komornik i depozyt

  • Autor wątku Autor wątku damian xxx
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

damian xxx

Stały bywalec
Dołączył
10.2015
Odpowiedzi
3 901
Witam wszystkich
Komornik właściwy , prowadzi dwie egzekucje (jedną na zlecenie parabanku , drugą przekazaną od innego komornika ) obie egzekucje kwoty po ok. 1000zł. przekazywane kwoty przez zakład pracy dłużnika ok. 700-800zł. m-cznie. Teraz sprawa ma się tak , trzy dni przed ostatnią wpłatą na konto komornika (wyliczył że obie sprawy będą spłacone do końca , a nawet nadpłata będzie) do zakładu pracy napisał następny komornik (pismo o wszczęciu egzekucji itd.) więc księgowa napisała pismo do komornika właściwego o pojawieniu się następnej egzekucji. Teraz pytania :
1) komornik z innego miasta musi przekazać sprawę właściwemu komornikowi ?
2) komornik właściwy od trzech m-cy nie zakończył egzekucji , pieniądze jak twierdzi idą do depozytu , a nie powinien zakończyć poprzednich dwóch spraw ?
przecież pieniądze na zakończenie ma , a odsetki lecą .
 
1) Albo przekazuje sprawę temu pierwszemu, albo cofa zajęcie wynagrodzenia by nie było zbiegu
2) O co chodzi z tym depozytem? To stało się po uaktywnieniu się drugiego komornika?
 
Komornik właściwy po informacji od księgowej , o następnej egzekucji , nie spłacił reszty zadłużeń dwóch kończących się spraw , twierdząc że nie może bo czeka na trzecią sprawę. Dłużnik poszedł do komornika z zapytaniem o co chodzi i właśnie taką informację otrzymał. Komornik zdeponował ponad 2400zł. i czeka na to , co zrobi drugi komornik , teraz w poniedziałek dostanie następne 800zł. a w środę twierdził że nie otrzymał jeszcze odpowiedzi od drugiego komornika, i musi go jakoś pośpieszyć telefonicznie.Czy jest to zgodne z prawem ? deponuje pieniądze bo może tamten przekaże mu sprawę i będzie miał na podział między trzech wierzycieli, to znaczy zakończy dwie sprawy (pozostało , jedna 230zł. , druga 168zł. tak było przynajmniej ponad trzy m-ce temu) i zobaczy jaka jest kwota ewentualnej trzeciej sprawy. Trzecia sprawa to 1340zł. a tamten komornik wysyła pisma po bankach , zamiast przekazać sprawę. Więc gdyby nie depozyt , to dłużnik dawno by spłacił wszystko i po sprawie.
 
Doszło do zbiegu egzekucji, działanie z depozytem jest prawidłowe
 
amelia2013 napisał:
Doszło do zbiegu egzekucji, działanie z depozytem jest prawidłowe

Jak długo komornik właściwy będzie czekał na przekazanie mu sprawy ? jest jakiś termin ? bo ten deponuje kasę zamiast spłacić dwie pierwsze sprawy , a odsetki rosną . Drugi komornik zamiast przekazać sprawę , wysyła pisma do banków , do US , poszukuje majątku dłużnika , wzywa dłużnika do stawienia się w kancelarii , lub do wysłania mu oświadczenia o posiadanym majątku. Z wszystkimi tymi listami dłużnik poszedł do komornika właściwego , a on tylko trzeba czekać na ruch drugiego komornika , jak pisałem wcześniej , gdyby nie depozyt wszystko było by spłacone.
 
LLawyer napisał:
Nie ma terminu.
Trochę to bez sensu , nie uważacie ? było by po sprawie , wszystko spłacone , a tak to odsetki rosną , koszty komornicze również (poszukiwanie majątku dłużnika , koszty korespondencji ) brakuje jeszcze , aby komornik (asesor) przyjechał do dłużnika (ok. 650km.) i doliczył koszty .
 
Niekoniecznie.
Dłużnik zawsze może spłacić nowe zobowiązanie żeby do zbiegu nie dopuścić a jak dopuści to przed wydaniem postanowienia zapłacić.
O ile przy większych należnościach i braku rozeznania co do ich ilości oraz pierwotnego pochodzenia bierność dłużnika można usprawiedliwić to przy mniejszych niekoniecznie.
Są dłużnicy i dłużnicy - jedni chcą szybko zakończyć a drugim czy podejmują korespondencję czy nie, jest wszystko jedno czy spłaci się wcześniej czy później.
Zakładałem, że należysz do 1-szej grupy.
 
To jest sprawa mojego sąsiada , zostaje mu naj. kraj. na życie , żona nie pracuje , nie ma żadnych dochodów , a płaci jeszcze raty kredytu 280zł. m-cznie, po opłatach nie zostaje prawie nic. Chciałby to zapłacić , lecz komornik blokuje kasę , a drugi szuka majątku i generuje koszty. Konto ma zablokowane i z tego co mi mówił , jeśli sprawa nie wyjaśni się do czerwca , to kwota wolna zostanie przekroczona , a w tedy dojdzie następny komornik , bo nie będzie go stać płacić raty. Powiem szczerze że prawo nie jest do końca dobre w takich przypadkach, nie bronię dłużników , ale powinni mieć szansę spłacać zadłużenia jak noga im się powinie, a nie rzucać im kłody pod nogi.
 
