Komornik i komornik aż do znudzenia

  • Autor wątku Autor wątku k34
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

k34

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2006
Odpowiedzi
27
Witam

Swoją sprawę już opisywałem na forum jakieś pół roku temu, ale nie mogę znaleźć wątku wię zrobię to jeszcze raz.

W lutym ubiegłego roku zapadł wyrok w sprawie rozwodu i alimentów. Nie uprwomocnił się, bo żona złożyła odwołanie zaraz potem wniosek o nadanie klauzuli wykonalności. I tu diabeł pogrzebany, że ja płaciłem alimenty w kwocie niższej będąc nieświadomy nadania wyrokowi klauzuli wykonalności.
No i komornik zajał wynagrodzenie. W obecnej chwili planuję zakup mieszkania i tu pojawia sie problem z bankiem i komornikiem razem.

Wpłacenie pół rocznej kaucji też nic nie daje. Dalej ponoszę opłatę za czynności komornicze i widnieje wpis w dokumentach w zakładzie. Czy ktoś ma może jakiś pomysł?? Rozumiem, że nieznajomość prawa......itd, ale czy sąd nie ma obowiązku wysłać powiadomienia o nadaniu klauzuli, albo chociaż komornik o możliwości wszczęcia postępowania. Przecież nie wszyscy dłużnicy to dranie, którzy nie chcą płacić.

Pozdrawiam
 
Prawda jest taka,że jeżeli raz "wdepnąłeś" w komornika, nie masz już szans aby się podnieść! Niestety do końca życia będziesz musiał zarabiać na niego i nic nie jest tego w stanie zmienić! Mogę napisać,że przykro mi jest jedynie! :( Nie patrz też na nowe mercedesy komornika bo wykończysz sie psychicznie,a chodzi o to abyś trwał! ...abyś trwał i zarabiał na komornika! :roll:
Chyba nie żałujesz mu tych paru groszy? :what:
 
Pal sześć mercedesy komornika. Ja muszę kupić mieszkanie i to niestety na kredyt
 
A tak na marginesie to po co wpłacać poł roczną kaucję skoro i tak to niczego nie zmienia?? To po co ona jest??
 
No i cóż Ci poradzę?
Jedź do GB tam komornik Cie nie ścignie,a dodatkowo będziesz zarabiał 8 razy tyle co w Polsce! 8)
 
Pół roczną kaucję możesz wpłacić,gdy nie masz zadłużenia,w przeciwnym wypadku możesz sobie Dębowe Mocne jedynie kupić!
 
Ja nie mam zadłużenia wszystko płacone jest na bieżąco
 
[cytat="k34"]
Wpłacenie pół rocznej kaucji też nic nie daje. Dalej ponoszę opłatę za czynności komornicze i widnieje wpis w dokumentach w zakładzie. [/cytat]
Chyba żartujesz? No wykończyć chcą człowieka! To nie jest możliwe! Proszę o skan tych dokumentów bo nie wierzę! NIE WIERZĘ! :x
Wybacz nie doczytałem wczoraj tego! :(
 
Mogę Ci podać telefon do komornika, który udzielił mi takiej informacji.
Czy Ty uważasz, że powinno być inaczej?? Jeżeli tak na co mogę się powołać??
Ja naprwdę zacznę się zastanawiać nad studiami...pra 8) wniczymi
 
Zadzwoniłem dziś do 2 różnych komorników.
U pierwszego nie ma żadnego problemu po wpłaceniu depozytu umarza sprawę, u drugiego(we właściwym mi rewirze) trzeba najpierw złożyć wniosek do sądu, a potem z wyrokiem do komornika.
Jak to jest możliwe, żeby był jeden przepis i 3 różne odpowiedzi??????????????????? :x
 
[cytat="k34"]trzeba najpierw złożyć wniosek do sądu, a potem z wyrokiem do komornika.
[/cytat]
Dokładnie,ja też dzwoniłem. Wniosek do sądu,po pozytywnym rozpatrzeniu sprawy (o ile u komornika pozostają tylko alimenty bieżące) wpłata kaucji do depozytu sądowego (6 x wysokość alimentów) i wyrok prezentujemy u komornika!
Tym samym złośliwy wierzyciel może nam ... :ooo:
Najlepiej by było jak by jeszcze w swej nienawiści odsyłał późniejsze alimenty ... :what:
 
Nie za bardzo zrozumiałem komornika, bo na pytanie ile to może trwać powiedział, że od m-ca do 3 lat zależy od upierdliwości wierzyciela.
Jutro idę osobiście co by dopytać szczegółów.
 
Nie wydaje mi się aby wierzyciel był na takiej sprawie potrzebny! W końcu orzeka się o wypłacalności dłużnika... :what: Myślę,że tą sprawę można załatwić "czysto i ładnie", śmiejąc się w głos z bezsilności złośliwego wierzyciela,który co prawda chciałby "coś tam",ale jedyne co może zrobić to pogodzić się z wyrokiem Sądu! :wink:
 
Zaproponowałem wierzycielowi płacenie większych alimentów o 50 zł po co ma je dostac komornik ,no nie. Lub wpłatę na jej konto depozytu, ale nie i nie. Ja za nim pojdę złozyc depozyt u komornika(a właściwie w sądzie grodzkim) to chyba wysmaruje oficjalne pisemko do eks. Kto wie na co mi się przyda.
Wracając do złośliwości dłużnika to komornik mi tak wczoraj powiedział przez telefon, że można urudniać chociaż nie wiem w jaki sposób .Wierzyciel nie jest informowany o składaniu depozytu, a potem jeżeli wyrok jest przychylny to dostaje powiadomienie od komornika. I tyle Hmmm
 
Powrót
Góra