ojciec dziecka nie ma obowiazku podawania Ci swojego adresu. A jakie masz inne powody do pozbawienia wladzy?
 
syna od 7 msc nie odwiedza w ogole gdy maly byl chory i poprosiłam zeby nas zawiozł do lekrza odpwiedzial " mam inne zajecia niz jezdzenie po lekarzach " nie placi na niego alimentow choc w firmie w ktorej pracował zarabiał dobrze nic go nie interesuje zwiazane z malym . nigdy mu nie zabronilam zeby przyjechal nawet czasami sama pisałam czy przyjdzie do małego zawsze była ta sama odpowiedz nie mam czasu jest mecz jest zuzel jest impreza siedze ba grillu a nie raz glupio sie ludziłam,ze przyjdzie do małego bo dziecko ojca potrzebuje tylko ze jego jeciec była tata tylko 3 msc w sumie byl mieszkalismy razemm a on pil wiec sie wyprowadzilam sam zrzekł sie nazwiska bo stwierdzil ,ze mu obojetnie jak mały sie nazywa ( w prawdzie myslał,ze jak maly nie bedzie mial jego nazwiska to nie bedzie musial placic alimentow) numeru tel juz nie mam bo polski nr ma wyłaczony a niemieckiego mi nie podal .
 
Przesadzasz z tym pozbawieniem wladzy. Tutaj musza zaistniec przeslanki takie jak: dlugotrwale nieplacenie i brak kontatkow. Przyjmuje sie, ze dlugotrwale w tym wypadku to minimum rok. O tym niepodaniu adresu, a nawet nowego numeru tel. nawet nie mysl. Nie jest to zadna podstawa. Bo gdyby babcia miala wasy, to by byla dziadkiem. Nie ma co gdybac i szukac dziury w calym. Poczekaj. Nie bedzie placil, nie bedzie sie kontaktowal przez ok. rok, wnies o pozbawienie wladzy. A jak dziecko bedzie potrzebowalo krwi, to juz bedziesz wiedziala jak go znalezc. Masz kontakt z rodzina, zawsze ktos sie znajdzie..
 
Powrót
Góra