Jeśli postępowanie jest prowadzone to możliwość spłaty w każdej chwili.

Dziecinne obwiniać organ egzekucyjny i ustawodawcę, że dłużnik nie ma szansy uregulować zobowiązania.
Raz, że miał i ma.
Dwa nikt nie broni poszukać lepszej pracy, II etatu, pracy dorywczej, tymczasowej.
W naturze rodaków jest narzekanie, nierobienie niczego żeby cokolwiek zmienić a puki co jakby nie Ukraińcy to nie byłoby komu truskawek zbierać.

Dojrzałe babiny po podstawówce jakoś mogą "pracę" zmieniać co 1-2 miesiące byleby uniknąć egzekucji a jedyne co potrafią to sumiennie pracować, nawet jeśli to "praca" tymczasowa na zleceniu jako operator powierzchni płaskich.

Jak się chce to się da.
 
Pojechałeś trochę po galotach , niczego by nie trzeba zmieniać w życiu tych starszych ludzi , gdyby komornicy nie rzucali im kłód pod nogi . Jeden zabiera i nie przelewa wierzycielom ani grosza , a drugi szuka majątku i chcę chyba udowodnić że da radę ściągnąć dług samemu . Pieniądze na spłatę wszystkich trzech zobowiązań są w depozycie , a nawet dużo ponad , a ty proponujesz dłużnikowi znaleźć drugi etat , to jakieś nie porozumienie jest . Jeszcze jedno komornik poinformował dłużnika że może spłacić samemu tamtego komornika , a w tedy resztę pieniędzy odda z depozytu. Gdyby dłużnik miał pieniądze to by zapłacił , a gdyby chciał ulokować pieniądze , to by ulokował na lokacie a nie w depozycie u komornika. Druga sprawa , dlaczego wierzyciele nie interweniują , skoro wpływy były , a pod koniec (można powiedzieć grosze do spłaty) nagle od prawie czterech m-cy komornik zamilkł i nie wpłaca pieniędzy ?
 
Ostatnia edycja:
Ty znasz historię tych ludzi. Ja nie.
Wkręcasz sobie, że w tym konkretnym przypadku i kasy w depozycie sugeruje etat czy truskawki.
Zanim pieniądze trafią do depozytu to jeszcze wcześniej musi być wydany tytuł, wysłane zawiadomienie o wszczęciu, zajęcie, informacja o zbiegu, odpowiedzi w sprawie zbiegu itd.
Reasumując kupa czasu minęła od chwili powzięcia przez dłużnika informacji o toczącym się wobec niego postępowaniu do aktualnego stanu z depozytem.
Wobec tego dziwnym jest twoje stwierdzenie, że ktoś mu rzuca kłody i uniemożliwia uregulowanie zobowiązania.
Co do zasady lokaty się tworzy po uregulowaniu zobowiązań.
 
Pomińmy , to że dłużnik nie reagował ( pisma od wierzycieli , z Sądów , itd. ) miał kiepską pracę . Zmienił i jest lepiej z zarobkami , jego priorytetem jak mówi , jest spłacić zadłużenia , ale w obecnej sytuacji nie ma szans (pieniądze są , ale nie na spłatę , a na depozycie) nie weźmie pożyczki bo nikt mu nie da , na rodzinę jak mówi nie może liczyć , sąsiedzi wiedzą o komornikach , więc nie pomogą finansowo. Teraz obawia się wizyty komornika w domu , wierzyciel , jak pisał komornik wskazał zajęcie z ruchomości . Mam takie pytanie może do wierzyciela powinien się zgłosić i opisać mu sytuację , w jakiej jest , czyli że pieniądze są trzeba tylko zmienić komornika i będzie po sprawie.
 
damian xxx napisał:
Konto ma zablokowane i z tego co mi mówił , jeśli sprawa nie wyjaśni się do czerwca , to kwota wolna zostanie przekroczona , a w tedy dojdzie następny komornik , bo nie będzie go stać płacić raty.
I nie umie sobie z tym poradzić? Przecież może wolną od potrąceń część wynagrodzenia przekazywać na konto żony, to zgodne z prawem

A tak w ogóle to drugi komornik wie o zbiegu?
 
Ostatnia edycja:
Wie właściwy go poinformował.
 
Witam
Poszła następna kasa na depozyt , dłużnik w dniu wczorajszym był na wizycie u komornika , dowiedział się tylko tyle że nie ma żadnej odpowiedzi na jego pismo , a on jest zablokowany i nie może spłacić tych dwóch prowadzonych spraw , bo musi mieć czarno na białym co zrobi drugi komornik. Jeśli chodzi o konto , to dłużnik załatwił wypłaty na rękę. Przecież musi być jakiś sposób na taką okoliczność , ten cały depozyt to jakaś kpina jest , a drugi komornik wysłał dłużnikowi pismo do wypełnienia , ma tam wykazać posiadany majątek , w ten sposób , aby mógł to potwierdzić w razie potrzeby w Sądzie. Wychodzi na to że drugi komornik nie chcę przekazać sprawy tylko , ma zamiar się wykazać.
 
Powrót
Góra